Na pierwszym zdjęciu widać przechyloną wierzbę. Będzie do wycięcia.
I to tyle zimowych widoków.
Na pocieszenie zamówiłam sobie nasionka.
Goździk kartuzek, szeleżnik mniejszy, czarcikęs łąkowy, ostrogowiec biały, jarzmianka biała, penstemon wysoki biały i żeleźniak russela.
I chyba wypróbuję na nich siew zimowy, bo do wiosny jeszcze daleko.
A tak poza tym, to przeglądam oferty szkółek, sama nie wiem po co, bo planów zakupowych nie mam i się potem przed zakupami muszę powstrzymywać.