Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Małymi krokami-Ogród Wioli 16:43, 02 wrz 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Rdest Blackfield i bodziszek Bloom time... bardzo lubię ten duecik



Ranczo Szmaragdowa Dolina II 16:27, 02 wrz 2021


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
wrzosowiska kwitną



rdest w tym miejscu to był dobry pomysł, jak się rozrośnie da czadu


piękne Sylwio szykowałaś jakos to miejsce ..już dwa razy się zabierałam ,zaraz mi zdychają po posadzeniu


budleje posadziłam w tmtym roku niestety nie przetrwały zimy.były okopczykowane
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 15:09, 02 wrz 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89513
Do góry
wrzosowiska kwitną



rdest w tym miejscu to był dobry pomysł, jak się rozrośnie da czadu
Ogród w dolinie 13:31, 01 wrz 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8811
Do góry
Tu rozgrzebana rabata (tu rósł kiedyś ambrowiec i lilaki palibin), stąd zostało wywiezione sporo ziemi...
Mam w palnie posadzić tu olszę czarną Aurea, rdest wężownik i przywrotniki.



Hortensja Wims Red



Trochę ogólnych widoków, proszę wybaczcie chwasty, nie nadążam, cały sezon próbuję odchwaścić dół skarpy, bezskutecznie, ciągle mnie coś odciąga... No nic, chwasty nie uciekną...

Tutaj tawulce pogięte, na stanowisku słonecznym (wystawa południowa), komunikują już jesień, dalej irga, która już na prawdę się ładnie zagęściła.
Ostatnio rozkładam wszędzie worki-tam gdzie nie ma roślin, zagłuszają chwasty.



Pszczelarnia 22:10, 31 sie 2021


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Przed szklarnią rdest w donicach, już liście zmieniły kolor jak ściernisko gryki po skoszeniu; wysiał się w klinkierze.




Wody nie brakuje w tym roku.



Rzut oka na wnętrze




Przyroda nieożywiona














Ptasi gaj 21:22, 31 sie 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89513
Do góry
Też obstawiam jakiś rdest, ale jak bardzo wysoki i listki wysoko to raczej jednoroczny.
Ptasi gaj 20:30, 31 sie 2021


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7832
Do góry
Pewnie to rdest, ale odmiany nie podam.
Bylinowa łąka 11:09, 31 sie 2021


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Byliny i róże cudowne, lubię twoją łąkę, widoczki urocze
Rdest jest super i ładnie przyrasta, rudbekie jak zawsze niezawodne
U mnie w suchszym miejscu na froncie sobie umyślili miejscówkę
i kwitną jak szalone
Wow, cała taczka krwawnic
Z przyjemnością pooglądałam sobie foteczki
Pozdrawiam Gosiu
Bylinowa łąka 23:08, 30 sie 2021


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16236
Do góry
Gosialuk napisał(a)

Zobacz jak poszalałam.



Nie wiem tylko czy się wszystko przyjmie, bo kopnęłam łopatą, wlałam wody, wsadziłam, przykryłam darnią i udeptałam. Teraz trzy dni upalne akurat.



Pasowałoby mieć tydzień urlopu wtedy i żeby jeszcze pogoda była.


Ależ piękny łup

Pięknie Ci się wszystko bujnęło. Róże, floksy i te łany roślin. Cudnie.
Rdest też ostatnio wpadł mi w oko, właśnie ten Fat Domino . Ładny kolor ma.
Pamiętajcie o ogrodach 21:55, 30 sie 2021


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Aniu to miłka okazała.
A na dole tak jest, to rdest
Pamiętajcie o ogrodach 21:23, 30 sie 2021


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24637
Do góry
greg66 napisał(a)
Aniu ona faktycznie przez wiekszosć czasu jest nieciekawa ale od połowy września do listopada jest taka






Co to za trawa ? Ładniutka.
A na dole to rdest ?
Pięknie wygląda
Bylinowa łąka 08:45, 30 sie 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8811
Do góry
Gosialuk napisał(a)

Startują dość późno. Cebulowych raczej nie polecam, bo nie przepadają za stanowiskiem, które krwawnica lubi. Może orliki? U mnie dobrze się mają. Ewentualnie niezapominajki. Potem jak zbrzydną wyrywasz i zostaje sama krwawnica.
A taką nicość ogrodową mam i ja u siebie niestety. Rdesty nawet dają radę na takiej trochę polepszonej glebie. Spróbuj u siebie koniecznie.

Orliki to dobry pomysł, chociaż moim coś właśnie na dniach objadlo liście, mam nadzieję, że wiosną się odbudują.
W najgorszej nicości ogrodowej, polepszonej oczywiście, mam plan posadzić rdest wężownik (bo dostałam) i przesadze przywrotniki. No i będę obserwować

Dziękuję Gosiu
Bylinowa łąka 00:11, 30 sie 2021


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6652
Do góry
Roocika napisał(a)
Dobrze, wpisuje sobie na listę ten rdest
Krwawnice kupiłam niby zwykle, bezodmianowe ale takie hodowlane to może dlatego lekko inne. Na razie myślę co do nich dosadzić , żeby wiosna nie było pusto, bo one chyba długo wychodzą?

Dziękuję Gosiu

Startują dość późno. Cebulowych raczej nie polecam, bo nie przepadają za stanowiskiem, które krwawnica lubi. Może orliki? U mnie dobrze się mają. Ewentualnie niezapominajki. Potem jak zbrzydną wyrywasz i zostaje sama krwawnica.
A taką nicość ogrodową mam i ja u siebie niestety. Rdesty nawet dają radę na takiej trochę polepszonej glebie. Spróbuj u siebie koniecznie.
Bylinowa łąka 00:06, 30 sie 2021


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6652
Do góry
Alija napisał(a)
Rdest himalajski posadziłam w ubiegłym roku (nie wiem, co to za odmiana), bardzo mi się podoba, muszę trochę poczekać, aż się rozrośnie.
A krwawnica przekopana z jakiegoś podmokłego miejsca, taka zwykła, ale i tak ją lubię.

To są fajne, bezproblemowe rośliny na wilgotne miejsca.
Ogród z zegarem 23:50, 29 sie 2021


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16236
Do góry
Aneta, dziękuję . Miewałam i miewam nadal chwile zwątpienia i myśli, żeby to wszystko zaorać, ale ostatnio przeważają dni, że zaczyna mi się ta całość podobać .

Iwonka, dzięki . Nie wiem, co będzie przed miskantami, jeszcze mi nic nie wpadło do głowy. U mnie to musi dojrzeć .
Drzewa oczywiście też będą. Za altanką lub porozrzucane wokół niej, tylko tu też na razie brak pomysłu. Póki co, to są dwie Nigry przy ścieżce .
Może dam tam jakieś grujeczniki? Albo ze trzy, każde inne, drzewa? Szczerze mówiąc, to jeszcze nad tym dobrze nie myślałam.

Judith, dzięki .

Lidka, u mnie skrzyp, perz, chwastnica, taki niby (ja tak go nazywam) „rdest”, bo ma podobne kwiatki, tylko mniejsze, jakieś żółte kwitnące, mlecze, jakieś białe kwitnące i milion innych . Tu kiedyś była łąka…

Sylwia, ja akurat o cebulowych nie myślę (jeszcze), może jakieś czosnki powtykam, ale najprawdopodobniej odpuszczę sobie.

Darcia, dziś mnie nic nie boli (a zrywałam darń właśnie dziś), gorzej było w piątek, przy sadzeniu roślin, kolana już mi odmawiały współpracy po tych przysiadach . Ale w sobotę odpoczęłam i już nie bolą.
Jeszcze mnie pracy trochę czeka, ale, tak jak piszesz, liczę na wdzięczność ogrodu . No i lubię sobie dobrze zrobić .

Joann, dziękuję . To poszerzenie i przesunięcie roślin było bardzo potrzebne, czasami warto posłuchać innych . Jeszcze te dwie hortki (te przy wejściu do altanki) lekko przesunę, ale to dopiero przy zrywaniu darni wokół altanki.
Te zęby to nie wiem „kogo”. Nie kopałam już głębiej .



Zieleń, drewno i antracyt 19:33, 29 sie 2021


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13493
Do góry
Jeszcze kilka deszczowych kadrów. Przerwy w deszczu są na tyle krótkie, że nie ma jak kosić trawy
W starej części drzewa zaczynają być coraz bardziej widoczne(także te za płotem) i powoli robią za tło.

Na nowej z kolei trawy zaczęły dominować na zakończeniu hamakowej. Za rok będzie ładnie Pióropusze zasłonią widoki na sąsiednie domy. Cała ta rabata powolutku się rozrasta. Rdest Painter's Palette zadomowił się na dobre i gwiazdorzy, za to dereń kanadyjski przyrasta, ale bez pośpiechu. Mam nadzieję, że mini sad też z czasem nabierze masy, na razie "drzewka - patyki" są mało widoczne

Wzgórze chaosu 10:12, 29 sie 2021


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5741
Do góry
MartaCho napisał(a)
Cudny jest ten rdest Golden! Czy on też woli półcieniste miejsca od patelni?
Też jestem nim zachwycona. Mam go dopiero rok, ale patrząc jak przybrał na masie stwierdzam, że woli półcień.
Latem ma tu więcej słońca, teraz pół na pół. No i woda w nogach, zdecydowanie rdesty to lubią a lato mamy mokre.



Po prawej stronie tego rdesta widać małą limonkową kępę liści.
To ten sam rdest tylko przyniesiony na początku lipca w to miejsce.
W poprzednim, w pełnej patelni nie przyrastał prawie wcale.

W zeszłym roku kupiłam trzy sadzonki, każdą podzieliłam na pół. Trzy poszły pod drewutnię, trzy w pełne słońce. Wniosek jeden, półcień bardziej mu służy





Znalazłam fotkę z 25 lipca, już wtedy rdest pięknie kwitł, a obok pod hortensją widać małą, przesadzoną kępkę 3 rdeścików

Mój 4 arowy azyl... 00:34, 29 sie 2021


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Dziękuję, Jolu.
Tak, rdest (Polygonum affine – rdest pokrewny) jest niski, płożący, tylko kłosy kwiatostanów mają okolo 30 cm wysokości.
Jest ekspansywny, sporo mi się już rozrósl, ale na razie mi to nie przeszkadza.

Trudno trafić w sklepach na borówki o smaku do jakiego przywykłam, dlatego co jakiś czas, o ile je kupię (często brak) smażę sama. Borówki plus cukier i to wszystko.
Małymi krokami-Ogród Wioli 18:49, 27 sie 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
antracyt napisał(a)
Bardzo ładnie to zgrałaś korystyczne, rdest z hakonkami i wrzosy też z nimi Niby jesiennie, a bardzo świeżo


Też mi się podoba fajnie,że i Tobie Zuziu niestety jesień zbliża się wielkimi krokami...

Małymi krokami-Ogród Wioli 18:16, 27 sie 2021


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13493
Do góry
Bardzo ładnie to zgrałaś korystyczne, rdest z hakonkami i wrzosy też z nimi Niby jesiennie, a bardzo świeżo
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies