Ogród w malinówkach
10:48, 10 sie 2024
Do tej pory niewiele roślin trafiłem z takim torfem. Często to podłoże samo wypadało, a korzenie były rozluźnione. Jeśli jest zbita bryła lub torf, to palcami wyciągam kawałki podłoża i prostuję korzenie. Czy tam rozkładam na boki.
Podam przykłady:
Rozchodnik okazały - podłoże było jak gąbka i włókniste. Musiałem prawie całe wyrwać, a sadzonki poszły do gruntu i żyją.
Thuja Danica - doniczki bardzo przerośnięte, korzeniom było ciasno. Usuwałem ziemię z góry doniczki i rozrywałem korzenie, by je rozplątać. Część podłoża wyleciała wówczas dołem, można trochę potrząsnąć rośliną. Tutaj bardzo się bałem, ale wszystkie 7 sztuk żyje.
Fuksja - rozluźniłem podłoże i trochę korzeni niechcący urwałem. Kwiatek padł, nie był w stanie się ukorzenić w donicy. Ale to była młoda sadzonka, jeszcze z tym "naparstkiem" wokół łodygi.
Magnolia - tutaj też usunąłem sporo podłoża i wyprostowałem korzenie w dół i na boki. Do tego wypłukałem je w wodzie w wiaderku. Chociaż korzenie magnolii są bardzo delikatne, to udało się. Podlewałem ją 2 razy dziennie i była ze 2 dni osłonięta białą agrowłókniną.
To magnolia, aż sobie przypomniałem jak te korzenie wyglądały.
Podam przykłady:
Rozchodnik okazały - podłoże było jak gąbka i włókniste. Musiałem prawie całe wyrwać, a sadzonki poszły do gruntu i żyją.
Thuja Danica - doniczki bardzo przerośnięte, korzeniom było ciasno. Usuwałem ziemię z góry doniczki i rozrywałem korzenie, by je rozplątać. Część podłoża wyleciała wówczas dołem, można trochę potrząsnąć rośliną. Tutaj bardzo się bałem, ale wszystkie 7 sztuk żyje.
Fuksja - rozluźniłem podłoże i trochę korzeni niechcący urwałem. Kwiatek padł, nie był w stanie się ukorzenić w donicy. Ale to była młoda sadzonka, jeszcze z tym "naparstkiem" wokół łodygi.
Magnolia - tutaj też usunąłem sporo podłoża i wyprostowałem korzenie w dół i na boki. Do tego wypłukałem je w wodzie w wiaderku. Chociaż korzenie magnolii są bardzo delikatne, to udało się. Podlewałem ją 2 razy dziennie i była ze 2 dni osłonięta białą agrowłókniną.
To magnolia, aż sobie przypomniałem jak te korzenie wyglądały.