Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 21:23, 07 cze 2017


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
Walerku - niedawno pytałam o szkodnika na listkach brzozy Youngii. Polysect rzeczywiście poradził sobie z mszycą srebrzystą.
Teraz mam problem z masowym żółknięciem i opadaniem liści.
Brzozę sadziłam wiosną i boję się, że ogołoci się całkowicie.

Dziś zauwazyłam takiego zielonego pasiastego osobnika o długosci ok 2 mm. Nie miałm możliwości sfotografowania, ale znalazłam zdjęcie w internecie.
http://vitoos.blox.pl/c/947371/chrzaszcze/page/22.html

Czy on może odpowiadać za stan mojej brzózki, czy jest inna przyczyna?
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 14:19, 07 cze 2017


Dołączył: 25 paź 2014
Posty: 704
Do góry
Blaszak mega, chyba nie wypada nawet tego blaszakiem zwać. Podobają mi się u Ciebie te jarzmianki, ale chyba tylko u Ciebie.
Ja zawieszam wszelką ekologię do odwołania w związku z tornadem i kornikami, które mi brzozy wpierdzieliły, więc jarzmiankom zrobiłabym zabieg klasyczny czyli zerwanie liści+oprysk na grzyba+florovit.
Czytałam o ciągu dalszym walki z nornicami, no upierdliwe bestie są. Ale chociaż wiesz z czym walczysz
Z Pszenicznej ... 10:39, 07 cze 2017


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Dziewczyny było ostro ale skończyło się na tym, że rośliny leżą ale nie są poszatkowane jak u Bożenki.
Lało i padał grad, dobrze że wszystko od strony wschodniej, wszystko na siebie przyjęły brzozy, naginały się wręcz nad bylinówką. Ta dzięki temu prawie nie zauważyła nawałnicy. Tylko deszcz obciążył wszystko.
Więcej podpórek muszę wyprodukować na przyszły rok

Dzieciaki nie mogły zasnąć z tego wszystkiego, dziś trudno było je dobudzić rano. Spadam do pracy
Mam nadzieję - Dobrego marny początek 23:26, 06 cze 2017


Dołączył: 28 kwi 2017
Posty: 19
Do góry
Witaj. Dziękuję za podpowiedzi. Tak zdaje sobie sprawę z tego błędu co zrobiłam.Trudno juz tego nie zmienię -tzn tych roślin nie oddam Ja się nie obrażam (a jeśli nawet to bardzo krótko )
Tak mi pusto było w moim ogrodzie.Już tuje posadziliśmy wzdłuż ogrodzenia wiec tam ziemi juz nie "naprawie" ale w tym zakolu jeszcze to uczynić mogę. Pojedyncze rośliny owszem kupiłam ale są też kilka szt hortensji rododendronów, szałwii, 3 brzozy parasole, 3 klony na pniu (fakt inne kolory liści maja) -
...uDany ogród 21:56, 06 cze 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Basilikum napisał(a)
Ty masz wszystkiego xN kazda roslina to od razu kolekcja sie tworzy. W bodziszkach zakochalam sie rok temu, mam 4 ale tylko jednego nazwe znam, choc nie jestem pewna czy nie pomylona, bo mial byc brazowy hmm

W miare rozwoju mojego ogrodu przybywa roslinek i bodziszkow bedzie na pewno wiecej

jak zwykle pieknosci pokazujesz


Izuniu no nie każda, ale sporo
Bodziszki, irysy i dzwonki były pierwsze.
Dzwonki się wykruszyły reszta twardziele i dalej ze mną
Z innych kaliny, jaśminowce, brzozy, lilaki, krzewuszki, wiśnie, żylistki, dzikie róże, hortensje, tawuły, piwonie, bergenie, ciemierniki, hosty, trawy, żurawki, paprocie, lilie wodne i cyprysiki tępołuskowe ...to tyle

Dziękuję serdecznie

Dzisiejsze iryski, świeżutkie






Miejski azyl 20:31, 06 cze 2017


Dołączył: 06 sty 2017
Posty: 602
Do góry
Ania na tym ostatnim zdjęciu z przodu to rozplenica. Na dzień dzisiejszy jest już dwa razy większa a śmiałek (ten z tyłu) zaczyna puszczać kłosy Znak, że zaraz muszę podciąć brzozy pod którymi są posadzone trawy.
Szałwia to Salvia nemorosa SENSATION® ’Compacta Bright Rose od naszej forumowej Finki - jest śliczna i kocham ja niezmiernie

Ps. Szałwię nie Finkę ;P
To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:36, 06 cze 2017


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
Śliczne widoki u Ciebie. Piękne masz róże, łubiny Czy ja dojrzałam na rabacie Rose de Resht?

