Wilczomlecz złocisty teraz ma swój czas. W ubiegłym roku sadziłam takie skraweczki, a tak rozrosły się przez sezon...a część jezówek jeszcze śpi...
clematys Montana Rubens poszedł na kratkę przy daszku i tam mu widocznie dobrze...
Faktycznie biedny, nie chcesz mu dać jeszcze szansy?
Musi być podlewany, musi być dwa razy zasilany, w kwietniu i w czerwcu po kwitnieniu, ale delikatnie bo nie lubi zasolonej gleby, musi mieć kwaśną ziemię. To wszystko Jolu, widzę że ma przynajmniej jeden pąk kwiatowy, Widzę też że jest trochę podgryziony przez opuchlaki, może i w korzeniach siedzą? Sprawdziłam w necie, jest przepiękny, dlaczego go nie chcesz?
Trzeba wykopać, dół pogłębić i poszerzyć, do dołu wsyp ziemię do rododendronów, nie sam kwaśny torf, tylko ziemię do Rh, wymieszaj z korą, jakieś pół na pół, i pilnuj wilgotności, to tylko jedna roślinka którą musisz podlewać, przecież możesz
Jak nie chcesz żeby był wielki to możesz go co kilka lat odmładzać, ja będę to chyba robić w tym roku ze swoimi rodkami.
Jeśli nie chcesz go teraz przesadzać to podsyp go kwaskiem cytrynowym tego obok też i podlej mocno, jakieś dwie torebki kwasku, I zasil nawozem dla rh, chyba że już na wiosnę czymś zasilałaś, to nie, to tylko kwasek, możesz go po kwitnieniu przyciąć radykalnie, odbije i uzyska lepszą formę, pytaj , podpowiem jak będę coś wiedziała.
Ewo, Wacławie. dziękuję Wam serdecznie.
Życia nie można sobie zaprogramować, czasami można je sobie wymyśleć. Ale i
to się nie sprawdza.
Złośliwe chochliki pokrzyżują nasze wizje, i zostaje wierzyć, że to da naprawić jeszcze.
Optymizmu dla wszystkich Gdzieniegdzie popada. U mnie przed chwilą pokropiło.
W tej chwili mamy 5 uli w ogrodzie zamiast 2.. I pewnie bedzie zero miodu w tym roku, bk zamiast pracowac nad tym beda sie mnozyc najpierw I karmic mlode, a potem bedzue wrzesien I cokolwiek miodu naprodukuja trzeba im bedzie zostawic na zime... heh
Ewcia, zaciekawił mnie ten temat. W tym roku, pierwszy raz posadziłam róże w donicy. Czytam co piszesz i trochę mnie to zaniepokoiło. Jestem zaskoczona, larwy chrząszcza były w donicy. Byłam pewna, że one są tylko w trawnikach. Tak się zastanawiam, czy jakby do donicy wsadzić wrotycz, czy by to pomogło ?
Jakie róże masz w tych donicach ?
Dziewczyny mam prośbę, bo myślę i myślę i nie mogę wymyślić chciałabym coś dosadzić koło białych róż okrywowych. Mam tam kępę bodziszka Rozanne ale rośnie taki wielki, że włazi na róże i je zagłusza. Róże rosną koło ławeczki.
W weekend bawiłam się w robienie kancików, zwykłym szpadlem bo nadal nie mam półksiężyca.
Trawnik zdecydowanie zyskuje jak ma kanciki bez trawiastych wąsów.
Puste te rabaty jeszcze, na dodatek dwie hakonki takie marne. Jedna myślałam, że całkiem nie żyje ale coś tam powoli wypuszcza.
Za to kwitną kukliki i uważam, że są mega urocze, muszę jeszcze jakieś sobie sprawić.
I w końcu pada! Byłam wczoraj na RODOS, sadziłam pomidory, a tam ziemia jak pieprze. Ciekawa jestem czy mi coś z tych pomidorów wyjdzie