Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród w remoncie 10:28, 23 wrz 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
makadamia napisał(a)


Toszko, ja od samego początku mówiłam, że taki jest mój pomysł na tą rabatę: żywopłot schowany, widoczny tylko w zimie i nasadzenia krzaczaste, wtapiające się w ten las z tyłu.

Boję się tych świerków z prawej strony rabaty. One jeszcze małe, ale urosną bardzo wysoko. A jeszcze mają być trzy - to będzie potężna bryła, która całkiem zdominuje całą okolicę.
Dałabym im drzew do towarzystwa, ale po prawdzie - ciut brakuje na nie miejsca, a nie chcę jeszcze bardziej zacienić tego miejsca.
Boję się, że takie niskie nasadzenia jak proponujesz pomiędzy wysokimi brzozami i świerkami wyglądały po prostu... karłowato.


Bosz, zapominam ciagle, że wy to dwie Aśki
Asiu, tam nie będzie płasko, bo patrząc całościowo właśnie mamy z tyłu brzozy, po bokach świerki i jak upchniesz znowu coś wysokiego będzie gąszcz. To tak jak byś wstawiła meblościankę, a z boku dołozyła regał. Dobrze wiesz, że uzyskasz efekt wrażenia zawalającej się ściany. Klaustrofobia murowana Przy takich bryłach po bokach ten zaułek potrzebuje oddechu, bo już sam łuk trawnika optycznie ściska/dociska to miejsce do ściany.
Oczywiście są to tylko moje sugestie...
Na zielonej... trawce :) 09:39, 23 wrz 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Adison napisał(a)
Poza tym masz wszystko to co chce mieć! Brzozy z wrzosowiskiem i trawami no cudo! jeszcze nie wiem co przy tarasie zrobić ale zaraz pewnie będę widzieć po tych 500 stronach



Na zielonej... trawce :) 09:25, 23 wrz 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Ogrodnicy doskonale rozumieją ile radości dają takie zakupy

Brzozy już posadziłaś? Nie widziałam u Ciebie fotek
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 08:39, 23 wrz 2017


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Czyta się wątek jak najlepszą komedię )) dobrze że wróciłaś bo konferencja była nudna jak flaki z olejem. Ja niestety do patologii też należę. Pracuję. Mega dużo i to w korpo. Dobrze, że małej ale zawsze. eM też. Dziecko jedynkę przyniosło bo nie zrozumiało polecenia a ja za późno wróciłam żeby sprawdzić więc pracy nie odrobiło. Jego angielski woła o pomstę do nieba bo pani więcej nie było niż była. Na pytanie jak ma na imię odpowiada Yes ;((. A i błędy w podręczniku znalazłam. Palec u nogi to stopa. Taki drobiazg. Teraz Młody w 3 klasie. Jedyne co się wyłamuje z konwencji patologicznej to wino za 13 zł z B za litrowy baniaczek. Bardzo dobre Mołdawskie

A z innej tematyki - ja bym dała 4 sztuki brzóz na półkę tak nierówno. Po pierwsze półka ma różnej długości boki i 3 sztuki ciężko będzie ułożyć tak by nie stanowiły trójkącika a ty brzozy mniejsze chciałaś. 5 nie wejdzie ale 4...
Na zielonej... trawce :) 08:38, 23 wrz 2017


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Zakupy cudowne! Taki pan to skarb, oby ceny nie wzrosły po tylu rekomendacjach Ja też coraz bardziej cieszę się z zakupów ogrodniczych. Mam wreszcie 3 piękne brzozy doorenbos. Sprawiły mi więcej radości niż niejeden kupiony ciuszek. W tym sezonie to już w ogóle nie wiem co w modzie piszczy, moje koleżanki od shoppingu nie mają z kim włóczyć się po sklepach
Na zielonej... trawce :) 21:20, 22 wrz 2017


Dołączył: 06 cze 2017
Posty: 188
Do góry
Poza tym masz wszystko to co chce mieć! Brzozy z wrzosowiskiem i trawami no cudo! jeszcze nie wiem co przy tarasie zrobić ale zaraz pewnie będę widzieć po tych 500 stronach
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 19:44, 22 wrz 2017


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12506
Do góry
Agania napisał(a)


Nic samo nie przyszło...u sąsiada brzozy i same trujące mleczaje rosną, a u mnie prawdziwki

Kolejne trzy grzybki

Jak malowane te prawuski
A u mnie maślaczki się pojawiły w ogrodzie, ale ich nie zbieram bo w lesie obfitość prawdziwków i podgrzybków w tym roku.
Buziaki Aganiu
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 18:00, 22 wrz 2017


Dołączył: 17 sty 2017
Posty: 3331
Do góry
Agania napisał(a)


Nic samo nie przyszło...u sąsiada brzozy i same trujące mleczaje rosną, a u mnie prawdziwki

Kolejne trzy grzybki

Toż to król prawdziwy
Kozaczki, maślaczki mam aż głowa boli ale tego jegomościa jeszcze nie trafiłam.
Kiepsko szukam
Między brzozami 15:01, 22 wrz 2017


Dołączył: 06 cze 2017
Posty: 188
Do góry
Ja tam lubię brzozy różnej maści w ogóle to jestem zachwycona Twoim planem i układem i w ogóle. A najbardziej mi sie podoba skoszona i nieskoszona koniczyna razem
Doświadczalnia bylinowo-różana 13:03, 22 wrz 2017


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Anda napisał(a)


To nie jest głupie pytanie Róże przycinamy na wiosnę w czasie kwitnięcia forsycji. Teraz jedynie usuwamy przekwitnięte lub zasuszone kwiatostany. Nie chcemy teraz róż pobudzać do rośnięcia. Baty zostaw. Kopczykujesz tak na 20-30 cm. Bierzesz wiadro ziemi i sypiesz na środek krzaka róży i w ten sposób formuje się kopczyk. Ziemia otula dolne części gałęzi i w ten sposób chroni je przed mrozem. Dobrze wytłumaczyłam ?


Ewo wyjaśniłaś znakomicie- zrozumiałam i się zastosuję. Obym tylko róż nie musiała przenosić wsadzając brzozy...tzn. teraz, bo generalnie przenieść je muszę.
Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę 12:25, 22 wrz 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Chciałoby się zacytować.

Sesja w sadzie mnie nie dziwi. Ja 19 lat temu poprosiłam o naręcza astrów z ogrodu ojca i brzozy w drzwiach. Miały drużbantki nie lada zadanie. Ach, miło się wspomina te szaleństwa młodości.

Niech te miłe szaleństwa nie będą tylko przywilejem młodości.


Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 11:53, 22 wrz 2017


Dołączył: 06 kwi 2016
Posty: 489
Do góry
Makusia napisał(a)
Małgorzato W taką pogodę uśmiech potrzebny- dziękuję

Temat edukacji resume
Z ankiety wynika, że:
1) w małych miastach jest gorzej, bo wszędzie daleko (Edytka, Angela i Natka)
2) Basia smuci się, że Córka nie dostaje słoneczek i chmurek tylko ordynarne 5
3) Alicja i Edytka stoją natomiast na stanowisku, że 5 nie mieszają w głowach tak jak chmurki i słoneczka
4) angielski generalnie jest ważny (100% zgodności ankietowej) choć różnie z poziomem, zazwyczaj ankietowani wyrażali niezadowolenie (Angi), u Kami "szału nie ma", najgorzej u Edyty- "dramat" AniaCh proponuje przerzucić się z angielskiego na hiszpański, jako, że w styczniu będzie się prażyć, jak inni będą w tym czasie odgarniać śnieg sprzed podjazdu
5) u Kamili trafiła się nauczycielka idiotka, ale wiadomo- takich nie brakuje, natomiast Różana Ania już nastawiła się bojowo
6) patologi w rodzinie dopatrzyła się też Angi, bo mąż dużo pracuje ja się podłączam, bo mój mąż też pracuje, i ja również! O zgrozo! Pani od plastyki spaliłaby mnie zapewne na stosie!
7) syn Toszki rozbroił system, nic dziwnego, należy przypuszczać, że ma po Mamie talent do rozbrajania córka Basi na najlepszej drodze do rozwalania systemu minusy ją nie ruszają
8) średnia i oceny- nawet "ordynarne 5" nie świadczą o poziomie, bowiem każda szkoła orze, jak może, a życie definiuje standardy;
9) u AniCh miłość kwitnie


