Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 21:08, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zielony tytoń, który był u nas na Ogrodowisku przebojem







Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 21:07, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ponieważ jestem jeszcze pod wrażeniem roślin balkonowych, jakie zaprezentowano w Essen, oraz słuchając prognoz, że podobno wiosną szybko przyjdzie, postanowiłam powspominać moje rośliny, jakie miałam w donicach.

Rozpoczynają petunie i surfinie







Ogródkowe perypetie:) 20:49, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
abiko napisał(a)
i teraz to co narysowałam na szybko po weryfikacji tego co chyba faktycznie się zmieści. Jak możecie zobaczyć i coś pomóc to bardzo dziękuję



Jedna czy dwie jak widzę - budleje to nieproporcjonalnie wygląda, jakby czegoś tam brakowało - ale ja nie jestem w ogóle za budleją, powali się na róże - zamiast tego proponuję same róże ale duuużo ich za tą lawendą, a najwyżej w różach trzeba zamieścić 3 kule na pniu, żeby zrobić wyższe piętro.

Wiśnia Umbraculifera ma zielony kolor, u Ciebie jest narysowany czerowny, czyżbyś myślała o Prunus cerasifera "Nigra" ?

Tsuga canadensis Pendula w prawym rogu będzie za mała jako roslina w róg, tam potrzebne albo drzewo liściaste, albo świerk serbski lubb miłorząb Pendula na wysokim pniu, żeby stworzył parasol.

Jedeloh za berberysem będzie ładnie, ale berberys musi być z gatunków niskich, i to cięte w kulkę. Za Jedelohami ekran z cisa w pionie narysuj na prawej ścianie

Drzewo za kolistym placykiem czerwone, albo buk RFohan Obelisk albo śliwa wiśniowa wielopniowa nie na kiju.

Za bukszpanami może hortensje Limelight ?
Ogródkowe perypetie:) 20:42, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Jeśli w realu to wejdzie to jest super.
Mnie się jednak wydaje, że cis ekran się nie zmieści. Musi być w miarę niski, żeby kula na pniu na niego nie wlazła, albo wiśnia dość wysoką - pień ponad 2 m.
U Sebka - czyli ogrodowe rewolucje czas zacząć 20:37, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Marzenko, te listki zwisające to albo bluszczyk kurdybanek albo Plectranthus (od komarów).
Ogród w Tarnowie 16:26, 08 lut 2012


Dołączył: 27 lut 2011
Posty: 3351
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Rysiu wszędzie zdąży i w ogrodzie i w Waszyngtonie i nad Niagarą Pokazuj jeszcze Rysiu.


Danusiu za Twoją namową pokaże moją następczynię - młodą jeszcze ogrodniczkę ale już zainteresowaną przyrodą

















Ania i róże i cała reszta :) 13:24, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1841
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Aldonko, w pierwszych latach kopczykowanie jest bardzo ważne, Trzeba je usypać z ziemi.


Danusiu, zawsze kopczykowałam. U mnie jest dość zimno i silne wiatry ze względu na otwartą przestrzeń wokół. Róże nie przezimowały dwóch poprzednich zim. Jesienią kupiłam sześć nowych (w tym trzy angielskie) i okryłam je nie tylko piachem, ale jeszcze gałęziami jodłowymi. Mam nadzieję, że mój wysiłek się opłacił.
Moja jedyna róża, której nie muszę nawet okrywać jest taka niepokaźna, ale jakże urocza. Dostałam sadzonkę od sąsiadki, u której chorowała i u mnie także.



Wielka pasja i chęci ograniczane miejscem 13:13, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Igor, a kto robi te owady wielkie ?
Puste pole z wysepką kwiatową 13:04, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
wanda7 napisał(a)
Ja też się przymierzam do Limelight. Kupiłam jesienią Vanille Fraishe i tak mi się spodobała, że z nadejściem wiosny wyruszę po kolejne odmiany, Czy mogłabyś mi polecić jakąś hortensję z bukietowych, która najbardziej nadawałaby się do cienia?


Do pełnego cienia to nie ma idealnej odmiany, ale tak w ogóle z bukietowych to najbardziej niezawodna jest Limelight.
Wielka pasja i chęci ograniczane miejscem 12:12, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
irena_milek napisał(a)
Jestem pod olbrzymim wrażeniem.Duża kolekcja, pięknie skomponowane, fajna architektura ogrodu i to własnymi siłami stworzona. Pozdrawiam i obiecuję zaglądać. 6+, to nawet za mało
Hiacynty - Hyacinthus 12:07, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Mój wypuszcza drugi kwiat, ale mniejszy.
Dalechampia 10:16, 08 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Aniu to rodzaj Delachampia zawiera około 120 gatunków tych roślin , a nie jest to krzyżówka 120 gatunków.

Dalechampia należy do tej samej rodziny co wilczomlecze - Euphorbiaceae.

Ten gatunek przedstawiony wyżej ( Dalechampia aristolochiaefolia) pochodzi prawdopodobnie z Kostaryki. O klimacie i roślinności Kostaryki mamy w tym artykule.

Chyba dlatego tak trudno ją uprawiać.
Potrzebuje do dobrego wzrostu dużo, dużo słońca lub półcienia i umiarkowanie wilgotnej ziemi. Dużo ciepła, o co u nas w niektóre lata jest trudno. To zdecydowanie roślina nie do naszego klimatu.

Tak tłumaczę niepowodzenia w uprawie.

