Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu....
10:53, 23 lip 2014
Marzenka jak piękna nimfa wodna wyglądasz
szczęśliwego powrotu
A co u mnie? Lawenda ciachnięta, jedna pszczółka mnie użądliła, zaplątała się gdzieś w środku i ścisnęłam ją...swędzi mnie niemożebnie!!!!!!!!!!!
Większość do ciachnięcia ciachnięta. Trochę deszczu trzeba, pielić by się przydało. Skorupa taka, nie będę się siłować. Zresztą, nawet na razie ochoty nie mam...
Lawendzia się suszy na drewutniAle pachnie..........
![]()
Jeszcze trochę pszczół i motyli tam lata, ale to już ostatniePrzeniosły się na liatry, jeżówki i odętki.
![]()
Ten wymieniany buk ma znowu zdobniczkę...
