Aniu, z tego,co wszyscy piszą, to grujki fochy mają. U mnie ten najstarszy chyba jest najsłabszy, a najlepiej rośnie ten przy suchym oczku. Są oddalone od siebie o kilka m, a każdy rośnie inaczej i ma inne kolory.
Na pierwszej fotce to scabiosa? A kwiat białego irysa to mój ideał. Od takich białych zaczęłabym kolekcjonowanie. Przez lekkie tonacje niebieskiego ku granatom, z różnymi kolorystycznymi akcentami Nie sprawiają Ci kłopotu w uprawie irysy bródkowe?
Ula, ja też początkowo miałam fioletowe orliki, ale jak zauważyłam, że im u mnie dobrze, to dokupuję inne kolory. U mnie rodki przekwitają, ale azalie jeszcze kwitną. Pięknie pachnie Soir de Paris i dołączyła do niej Chanel. Dodatkowo piękny cytrynowy zapach maja irysy bródkowe, aż nie chce się wychodzić z ogrodu. Również czekam na róże, które powolutku pokazują swoje piękno.
Dzięki (tfu,tfu), oby się ładnie przyjęła bo to wielkie drzewo.
Grujki w tym roku nieźle sobie poradziły z mrozem wiosennym, tylko trochę listki dostały a teraz śladu nie ma.
A te różowe kukliki też bardzo lubię, chociaż w ogóle to wszystkie są urocze
Jeszcze jedno zdjęcie japońskiej górki, ale jakie! Podziwiam pomysł i nasadzenia, Pamiętam jaką frajdę miałam z lustrzanym tondem ): Czosnki wspaniałe, powojnik bylinowy?
Trochę knautii mi się powysiewało . Najwięcej na ścieżce (czyli między kamieniami i na piachu)
Sieje się jak werbena (której swoją drogą mam dużo mniej, niż kiedyś)
U Ciebie piękny i zadbany busz roślin, o różnych fakturach to wszystko dopracowane, u mnie jeszcze dużo kawałków do dopracowania. Nie wiem jak Ty to wszystko tak szybko zrobiłaś?
Maślane powinnam dzielić za jakiś czas. Może z tych drugich też się uda coś skubnąć. Dam znać
Przechodzę na pas historycznych i dzikusek. Tu już zdjęć sporo było, ale nie mogę się powstrzymać
Alba Maxima, Variegata di Bologna i niewyraźna Rubrifolia Nowa z dzikuskami w tle.
Przy okazji zahaczam o fuksjową kolczastą prawie dzikuskę (której nazwy teraz nie pamiętam )