No, i znowu przeszłam sobie z przyjemnością po Twoim ogrodzie.Wogóle nie czuć u Ciebie nadchodzącego listopada! ach te kolory!!!
Ty chyba z okoli Wrocławia, bo u mnie brzozy już całkiem łyse Brzydko i leje. Ale na jurto zapowiadane rozpogodzenie i 13 stopni więc idę przekopać mój mini warzywnik i obciachać ND.
Jak pomyślę o tych nieprzespanych nocach, to dziś sama się sobie dziwię. Ale to tak z perspektywy czasu. Jednego mi tylko szkoda. Że nie mam miejsca na rabatę brzozową. No ale zakątek owocowo-warzywny ma obecnie priorytety. Rosną tam 3 grusze i dwie śliwy i maliny i są skrzynie warzywne i M broni tego, jak lew... Na brzozy nie ma miejsca...
Nie można mieć wszystkiego w małym ogrodzie...
Ostatni obrazek z hostami... Pożółkły, i mimo, że nie było mrozów, ścięło je. Musiałam już usunąć część liści...
Beatka, Toszka fajnie radzi, podobał mi się pomysł tej choinki z brzóz.
No cóż, cena dość wysoka. Może mniejsze kupić?
I tak sobie myślę, ze może te hortensje rozrzucić pomiędzy brzozy?
fioletowy - dereń
wzdłuż - miskanty
pomarańczowe - hortensje
zielone - poduchy
O .....to dobra wiadomość chyba ,że wystawi wielki dom .....
Nowa rabata fajna ,ale nie za bardzo dobrze ją widzę za daleko ..... sks mam ... mogłabyś bardziej z bliska ją zfocić ?
Fajnie przy tarasie Brzozy płaczki tyż mam ..... .... żurawki ślicznie wyglądają .... te jasne. ? Citronelle ? Czy jakoś tak
A to wielkie jajo przy tarasie to bukszpan ?
Dziekuje
Tyle razu zmieniałam na tej rabacie ,w końcu jestem z siebie zadowolona .... mam tylko nadzieje ,że wszystko się przyjmie i będzie zdrowo rosło
Mordeczka dziekuje dziś chodziła za mną non stop i szturchała mnie piłką ,żeby sie nią zająć
Miejsc na drzewa w trawniku ile ? Ja bym jeszcze dwie brzozy wsadziła ale to już jak gabiony staną zobaczymy zobaczymy ....na brzożyczenie choruje ..
Dzięki przekażę chłopakom ale to tylko darn wycina i wywala . Nawet dobrze się stało bo się o tych białych wstreciuchach dowiedziałam pendraki jedne kto je prosił ?
Sylwio mam zupełnie inne odczucia... wszystkie drzewa liściaste śmiecą mnie najbardziej denerwują brzozy i te drobne listki które są wszędzie
na skladzie chemicznym liści się nie znam...ale tak jak napisalam nie zauważylam złego wpływu na roślinność...wiele lat miałam przy orzechu rabaty i wszystko miało się dobrze a jest naprawdę wielki parasol czteropniowy
Sylwia, sama bylam pod wielkim wrazeniem tego lasu. To las w wiekszosci debowy z takimi dodatkami jak sosny i brzozy, i wlasnie to wrzosowisko Musze tam sie dokladniej przyjrzec rosnacym tam drzewom i krzewom. A mech taki piekny, jak zielony kobierzec, ze mozna na nim godzinami lezec
Dziewczyny dynia kłania się nisko podejrzałam gdzieś na fb i postanowiłam spróbować, od soboty stoi i bardzo dobrze się trzyma, tylko zamiast hortensji mogłam coś innego dać, nie wiem dlaczego wszystko pięknie się trzyma a kwiaty hortki po wyschnięciu kleju zbrązowiały.
Tak wczoraj chodziłam po tej mojej działce i stwierdziłam że posadzę tak jak w planie miało być, strasznie tam pusto, a jak sąsiad zacznie budowę to już całkowicie widoki nie będą ładne. Tak czy siak jeszcze tuje muszę posadzić, które też dadzą cień z rana. Południe mam z prawej strony zdjęcia, tu gdzie teraz sadziłam żywopłot z cisów.
Lewa strona, gdzie te krzaki to północ i nawet jak bym tu posadziła brzozy to efekt będzie do bani bo na tle tego co tam jest wszystko wygląda nijak. Zastanawiam się nad wyborem między serbami a choiną kanadyjską z tej strony, tylko akurat tu jest bardzo gliniasto.
Jadę zaraz na bilans z córką, mam nadzieję że kolejki dużej nie będzie i szybko wrócę, może tulipany zdążę posadzić
dzięki Musze poczytać o nich ( tych brzozach ) więcej.
A u mnie prace ziemne trwają. Mam nadzieję,że w weekend pokażę Wam coś więcej chociaż zdecydowanie brakuje dnia. Oj jak ja zazdroszczę Ci urlopu.
To są brzozy doorenbos więc nie takie małe mają być ......tylko moje tanie egzemplarze i dlatego takie malutkie
Zaczęłam czytać u Ciebie ,ale padłam wczoraj .....dziś doczytam
No właśnie, Ty to wiesz, ale my nie wiemy .
Dlatego rysunek nam rozjaśni w głowach, zapewniam, że żadne słowa nie zastąpią prostego rysunku .
Co za sąsiad? A w czym mu lasek przeszkadza?
Ewa dzięki za to co napisałaś ja to wszystko wiem . .Ta część działki gdzie jest stawik z wysokim drzewostanem jest w granicy z drogą więc sąsiada tam nie ma.Ta strona gdzie brzozy posadziłam jast sąsiad już zaczyna lasek wycinać. Po przeciwnej stronie gdzie sadziłam Serby jest pole truskawek.Zrobię palnik to pokombinujemy.Dzięki buziol☺
mało chyba widać, jest gęsto. Ta brzozowa rabata od góry przy ogrodzeniu:
- rząd szmaragdów,
- patrząc od lewej: dwa derenie elegantissima jako kontynuacja rabaty prostopadłej do tej, trzy brzozy doorenbos, niżej dwie sosny bośniackie, dalej perukowiec royal purple, perukowiec golden spirit, na końcu sosna "ogon" bardziej z przodu, bo będzie kształtowana, to wszystko poprzetykane miskantami variegatus i berberysami thunberga atropurpurea. akurat zależy mi żeby ta ranata jako jedyna nie była symetryczna. Wszystkie mam symetryczne do bólu.
Jak opaska z przodu żółte tawuły goldflame, potem hakone all gold i piórkówki hameln poprzetykane rozchodnikami matrona, podobnie jak na rabacie tylnej.
Rabata słoneczna, więc starałam się dobrać rośliny lubiące słońce. Szerokość 3 m.
Mirko, napiszę co ja myślę.
Zaczęłaś bardzo dobrze, bo zajęłaś się "ulepszaniem" ziemi i siałaś poplon .
Drugie dobrze to rozmnażanie rośli .
A teraz poprosimy byś narysowała swoją działkę, bo masz długą i wąską (to jest plus i minus jeśli chodzi o jej aranżację - można utworzyć pokoje) i zaznaczyła jak chcesz ją podzielić.
Wiadomo:
- przedogródek,
- dom i jego otoczenie a więc rabaty reprezentacyjne - takie trochę poukładane?,
- trawnik i miejsce na altanę, ognisko itp.?
- warzywnik, bo musi być nie za daleko domu, bo przecież nie będziesz leciała 50 m w te i z powrotem, by urwać pomidora na śniadanie,
- na końcu działki masz naturalny "stawik", pisałaś, że chcesz go powiększyć i zrobić taki naturalny dziki zakątek?
Pokazałaś zdjęcie z urokliwymi brzozami i sosnami, ale nie wiemy w której części ogrodu to jest.
Jak będzie wyglądać komunikacja? Proste ścieżki czy wijące? Chcesz widzieć całą działkę (po długości) jak staniesz przed domem czy z okna? Czy chcesz oszukać rzeczywistość i optycznie poszerzyć swoje włości i stworzyć wrażenie przytulności i tajemniczości w miarę spaceru po ogrodzie?
A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie jak sosny i brzozy będą wyglądać za kilkanaście lat. Sosny będą wymagały podkrzesania, brzozy chyba też. A może inaczej będziesz je prowadziła np. jako żywopłot i stale cięła? Wyobraź to sobie.
I warto rozważyć, kim będą Twoi sąsiedzi, a może już ich znasz? Czy chcesz się osłonić od nich czy się dogadacie i na końcu działki połączycie zieleń, która tam już jest i zachowacie jej naturalny wygląd taki trochę dziki wpisując się tamtejszy krajobraz? Bo warto go wykorzystać a nawet trzeba.
Trudno coś doradzić, jak nie znamy odpowiedzi na te pytania, bo nie wiemy przecież, o którą część działki Ci chodzi . Trudno projektować nasadzenia w oderwaniu od sąsiednich rabat, co nie oznacza, że ktoś zarzuci brak spójności, ale.... troszkę wiedzy tu jest potrzeba.