Przerwa na kawę...
20:32, 26 sty 2023
a ja już tylko bałagan widzę
))
Buczek ładnie się zaaklimatyzował i bez bicia przyznaję, że stracił 2 chmurki. Za dużo ich było jak dla mnie.
Mężaty jest powoli oswajany z tematem. Rabata ma być kosztem trawnika oczywiście, blisko przejścia na tyły. Utnę lewą stronę trawnika. Mniej więcej od ławki aż po przejście
Rabata będzie w kształcie półksiężyca. Tu na tyłach.
Patrząc z innej perspektywy
Buczek ładnie się zaaklimatyzował i bez bicia przyznaję, że stracił 2 chmurki. Za dużo ich było jak dla mnie.
Mężaty jest powoli oswajany z tematem. Rabata ma być kosztem trawnika oczywiście, blisko przejścia na tyły. Utnę lewą stronę trawnika. Mniej więcej od ławki aż po przejście
Rabata będzie w kształcie półksiężyca. Tu na tyłach.
Patrząc z innej perspektywy