Styczeń to chyba kulminacyjny moment w którym tęsknimy za wiosną najbardziej.
Za oknem mam śnieżycę.
Supertunia rzeczywiście lubią słońce ale u mnie dawały radę i te które miałam przy wejściu.
A to północny zachód i słońca nie za dużo. Na parapetach od tej strony i to pod okapem daszku pięknie mi kwitła bakopa i diaskia
Za zdjęciu widać jak werbena szuka słońca a supertunia świetnie sobie radziła.
Zdjęcia chyba wszystkie są z września