Mirkowy ogród (początki)
21:37, 24 paź 2017
Mirko, napiszę co ja myślę.
Zaczęłaś bardzo dobrze, bo zajęłaś się "ulepszaniem" ziemi i siałaś poplon
Drugie dobrze to rozmnażanie rośli
A teraz poprosimy byś narysowała swoją działkę, bo masz długą i wąską (to jest plus i minus jeśli chodzi o jej aranżację - można utworzyć pokoje) i zaznaczyła jak chcesz ją podzielić.
Wiadomo:
- przedogródek,
- dom i jego otoczenie a więc rabaty reprezentacyjne - takie trochę poukładane?,
- trawnik i miejsce na altanę, ognisko itp.?
- warzywnik, bo musi być nie za daleko domu, bo przecież nie będziesz leciała 50 m w te i z powrotem, by urwać pomidora na śniadanie,
- na końcu działki masz naturalny "stawik", pisałaś, że chcesz go powiększyć i zrobić taki naturalny dziki zakątek?
Pokazałaś zdjęcie z urokliwymi brzozami i sosnami, ale nie wiemy w której części ogrodu to jest.
Jak będzie wyglądać komunikacja? Proste ścieżki czy wijące? Chcesz widzieć całą działkę (po długości) jak staniesz przed domem czy z okna? Czy chcesz oszukać rzeczywistość i optycznie poszerzyć swoje włości i stworzyć wrażenie przytulności i tajemniczości w miarę spaceru po ogrodzie?
A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie jak sosny i brzozy będą wyglądać za kilkanaście lat. Sosny będą wymagały podkrzesania, brzozy chyba też. A może inaczej będziesz je prowadziła np. jako żywopłot i stale cięła? Wyobraź to sobie.
I warto rozważyć, kim będą Twoi sąsiedzi, a może już ich znasz? Czy chcesz się osłonić od nich czy się dogadacie i na końcu działki połączycie zieleń, która tam już jest i zachowacie jej naturalny wygląd taki trochę dziki wpisując się tamtejszy krajobraz? Bo warto go wykorzystać a nawet trzeba.
Trudno coś doradzić, jak nie znamy odpowiedzi na te pytania, bo nie wiemy przecież, o którą część działki Ci chodzi