A szachownice już takie
Wymarzły mi dwie odmiany macierzanki w tym ta najzwyklejsza na terenie 1m2.
Cytrynowa i z dwukolorowymi listkami mają się dobrze.
Runianka na zachodniej wystawie wygląda słabo. Usunę ją w tym roku. Zastanawiam się tylko czym ją zastąpić zimozielonym. Liriope? Raczej jakąś rośliną lubiącą słońce i suche podłoże.
Stipy same się tu zasiały. Nie cięłam ich bo uwielbiam jak przenikają się z gałązkami tawuły.
U mnie też trochę prac ogrodowych ruszyło, ziemia nawieziona i trochę wyrównane tam gdzie ma stanąć skrzynia na warzywa. Skrzynia wymiarów 5 x 1,2 m.
Pozniej zobaczymy czy niżej dam jescze jedna skrzynie czy jakieś roślinki, czy jeszcze jakis inny pomysł się narodzi
A oto moje pierwsze siewy pomidorów No dosłownie cieszę się jak dziecko
Czy ktoś z Was ma u siebie hosty i koglby mi pokazać aktualne zdjecie, jak one teraz wyglądają?
Znowu ucięłam kolejną gałąź od świerka na pniu.
Tym razem z racji na bukszpany
Od przodu lepiej się prezentuje. W nogach ma runiankę, która zaczyna kwitnąć.
Pogoda na zmianę słońce i deszcz, ale idę może coś zrobię.
Nie zaglądałam do moich roślin. zamówione w Sw.kwiat. które przysłali ok 2 tygodni temu. Ładne sadzonki. 40;szt
Konkretnie jeżówki różne a tu zdziwienie i nie wiem co z tym zrobić wyrosły zielone. Jeszcze mrozy nadejść mają. Po świętach posadzę może im się nic nie stanie, trzeba hartować.
Wczoraj ruszyłam odwlekany od kilku lat temat pewnego kawałka gdzie była składowana ziemia z wykopów budowy. Prawdziwa masakra. Muślałam że nie skończę. Ale motywacja
była zbyt dużą żeby rozpoczętą pracę porzucić. Teraz się musi glina ze słomą ułożyć. Będę tu grupować moje bordowe róże. Wyjątkiem będą 2 różowe, ale ze względu na wysokość muszą tu rosnąć. Cały kawałek z tej strony domu jest z zamierzenia bordowy.
Rabata się uleży z czasem, tak jak moja liliowcowa....wydawało się że będzie bardzo wyniesiona do góry ale jakoś wszystko ziemia wciągnęła.
Bukszpany z przodu będę usuwać,już postanowiłam, więc znów mam kłopot z aranżacją miejsca. Ale chyba zastosuję metodę źe trzeba się zaprzyjaźnić z pustką i dopiero potem pomyśleć.
Dzieki za odpowiedzi, marzy mi sie ogorod nowoczensy ale jednak serce mam romantyczne i nie moge zdecydowac.. planowalam bzy tutaj, ale teraz mysle ze bzy sa duze i zaslonia okno, znowu dawac je tylko tam gdzie jest taras, to jakos chyba balagan sie zrobi..no i oczywiscie z czym ten bez laczyc. dzieki za podpowiedz o piwoniach i rozach tez lubie bardzo
Sylwia, nie uwierzysz....znów kartony u mnie;( brrrr
To wszystko przy okazji przesuwania dębolistnych.
A dębolistne w cieniu buka, dostały ciekawe otoczenie. Brzegiem posadziłam brązowe trawy, jeszcze 2 kępy czekają na podział. Będzie brązowa rabata z białozielonymi brunerami. Całość ma nadany kształt, super wyszło. Teraz pozostało zbierać w sezonie kompost.
Sylwia, budleja zmieniła miejsce pobytu. Na jej miejscu są liliowce, dalej ożankowe poletko i średnie trawy. Wiem, że chwilowo pośród słomy nie widać..ale w sezonie będzie ciekawie
Twoja jedna budleja ma się dobrze, druga nie wiem...muszę poczekać źeby zobaczyć kolor i znaleźć miejsce dla nich. Mam jeszczex2 swoje sadzonki ciemno fioletowe.
Przy okazji sprzątania orliki dostały oddzielne poletko bo szalały wszędzie
U mnie trawa zaraz do koszenia będzie a kosiarki nie wzięli jeszcze serwisanci
Bardzo mnie cieszą te maleństwa wcześnie kwitnące musiałam zaznaczyć sobie żeby już tam nie kopać.
U mnie super sprawuje się miodunka pod klonem, kwitnące wiosną a zadarniacz w sezonie. Takich roślin szukam, byle niezbyt ekspansywnych. Cudny też ten pierwiosnek lekarski zanikający latem.
Bardzo i mnie to cieszy co piszesz że urośnie. A pierwiosnek pokazuję moc w dłuższym czasie. U mnie już w pełni kwitną sadzonki 2- letnie, ale to jeszcze nie całą ich piękność, najcudniejsze są jak robią się białe kopułki.
Po kwitnieniu dzielę jak chcę mieć więcej. W tym roku daję im spokój.
Drzewa trzeba od początku pilnować, u mnie to wielka akcją po 10 latach. Udało się.
W styczniu dosadzałam narcyze i też na nie czekam, cieszą długo gdy jest chłodna wiosna na hortensjowych rabatach. Ciemierniki to nowa bajka i zachcianka. Sylwi siewki 2 -letnie kwitną. Mam obiecane kolejne bordowego kupiłam choć cena była zaporowa, ale jest niepowtarzalny i najwyższy, może rosnąć na tyłach. Właściwie to ja dzielę ciemierniki, nie zauważyłam żeby były problemy. W tym sezonie ciachnąć go na pół.