Jestem wariatką jak nic Pojechałam po seslerię ale jak zobaczyłam 5 listków to mówię nie, ja czekać nie będę jak ona urośnie i takie sadzonki to sobie sama zrobię. Uwaga będzie rozplenica, ha ha ale zmienność. Mąż powiedział, że jak chcę to nawadnianie mi zrobi
Zakochałam się w niej, to jest nowsza odmiana rozplenica japońska Jommenik. Widziałam ją w szkółce jak rosła przy domu właścicieli, no nie mogłam się oprzeć Ona nie rośnie duża ale słodka jest.
Nieee..mam jedyna na osiedlu plus sąsiadka, o której bukszpany dbamy ćma właśnie lata jak wsciekla
Druga właśnie ścięła swojego bo nie chciała słuchać rad o opryskach lepinoxem prysnęła raz w zeszłym roku mospilanem i myślała że raz pomoże.
Sama zobacz...pytałam czy go mogę wykopać bo rósł obok mojego warzywnika.
Nie pozwoliła...był piękny duży bukszpan...ścięła go przy samej ziemi
Prawie się poryczałam jak to zobaczyłam.
Złośliwa, stara baba
Dziś dostałam przepis od koleżanki na szampana z kwiatów bzu (uwaga, nabiera procentów). Koleżanka jak robiła z innego przepisu to pleśniał, a ten podobno super przepis. Jak zdążę to też zrobię.
Oprócz gniecenia było też sporo zjedzone co mnie cieszy, a zmiksowane wciąga ze szklanki jak wodę.
Ewo czy znasz nazwę swoich piwonii? Wczoraj byłam u koleżanki w ogrodzie i na oko tak samo wyglądają u niej jak u Ciebie, dość duże kwiaty. Ona nie zna nazwy bo odziedziczyła je po babci.
Są przecudne po prostu
Super!
Nie wiem, czy to miejsce jest w jakiejś osi widokowej, ale bardzo dobrze się zapowiada, bo masz już tło i wyższe nasadzenia. Brakuje głównie trawnika (wiadomo, na to trzeba poczekać) i niższego piętra. Przed świerkami widziałabym jakieś limonkowe lub żółte rośliny, bo zielonego masz tam dużo. I coś bordowego lub w mocnym różu, żeby nawiązać kolorem do śliw, np. rozchodniki albo ciemne żurawki.
Widok nie ładny tylko piękny. Zazdroszczę Ci męża ,który wybiera z Tobą roślinki. Mój złota rączka wszystko zrobi , ale gdzie on by ze mną do ogrodniczego poszedł.