Półkowo:
1) Edytka - "kupuj brzozy"
2) Basia reklamuje brzozy twierdząc, ze lepszy wróbel w garści, niż coś tam na dachu, tyle, ze w słowach "lepsze trzy niż żadna"
3) AniaCh radzi, żeby sadzić brzozy i robi sentymentalną wycieczkę do Święta Zmarłych i swoich grabów
4) Kamila stwierdza, że roślin na półce mam strasznie dużo, i jest to odkrycie na miarę Asi Makadamii, która ostatnio odkryła, ze ma balkon
5) Różanka tak się wzburzyła Panią od plastyki u Kamili, że się nie wypowiedziała w temacie półki,
6) Angi popiera sadzenie brzóz teraz, ale współczuje mi i nadal martwi się, że mąż pracuje całe dnie
7) Mrokasia dostała olśnienia, że półka jest duża, i woli zamilknąć
8) Toszka odradza sadzenie 5 brzóz, bo szybko urosną i będzie za gęsto, Basia się przyłącza do tej tezy, Romcia się cieszy, że Toszka czuwa i też zdaje się pochwalać pomysł 3 a nie 5 brzóz; Angi bardzo dobrze pamięta, że w dyskusji ostatniej stanęło na tym, że miały być 3 brzozy, Toszka wskazała na "kombinacje alpejskie" w tym temacie, winna jest Basia kolejna Wichrzycielka, bo ordynarna 5 zamiast chmurki u niej się pojawiła ;D
9) Monka podziwia moje zdolności upychania
10) Kasia pod wrażeniem przemytu żywego inwentarza, podziw pełen wyraża

Wszystko jasne?

EDIT: JoannaDe padła!



Martuś, ja to skisłam! buahahahaha
teraz mi proszę monitor umyć bom opluła ze śmiechu!
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 11:06, 22 wrz 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Siedze sama w pokoju to i prychnęlam smiechem i oplułam monitor...
chichram sie dalej i tez cie koffam
Posadź 3 brzozy wielopniowe
Stwierdzam: masz za dużo dobra na półce - jeszcze jakieś stipy tam dowaliłaś, co w przyszłym roku Ci połowę zasłonią

no chichram się dalej....ale fajnie...brzuch mnie boli
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 10:11, 22 wrz 2017


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Małgorzato W taką pogodę uśmiech potrzebny- dziękuję

Temat edukacji resume
Z ankiety wynika, że:
1) w małych miastach jest gorzej, bo wszędzie daleko (Edytka, Angela i Natka)
2) Basia smuci się, że Córka nie dostaje słoneczek i chmurek tylko ordynarne 5
3) Alicja i Edytka stoją natomiast na stanowisku, że 5 nie mieszają w głowach tak jak chmurki i słoneczka
4) angielski generalnie jest ważny (100% zgodności ankietowej) choć różnie z poziomem, zazwyczaj ankietowani wyrażali niezadowolenie (Angi), u Kami "szału nie ma", najgorzej u Edyty- "dramat" AniaCh proponuje przerzucić się z angielskiego na hiszpański, jako, że w styczniu będzie się prażyć, jak inni będą w tym czasie odgarniać śnieg sprzed podjazdu
5) u Kamili trafiła się nauczycielka idiotka, ale wiadomo- takich nie brakuje, natomiast Różana Ania już nastawiła się bojowo
6) patologi w rodzinie dopatrzyła się też Angi, bo mąż dużo pracuje ja się podłączam, bo mój mąż też pracuje, i ja również! O zgrozo! Pani od plastyki spaliłaby mnie zapewne na stosie!
7) syn Toszki rozbroił system, nic dziwnego, należy przypuszczać, że ma po Mamie talent do rozbrajania córka Basi na najlepszej drodze do rozwalania systemu minusy ją nie ruszają
8) średnia i oceny- nawet "ordynarne 5" nie świadczą o poziomie, bowiem każda szkoła orze, jak może, a życie definiuje standardy;
9) u AniCh miłość kwitnie


Półkowo:
1) Edytka - "kupuj brzozy"
2) Basia reklamuje brzozy twierdząc, ze lepszy wróbel w garści, niż coś tam na dachu, tyle, ze w słowach "lepsze trzy niż żadna"
3) AniaCh radzi, żeby sadzić brzozy i robi sentymentalną wycieczkę do Święta Zmarłych i swoich grabów
4) Kamila stwierdza, że roślin na półce mam strasznie dużo, i jest to odkrycie na miarę Asi Makadamii, która ostatnio odkryła, ze ma balkon
5) Różanka tak się wzburzyła Panią od plastyki u Kamili, że się nie wypowiedziała w temacie półki,
6) Angi popiera sadzenie brzóz teraz, ale współczuje mi i nadal martwi się, że mąż pracuje całe dnie
7) Mrokasia dostała olśnienia, że półka jest duża, i woli zamilknąć
8) Toszka odradza sadzenie 5 brzóz, bo szybko urosną i będzie za gęsto, Basia się przyłącza do tej tezy, Romcia się cieszy, że Toszka czuwa i też zdaje się pochwalać pomysł 3 a nie 5 brzóz; Angi bardzo dobrze pamięta, że w dyskusji ostatniej stanęło na tym, że miały być 3 brzozy, Toszka wskazała na "kombinacje alpejskie" w tym temacie, winna jest Basia kolejna Wichrzycielka, bo ordynarna 5 zamiast chmurki u niej się pojawiła ;D
9) Monka podziwia moje zdolności upychania
10) Kasia pod wrażeniem przemytu żywego inwentarza, podziw pełen wyraża

Wszystko jasne?

EDIT: JoannaDe padła!
Ogród w remoncie 09:41, 22 wrz 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
makadamia napisał(a)
Z całej listy roślin poleconych przez Toszkę najbardziej przypadły mi go gustu te derenie.
Asia i tak daje derenie pod brzozy, więc sensownie by było pociągnąć je przed cisy.


Taaa.. no nie wiem. Pod brzozami mam trzy derenie i w założeniu mają tam tworzyć wielką jasną plamę. Może na nich bym poprzestała w tym miejscu.
Na razie widzę tam te kaliny albo 1kalinę,hortki.
Wstępnie bardzo coś takiego


Mocno to symetryczne ale tak bym chciała. W założeniu kalina równa wysokością z hortkami. Jeśli nie to bardziej bym ją do przodu wysunęła. Ale liczę,że jednak będzie wyższa. Co z przodu nie wiem. Sporo tam miejsca jeszcze. Raczej już nie krzewy. Trawy,byliny,zimozielone?
Jurajski Ogród 09:34, 22 wrz 2017

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Jolu, tak, to taka ogrodowa biżuteria

Renatko, kryształki stworzyła sama natura.

Izo, tak, teren był (i jest) trudny do ogarnięcia, ale dzięki temu ogród tworzymy na różnych poziomach, co z jednej strony generuje duuże trudności i pracę oraz koszty, a z drugiej daje zaskakujące wizualnie efekty... Coś za coś. Dziękuję za uznanie. Brzozy podcinam każdego roku z początkiem sierpnia- to idealny czas na ich cięcie.

Agatko,

Mariolu, z tym ładem i porządkiem to różnie bywało i nadal bywa. Uczyłam się (i uczę) kompozycji latami, wielu wiadomości wcześniej nie miałam, dlatego popełniałam błędy (niektóre jeszcze pozostały, ale trudno je teraz usunąć, za duże koszty, brak możliwości). Teraz np. sadzę tylko te rośliny, które w miarę dają sobie u mnie radę, bo klimat i gleba nie rozpieszczają naszego miejsca na Ziemi. Musimy się nauczyć, że te same rośliny w jednym ogrodzie będą wyglądały genialnie, w innym - o innej wilgotności, mikroklimacie i składzie gleby - będą tylko smętnym ich wspomnieniem. Dobór roślin testowałam, ponosiłam też straty (jak np. wymarznięte młode tulipanowce czy platany, chory wiąz, migdałek, ozdobne wiśnie, tamaryszki, magnolie (choć w tym roku znów się na nie skusiłam), nietrafione do mojego ogrodu trawy ozdobne i wiele innych rzeczy, o których nie pisałam, a miały miejsce...). Ogrodu uczymy się przez całe życie, ale to bardzo ciekawa i pasjonująca, choć niestety kosztowna i pracochłonna nauka... A jednak - kocham ogród i tyle




Ogród w remoncie 08:31, 22 wrz 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Z całej listy roślin poleconych przez Toszkę najbardziej przypadły mi go gustu te derenie.
Asia i tak daje derenie pod brzozy, więc sensownie by było pociągnąć je przed cisy.
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 13:52, 21 wrz 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Agatka a grzybnię szczepiłaś czy sama przyszła?


Nic samo nie przyszło...u sąsiada brzozy i same trujące mleczaje rosną, a u mnie prawdziwki

Kolejne trzy grzybki
Ogród w budowie - nieustającej 13:34, 21 wrz 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Agania napisał(a)
Brzozy same się sieją miedzygatunkowo i mieszańce mogą się różnić wielkością liści, nawet ich kształtem i nie wydaje mi się żebym pomyliła brzozę z innym drzewem, aczkolwiek jest opcja, jeśli to eM wykopywał siewki dla Ciebie jesienią i mogły już być bezlistne, mógł pomylić:...
A ja z doświadczenia powiem, że młoda brzózka po przesadzeniu może mieć w pierwszym roku zupełnie inne liście niż powinna.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 13:28, 21 wrz 2017


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Makusia napisał(a)
AniuCh (jeszcze nie dotarłam do Twojego wątku, ale też go starałam się śledzić na bieżąco podczas nieobecności swej )
Widziałam, że już do mnie dotarłaś Cieszę się z odwiedzin

Przeszkadza mi tylko rotacja nauczycieli, bo są to głównie kobiety w młodym/średnim wieku i zdarza się im zachodzić w ciążę (nie chcę wyjść na seksistkę i dodatkowo homofoba, ale odnoszą wrażenia, ze w naszej szkole miłość kwitnie pełną parą )
Nie byłaś w mojej firmie, tu dopiero miłość kwitnie Kadra bardzo młoda, już chyba sam dyrektor nie ogarnia, która jest w ciąży, która na macierzyńskim, a kto na zastępstwie Jak dwa lata temu zmieniałam pracę, to był bardzo ucieszony, że jestem świeżo po macierzyńskim, bo to sugerowało, że chociaż troszkę popracuję A jak się dowiedział, że mam dwójkę dzieci, to już w ogóle pełnia szczęścia, bo może 500+ już na mnie nie podziała

zauważyłam, że angielski obecny przecież w życiu codziennym (choćby piosenki, filmy) ma słabiej opanowany przy 5h/tygodniowo od zerówki, niż hiszpański, którego od zerówki ma 2h/tygodniowo. Tyle, że pani od hiszpańskiego w życiu godziny lekcyjnej nie opuściła.
Jedźcie z nami na Fuertę w styczniu, będziemy mieli tłumacza Bo tam po angielsku mało kto, wszyscy nastawieni na niemieckich emerytów-nudystów, a z kolei ja niemieckiego nie zdzierżę, już prędzej się hiszpańskiego nauczę

Co do półki, to najwyżej wykopiesz na szybko, tylko to co przeszkadzałoby brzozy posadzić, a resztą zajmiesz się na wiosnę Ja bym sadziła teraz, przez zimę jednak drzewa też rosną Moje graby sadziłam rok temu na koniec października, tuż przed Świętem Zmarłych, pamiętam, bo padało i przemokłam zupełnie, ale szczęśliwa byłam mega Dobrze w sumie, że je wsadziłam, bo już sobie rosną, a ogrodzenia i tak nie zrobiliśmy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies