Wczoraj przyszły supertunie. Ponieważ zamówiłam je pierwszy raz to od razu 4 kolory bo nie wiem, które mi się będą najbardziej podobać .
W tym roku je będę testować w donicach. Jak mi się spodobają może nawet gdzieś je w rabatę wkomponuję.
Witka - dzięki za "inspirujące"
tak, doceniam miejsce w którym mieszkam, jak chcę w Bieszczady, wystarczy, że wyjadę kawałek za miasto na Wysoczyznę Elbląską i Bażantarnię (Natura 2000), jak chcę na Mazury, wystarczy, że kawałeczek na Drużno podjadę (Obszary Chronionego Krajobrazu), Rezerwat przyrody Buki Wysoczyzny Elbląskiej, Rezerwat Kadyński Las, Piuropusznikowy Jar itp, itd. rezerwat ptactwa też blisko w kilku miejscach, nad rzekę Elbląg wystarczy do połowy miasta podjechać, przecina miasto na pół.
Moje miasto też lubię, jest w nim dużo zieleni, parków, bardzo mało miejsc obskurnych jak w wielu miastach, nawet na peryferiach. Moja rodzina zachwycona była. Blisko Krynica Morska (tam rodzina), ujście Wisły w Mikoszewie - bardzo lubię to miejsce szczególnie przed sezonem turystycznym.
Chyba muszę przestać z tym reklamowaniem miejsca, bo jeszcze mogłabym długo Teraz mieszkam za miastem, ale blisko bardzo.
Orchidee też poczuły wiosnę i zostały nagrodzone wyjściem na spacer i kąpielą w deszczówce, taki wypas
Alicjo zmieściłaś jednowyrazowej nazwy techniki nie znam, ale opiszę Ci przy okazji na priv odpozdrawiam poświątecznie również
Aniu dzięki, nasza cierpliwość (a może niecierpliwość?) w oczekiwaniu na wiosnę zostaje wreszcie wynagrodzona Ewo, Basiu i Aprilku - za wszystko, co napisałyście bardzo dziękuję
Agatko - zgapiaj, będzie mi miło i koniecznie potem pokaż
Doczekałam się hiacyntów, uwielbiam
obok pierwiosnek ząbkowany Rubin Primula na tle lekarskiego
Czy szachownice kostkowe są trudne w uprawie? Aż wstyd się przyznać, że nigdy nie widziałam ich na żywo w żadnym ogrodzie (widziałam je tylko na alpejskich łąkach).
Warto kupić cebulki? Uprzedzam, że jestem leniwa (lubię posadzić i żeby samo rosło)
Fotki niewiele pokażą, bo rośliny to byliny i trawy, zatem w obecnej fazie rozwoju prawie ich nie widać .
EDIT: Wzbogaceniu w rośliny (w liczbie 20) poddana będzie ta rabata ograniczona łukiem:
Rabata będzie w ciemnym różu i bordo (poza wiosenną żółcią liliowców).
Pojawi sue tu molinua varuegata (na łuku pomiędzy ICE Dance u liliowcami), a także Brachytricha, rozchodniki Munstead Dark Red, przetacznik kłosowy Erica. Z różowości, które już tu są to jeszcze goździki i rdesty Black Field.
Nastawiam się na szał .
Jest słoneczko i wreszcie pogoda sprzyjająca działaniom.
U mnie pracę na kilku frontach.
Przygotowania pod nowy placyk wypoczynkowy, pomalutku kończy się remont tarasu, ogólne porządki ogrodowe, przygotowywanie warzywniaka pod wysiewy, itd...
Mam nadzieję,że do końca tygodnia uda się wziąść za układsnid kostki granitowej
Hejo, mam pytanko w sprawie tego rozchodnika brillant. Chcę go posadzić w trawy zamiast tui Danica, bo mi się nie sprawdziła i ogołaca się z tyłu od traw. Jeśli chciałabym szybko uzyskać efekt ładnej kępy, to jak gęsto je sadzić? Ile szerokości ma jedna kępka? Jak szybko one ruszają wiosną? Możesz mi pokazać jak wyglądają teraz?
Z ostatnich prac jakie zrobiłam to zamieszanie na rabacie frontowej, poprzesadzałam rośliny żeby nie było tak od linijki, podzieliłam bodziszka Rozanne i seslerię i dosadziłam na tej rabacie, chciałam ją ujednolicić, mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie. Przyszły zamówione roślinki, część poszła na rabatę z buczkiem, część czeka na obsadzenie na nowej rabacie. Szykuję się do wykonania ścieżki, wyliczyłam, że potrzebuję około 2t kostki granitowej. Jak skończę roboty ziemne to wezmę się za sadzenie, może część wsadzę wcześniej żeby już rosło i chwasty nie zarosły zrytej ziemi. Przyszły też trzcinniki do donic przy murze i bramie. Coś działam mimo, że pogoda słabo współpracuje. Nowe sadzonki są tak małe, że nawet ich nie widać
Ewcia tak zrobiłam, posadziłam go bardziej w rogu nie wiem czy go widać na zdjęciu. Tak się rozpędziłam z sadzeniem roślinek, że nie zostawiłam miejsca na element wodny ale to nic, jak będzie trzeba to się roślinki wykopie.
Mam te hortensje u siebie ale coś im nie pasuje bo nie kwitną tak wielkimi kwiatami pomimo nawożenia i podlewania. Miejscami muszę mieć w ogrodzie kiepską ziemię i muszę mocniej się napracować.
U twojej córki są obłędne