Gabi, no niechcący znowu się busz zrobił

hihi
Tu fotka "przed" - w listopadzie zaraz po założeniu. Trochę pustawo
Tę największą skałę parę dni temu wyjęłam, żeby posadzić nowe roślinki

ups
Jeszcze 12 lat temu pewnie bym wyjechała na stałe. Ale właśnie przyjęto mnie to mojej obecnej firmy, zapowiadało się nieźle. Skończyliśmy niedawno studia w Wawie, wielkim mieście. Dla nas to był spory wyjazd

A teraz, kredyt, dom, własny ogródek którego najbardziej z tego wszystkiego chciałam. No i Młoda miałaby ciężko na początku - bariera językowa, kulturowa... zostajemy. Na razie