Na forum również dywagowano, co jest gorsze, za rzadkie czy za gęste obsianie, z tego co pamiętam to lepiej wysiać za rzadko niż za gęsto.
Gdy za gęsto zasiejeś to niektóre gatunki traw z mieszanki mają utrudnione zadanie z wykiełkowaniem
Z dosiewką poczekaj minimum do drugiego koszenia, zawsze zdążysz dosiać, a gdy trawa się rozkrzewi to może się okazać , że jest to zbyteczny zabieg.
Moja trawa ma około 5cm wysokości, wyszło mi ~150% wydajności i uważam, że miejscami jest za gęsto.
To ja powtórzę pytanie we właściwym wątku Też zaglądam w sprawie grujecznika...
Uwielbiam to drzewo w każdym calu, ale obawiam się, że będzie za duże do moich ,,nowych" areałów.
Nie ma jakichś mniejszych wersji szczepionych? (Pendula mi nie leży, ta bordowa odmiana na R też mniej, przez kolor liści właśnie),
dla przypomnienia obecne ,,włości" 4x6m
A gdyby ktoś jeszcze wiedział, gdzie można zakupić dorodny okaz grujecznika - taki najlepiej powyżej 170cm to ozłocę
p.s.grujecznik u znajomych, którego przesadzaliśmy tej wiosny w inne miejsce. Bydlątko z bryłą korzeniową ważyło tyle, że transportowaliśmy go na drewnianych balach jak starożytni egipcjanie
Ewo masz racje z bukszpanami.
A rozwiązanie z przesunięciem żywołopotu z bukszpanów w linię ścianki pergoli? Wiem, sama się przestraszyłam ilością pracy jaka się z tym wiąże, ale z drugiej strony przecież Ty Hero jesteś.
- widok na końcu osi w stronę domu mało ciekawy?- bo jeszcze róż nie widać, pergola sama, nie 'wkleiła' się w krajobraz, żywopłot bukowy jeszcze mały.... Jak pociągną rosliny to stworzy się pierwszy plan widokowy dla widza stojącego na końcu osi. Narazie go jeszcze nie ma.
- zegar słoneczny mi bardzo do Was pasuje. rzeźba też, ale taka lekka, nie każda napewno. Z nią może być kłopot znaleźć coś takiego. Ale zawsze to wyzwanie. Rozumiem Twoje obawy.
- drzewo z ławą darniową?- chyba tez pasuje, choć mnie nie powala, bo to ciężki obiekt.
- tam oczywiście potrzebne są 'plecy' dla zegara/ławki/itp żeby zasłonić co za siatką sąsiada
Anka ma czuja , dobrze gada Kobieta, piwo jej się należy.
Niezmiennie mnie się podobają pnącza u Ciebie Pokaż no ich trochę, bo serce rośnie patrzeć na takie dorodne okazy.
Aktinidia widzę się uchowała od sekatora?
katarzynkak, MamaMagda
dziękuję za bardzo fajny pomysł - spodobał mi się, ale pewnie wykorzystam ten pomysł w przyszłym roku, bo na chwilę obecną posialiśmy trawkę na tym kawałku - wspólna decyzja z M. bardziej jego - kompromis - rabata przegrała z napędem do bramy
Zdecydowalismy się za to zagodpodarować rabatę z drugiej strony wjazdu - tu sprawa nie jest już taka prosta
rabat biegnie przy wjeżdzie i przy chodniku i planowałam na poczatku lawendę i tylko tyle, a teraz myślę lawendę, żywotnik aurea nana, wysokie trawy i żurawki????
tak wygląda miejsce:
nie wiem czy lepiej, aby była to wąska rabata przy obrzeżu wjazdu czy lepiej ją w niektórych miejscach poszerzyć??
długość do zakrętu to ok 25 metrów i ok 13 metrów zwdłuż domu...
Karolina ale masz już pieknie kwitnące róze u mnie tez startuja,ale po wczorajszej ulewie prawie calonocnej to nie wiem czy nie bede musiała zaorac calego ogrodu,ech brak słów.a co to za ładne drzewko ?
Ja w zeszłym roku też dałam się nabrać -sprzedawca twierdził że Jenneke zimuje, ale niestety wiosną okazało się że albo nie wiedział, albo celowo wprowadził mnie w błąd
Bardzo dużo rodzai roślin masz u siebie, ale udało Ci się je poukładać w ciekawą całość.