Dzisiaj pokażę inne zakatki naszego ogrodu. Na początku przez kilkanaście lat w tym miejscu był warzywniak, ale z czasem grządek warzywnych ubywało na korzyść bylin. W końcu jakieś 6 lat temu zniknął całkiem, a w jego miejscu powstała nowa rabata i trawnik. Tuje rosły juz jakiś czas i to podsunęło mi pomysł, że mogą stanowic dobre tlo.
I ja też bez nich nie potrafię.
Kiedyś je wysiewałam. Ostatnio tak jak i ty kupuję sadzonki.
Próbowałam powrócić do siewów, ale zakupione nasiona nie wschodziły. Byłam przekonana, że coś zrobiłam nie tak. Ale podobne rezultaty, czy raczej ich brak, zanotowały znajome.