Liście podobno uczulają powodując swędzenie.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 23:28, 07 lut 2012


Dołączył: 20 paź 2011
Posty: 414
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Może się przenosić, bo zarodniki grzybów krążą z deszczem np. w wodzie

Zgodnie z prawem możesz obciąć gałęzie, które wiszą nad Twoją działką. ja bym obcięła już teraz.


Danusiu, czy to znaczy, że lepiej unikać sadzenia orzecha włoskiego?
Wcześniej czytałam, że sumaka też nie warto..
Jest jakaś "lista roślin", których lepiej się wystrzegać ?
Kłopoty z lantaną. 22:59, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Nigdy tych roślin nie przechowywałam, bo do tego jest potrzebna oranżeria i chłód około 10 stopni. A takich warunków nie mam.

Podobno można robić z nich jesienią sadzonki i trzymać około 18 stopni aż się ukorzenią na jasnym oknie. Potem temp. się obniża jak zimą i wiosną wystawia sadzonki, uważając aby ich słońce nie przypaliło.

Ja jednak do takich roślin podchodzę bardzo sceptycznie i wolę co roku kupić, To nie kosztuje wiele, a zaoszczędzi mi wiele nerwów. Po prostu nie mam co się zawzinać jak i tak nie mam odpowiedniego miejsca.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 22:15, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Może się przenosić, bo zarodniki grzybów krążą z deszczem np. w wodzie

Zgodnie z prawem możesz obciąć gałęzie, które wiszą nad Twoją działką. ja bym obcięła już teraz.
Ania i róże i cała reszta :) 20:42, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Aldonko, w pierwszych latach kopczykowanie jest bardzo ważne, Trzeba je usypać z ziemi.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część I 20:26, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
darunia napisał(a)
Danusiu mam pytanie odnośnie orzecha - jakiej średnicy może być to drzewo tak po 10 latach, mamy na działce dość małego i tak się zastanawiam czy go nie wyrzucić.

Miłego dnia


Wyrzuć, póki czas, ja swojego tez wykarczowałam za płotem i posadziłam tulipanowca.
Pod orzechem nic nie chce rosnąć.


Orzech włoski to niezbyt korzystne drzewo jeśli chodzi o uprawy czegokolwiek pod nim.
Zawsze tam jest sucho. Nie wiem na ile to jest prawdą, ale pokazują się takie opinie na specjalistycznych forach ogrodniczych, że liście orzecha włoskiego zawierają szkodliwe substancje.
Ja tę informację także miałam zakodowaną o szkodliwych fitoncydach. W jednym z ogrodów które wykonywałam- ziemia pod tym drzewem zawsze była sucha i trawa nawet nie chciała rosnąć.

Często jest on atakowany przez grzyba wywołującego groźną chorobę antraknozę. Jest to najgroźniejsza i dość powszechna choroba tego drzewa. Zwalczać można przez zbiór i niszczenie porażonych owoców i liści, w których rozwija się grzyb oraz w przypadku młodych drzew opryski. Starych na ogół się nie pryska, bo są już za wielkie, a zbiera i pali liście.

Dodatkowo liście orzecha włoskiego zawiera 5-hydroksy-1,4-naftochinon - substancję działającą niekorzystnie na niemal wszystkie rośliny w sąsiedztwie orzecha, która spowalnia ich wzrost, a większym stężeniu może powodować ich zamieranie. Może to dlatego kompost z liści orzecha uważany jest za trujący.

W innym z ogrodów gdzie musiał zostać wokół orzecha wykonaliśmy rabatę wyspową wytyczając dokładnie granicę i kant trawnika. Na tej wyspie posadziłam biało obrzeżone funkie i konwalie na przemian. Mają stworzyć zieloną poduchę.
Roślinna oslona przy tarasie 17:11, 07 lut 2012


Dołączył: 18 cze 2011
Posty: 883
Do góry
O kurcze wlasnie zauwazylam, ze pomylilam wisnie ze sliwa.Tzn. ze jak Gardenarium napisala mi o wisni to przeczytalam to jako sliwa(ktora ma kolor lisci bordowy).
Juz sprawdzilam sobie ta wisnie.Faktycznie dobry pomysl.Jest taka delikatna.
Myslicie, ze bedzie ok po 3 z kazdej strony?Moglabym przy nich posadzic jakis 1 rzad czegos: traw lub jakas inna roslinnosc.
Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 16:53, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Wyszłam z psem,a tu zawiewa!
Już zakryte śniegiem drzewa,
w koleiny i przy murkach
już nawiało puchu górki!
Niby mrozu nie ma wcale,
lecz nie czuję się wspaniale,
coś mnie w kościach dziś łamie!
Powrót do domu w pośpiechu,
nie mogę złapać oddechu!
Dobrze ,że winda czynna!
Uff! Teraz herbaty szklanka!!
No i czas już do spanka!



Wierszyki i rymowanki o Ogrodowisku i nie tylko 16:49, 07 lut 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
hanka_andrus napisał(a)


Co dzień rano od świtania
chodzi z pieskiem wasza Hania.
Potem mniamko i kawusia,
...zerknę czasem do netusia!
O obiadku trza pomyśleć,
żyć nie można wciąż ,,o kiślu"!
Znowu spacer,znów porządki.
Chciałoby się wlec na grządki!
Wieczór mrokiem nas spowija-
no i już jest kolacyja!
Dzionek żegnam ,,psią przebieżką"
kąpiel,ziółka i paciorek!
No i tak zlatuje wtorek!
Albo inny dzień tygodnia-
wciąż podobny dzionek do dnia!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies