To już lepiej rozplenicę little bunny mala ale też wymarza
Rozplenica wymarza ??? Ale tylko litle bunny??? Bo ja mam rozplenicę japońską i już dwa latka ma
U mnie połowa little bunny i medium wymarzła zimą. Tylko giganteum przeżyła w dobrej formie. Dlatego baaardzo mi zależy na łagodnej zimie w tym roku aby trawy się ukorzeniły.
I tyły za szklarnią kompostownik i warzywnik. W tym roku nie będzie chyba wrzywnika tylko sam kompostownik
A to moje rośliki przetrzymywane w pomieszczeniach
Hortensja ogrodowa
i trawa rozplenica "Rubrum"
a i jeszcze spiralka, ale taka lichawa ma dopiero rok
Witaj Łukaszu w Twoim Atelier. Co to za roślina za kulką bukszpanową o bordowym odcieniu?
Roślinka trawa rozplenica vertigo słynny potworek Madżenki. Tutaj było zdjęcie w sierpniu,a pod koniec września był mega wielki. Ciekawe czy przeżyje do wiosny bo słyszałem, że z tym ciężko
Cieszę się,że pomidorki się podobają, ale to zasługa mojego dziadka on tak dba o nie
Ciekawą masz tę rabatę, w ciągu jednego sezonu tak bardzo się zmienia.
Dwie różne w charakterze ławki z możliwością obserwowania różnych stron ogrodu.
a tutaj masz dobry początek na kolorystyczną aranżację. Kolor lilii i akantu. Żółć liliowców z tej konwencji się trochę wyłamuje.
Miłej soboty życzę
Tak to rozplenica.... Rozpycha się i ławeczka dla nas do czerwca, a od czerwca.. już dla niej...
Żółty z jasnym różem mnie drażni... nie wiem czemu, ale nie lubię tego połączenia...
Do towarzystwa dla akantu kupiłam takie lilie... zapomniałam jak się nazywa muszę poszukać.. bardzo trudno coś skomponować z jej kolorem... ich kwitnienie powinno sie zazębiać w czasie... ale tych lili był pierwszy sezon, wiec trudno uznać coś za pewne.. zobaczę w tym roku..
Ciekawą masz tę rabatę, w ciągu jednego sezonu tak bardzo się zmienia.
Dwie różne w charakterze ławki z możliwością obserwowania różnych stron ogrodu.
Ta, od strony trawnika, z trawami wygląda bardzo stylowo. Zaczyna jej brakować miejsca.
Wielkość tej rozplenicy (bo to chyba rozplenica?) zadziwia!
a tutaj masz dobry początek na kolorystyczną aranżację. Kolor lilii i akantu. Żółć liliowców z tej konwencji się trochę wyłamuje.
Potwierdzam carexy są piękne
Zobacz u mnie tu z kiscieniami tu są zdjęcia
A na kolejnych zdjęciach bukszpany z trawami (stipa i rozplenica little bunny)
Ładne te snopki.....moja rozplenica nie związana,ale tydzień temu jeszcze zielona była.....
Dobrze,że już zdążyłaś z różami.....wyrzutów na sumieniu nie będziesz miała.
Pozdrawiam....
Hanuś ja swojej rozplenicy nigdy nie wiązałam... w tym roku pierwszy raz... I to nie z uwagi na wymarzanie, a na psa...... Łazi po ogrodzie i czepiają się mu w futro "ości: czyli nasiona z traw... i są bardzo trudne do wyjęcia..... pomyślałam, że jak zwiążę, to nie będzie się o nie ocierał, a im będzie zimą lepiej.... Sama po wiązaniu tak się w tym ponabijałam, że godzinę wydłubywałam z włosów i swetra....
Nie wiem czy za mało tych róż nie podsypałam, bo ostatnie to już tak po macoszemu.... jak będzie pogoda to poprawię....
I dla Ciebie kwiatuszki.... zachciało się im teraz kwitnąc
Ładne te snopki.....moja rozplenica nie związana,ale tydzień temu jeszcze zielona była.....
Dobrze,że już zdążyłaś z różami.....wyrzutów na sumieniu nie będziesz miała.
Pozdrawiam....
Wadol, oto moja lekcja powitalna: posadź ulubione kolory bratków, podlewaj, czasem daj im nawozu do kwiatów, usuń chwasty. Potem znajdziesz w pobliżu małe sadzonki, wtedy wykop im dołeczki, daj kompostu, wsadź i patrz jak rosną. Pozdrawiam. Bogdziu, jeszcze go nie znasz, brzmi jak byś chciała go poznać bliżej...on jest chętny zawsze.
Tymczasem cieszymy się, że do nas zaglądasz i też pozdrawiamy Ciebie i M. i Twój zawsze piękny ogród.
Listopad w moim ogrodzie...srebro i złoto, i brylanty.
Weroniko piękne zdjęcie z kryształkami lodu.Miskant,rozplenica i chyba kostrzewa piękne przybrały barwy.Takiego miskanta dostałam małą kępkę jesienią i mam nadzieję,że dość szybko się rozrośnie.Wstawiłam nowy awatarek i zdjęcie ,wiem miło się pisze z jakimś uosobieniem a nie tak anonimowo .Mam tylko dwa zdjęcia w ogrodzie bo bywam najczęściej sama .No ale skoro przypadek sprawił to chyba było takie przeznaczenie.Dziękuje,za miłe słowa.Dziś nadrobię zaległości w podziwianiu u ciebie.Pozdrawiam gorąco.
Wiem, że nie bardzo widać jakie tam są rośliny dlatego wam powiem:
-forsycja (ta najwyższa)
-szpaler berberysów
-irga pozioma
-pięciornik biały
-judaszowiec
-jałowiec chiński kolumnowy
-piwonia drzewiasta
te rośliny były już wcześniej a teraz dosadziłam:
-cyprys złoty i niebieski
- kilka tawułek
-orszelina
- dwie krzewuszki
- miskant zebrinus
- rozplenica japońska
-klon Globosum