Współczuje takiej sąsiadki. A co jej te brzozy tak przeszkadzają?
No ale ja też ostatnio czepiłam się sąsiadów, żeby laurowiśnie posadzili w takiej odległości od płotu, żeby mogli je sami ciąć od mojej strony. Przy płocie mam bylinówkę z różami i za Chiny tam w sezonie nie wejdę (ciasno) żeby je przycinać od mojej strony. Może nie wiesz, ale tutaj laurowiśnie się bardzo szybko bardzo mocno rozrastają. Sąsiedzi się obrazili, mimo że prawo wymaga odległości 0,5m. Ech...

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:58, 06 cze 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Kawa napisał(a)
Haniu gratki na 400
kiedyś Toszka mi wspominała że zabrania się sadzenia duuuuzych drzew w granicach działki
ale przyznam nie drążyłam tematu


Na granicy działki z sąsiadem nie możesz sadzić wysokich drzew, które zacieniałyby jego teren. Sąsiad ma prawo domagać się ścięcia wchodzących na jego stronę gałęzi, a jeśli ty ich nie usuniesz ma prawo sam je ściąć (sądy zwykle powołują się w tym zakresie na przepisy ROD-owskie). Brzozy rosną w narożniku bez sąsiedztwa z żadnej ze stron (działka jest narożna). Systematycznie przycinam wszystkie gałęzie krzewów, które wybierają się w kierunku sąsiada, z którym graniczę.
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 07:31, 06 cze 2017


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
AniMa napisał(a)
Taki wczorajszy jeszcze przedburzowy widoczek...

Niedługo przyjdzie basen to hamak pójdzie na trawkę pod brzozy. Moje trzcinniki z jednej sadzonki, których zadaniem jest z lekka osłonic basen w tym roku się zebrały, tzn. co druga sadzonka się zebrała

Ale masz wszystko wysprzątane, równiutkie...ach...i jeszcze coś o braku czasu piszesz-kokietujesz-nie ma opcji, żebyś nie spędzała dużo godzin w ogrodzie
Ogrodowe marzenie Mrokasi 23:20, 05 cze 2017


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21102
Do góry
Gosiu, dziękuję , choć brzozy nie moje tylko pożyczone .
Ogrodowe marzenie Mrokasi 22:31, 05 cze 2017


Dołączył: 12 kwi 2016
Posty: 356
Do góry
Piękny domek i ogród. A brzozy cudne
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:20, 05 cze 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Ukręcić się tej dziczki zdecydowanie nie dało. Przedarłam się przez łany przywrotnika i ciachnęłam najniżej jak się dało. Przy okazji ucięłam też dziki pęd z jednej The Fairy. Skoro już grasowałam w tym narożniku z sekatorem, to ścięłam przekwitnięte kwiaty Palibinom i kuklikom.

Potem miałam "przemiłą" rozmowę z sąsiadką, która najpierw stwierdziła, że wpakowałam w ogród grubą kasę, a potem spytała, kiedy będę przycinać brzozy, bo już chyba są za duże. Kiedy odpowiedziałam, że nie zamierzam ich ciąć, bo rosną tam, aby powstrzymywać wiatry, zrobiło się ciekawie.
Dowiedziałam się, że prawo zabrania sadzenia drzew w pobliżu dróg i jeśli ktoś na mnie doniesie, to będę mieć nieprzyjemności.
Jako żywo nic nie słyszałam o prawie zabraniającym sadzenia drzew na własnej działce, która w tym miejscu nie ma żadnego sąsiedztwa.
Jeśli ktoś cokolwiek słyszał o paragrafach związanych z tym tematem, proszę o donos.
Zepsuła mi dobry nastrój owa rozmowa.

Wczorajsze popołudnie wyglądało bardzo obiecująco.



Skończyło się na 5 minutowym deszczu, który natychmiast odparował. Prognozy zapowiadają opady na jutro. Oby sie sprawdziły, bo gleba zaczyna pękać od suszy. Wczoraj podlałam wszystkie drzewka. Te w sadzie też. Po tym krótkim opadzie trochę odżyła trawa.
Mikstura z wrotyczu podlałam podokienne rabaty na froncie. Trzmielina, hortensja pnąca i dwie rosnące w pobliżu żurawki zaczęły mieć objawy żerowania opuchlaków. Może poskutkuje. Reszta roślin rośnie tam dobrze.





...uDany ogród 19:59, 05 cze 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Phoebe napisał(a)
Danusiu,tak mi przykro z powodu Taty....

Co nowi chcą zmieniać w Twoim pięknym domku????? Bolałoby mnie serce....i jeszcze te brzozy....
Em ma rację...teraz to ich miejsce....ale Wasz nowy dom będzie piękniejszy tysiąc razy....o ogrodzie nie wspominając



Kinguś nawet nie wiesz jak mi jest przykro
Muszę sobie w głowie poukładać, że taka jest kolej rzeczy bo inaczej zwariuję...

Oj, raczej czego nie chcą...
Najbardziej szalony pomysł to namalowany pitbull na ścianie
Mam nadzieję , że nie będę tego oglądać.
Oby w ogóle był

Szyszeczki

...uDany ogród 19:28, 05 cze 2017

Dołączył: 30 mar 2017
Posty: 26
Do góry
Danusiu,tak mi przykro z powodu Taty....

Co nowi chcą zmieniać w Twoim pięknym domku????? Bolałoby mnie serce....i jeszcze te brzozy....
Em ma rację...teraz to ich miejsce....ale Wasz nowy dom będzie piękniejszy tysiąc razy....o ogrodzie nie wspominając
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 17:58, 05 cze 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
AniMa napisał(a)
Taki wczorajszy jeszcze przedburzowy widoczek...

Niedługo przyjdzie basen to hamak pójdzie na trawkę pod brzozy. Moje trzcinniki z jednej sadzonki, których zadaniem jest z lekka osłonic basen w tym roku się zebrały, tzn. co druga sadzonka się zebrała

Aniu, masz robota w zasięgu, ogród wymisiany na maksa
Tajemniczy Ogród 14:39, 05 cze 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Brzozom zrób rabatę, tak by po lewej stronie trawnik tworzył ściezkę, a same brzozy wyrastały na wyspie. Zerknij do Ursy (-Maior) jak wkomponowała drzewa w meandryczne rabaty.
U Izy też znajdziesz trawę na trawnik do półcienia.


Od razu zaznaczam, że nie krytykuję, a tylko dopytuję - choiny lubią lekko kwaśną glebę, półcień lub cień, a świerki omorica prócz zasadowej gleby lubią słońce. Tak zmajstrowałaś?

Choinom daj paliki i podwiąż przewodniki do góry (jak u Anbu)

Ranczo Szmaragdowa Dolina 14:30, 05 cze 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
brzozy purpurea, mam jedną i tło dla nich, genialne
i czy dobrze pamiętam, buk..poniżej?

Moje pierwsze kroki, mój pierwszy ogród 14:22, 05 cze 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Dominik - jak na razie i tak masz duuże fory w stosunku do większości osób zakładających ogrody, bo masz te dorosłe brzozy, które dają trochę cienia.

Słuchaj Toszki i czytaj wątki

Choćby wątek Kasi - do końca jeszcze daleko, ale można porównać, co Kasia planowała na początku, a co robi teraz, po roku bytności
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 11:56, 05 cze 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Taki wczorajszy jeszcze przedburzowy widoczek...

Niedługo przyjdzie basen to hamak pójdzie na trawkę pod brzozy. Moje trzcinniki z jednej sadzonki, których zadaniem jest z lekka osłonic basen w tym roku się zebrały, tzn. co druga sadzonka się zebrała
Zielony zielonym pogania :) 09:39, 05 cze 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Kurczę blade, tak to jest z rysowaniem przez internet:/.
Te wywietrzniki od oczyszczalni nie mogą być w trawniku.
Niezależnie od wszystkiego - obkaszanie ich to będzie mordęga.

Zmodyfikowałabym plany tak, żeby one się zmieściły w rabacie - jak posadzisz tam byliny, to im nie zaszkodzą.



(zapomniałam dorysować drzewek na pierwszym zdjęciu)

Żywopłoty:
- sadzenie tui między świerkami to bardzo kiepski pomysł; jeśli już to dosadź świerków i wszystko razem tnij w żywopłot. Tylko błagam - dopytaj Toszki czy Danusi, czy ze świerkami pospolitymi taki manewr w ogóle przejdzie. Z tego co pamiętam, serby dlatego są polecane na żywopłoty, bo - w przeciwieństwie do pospolitych - nie łysieją od dołu.
- od wschodu żywopłot (może być tujowy, choć po weekendowej walce z korzeniami od tui jestem im z zasady przeciwna) posadziłabym na granicy działki; mam nadzieję, że drzewka, które tam posadziliście, się zmieszczą
- na końcu rabaty, przed drogą, możesz posadzić jakiś niższy żywopłot (mógłby być nawet z krzewów liściastych, typu derenie czy pęcherznice) ale tak naprawdę nie jest on niezbędny, na rysunku zaznaczyłam go na jaśniejszym kolorem.

Drzewa:
- na rysunku drzewo przy altance narysowałam w rabacie, poza placykiem, ale w sumie przemyślałam sprawę, że nawet gdyby placyk miał być wykostkowany, a nie wyżwirowany, to można w nim zrobić dziurę dla drzewa
- inne drzewa posadziłabym w samym rogu, w grupie; raczej nie brzozy: one się płytko korzenią i zabierają roślinom wodę i składniki pokarmowe, a masz już tam świerki, które też w ten sposób rosną; jak dodasz jeszcze brzozy, to nic Ci tam nie urośnie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies