Jeszcze jedno zdjęcie japońskiej górki, ale jakie! Podziwiam pomysł i nasadzenia, Pamiętam jaką frajdę miałam z lustrzanym tondem ): Czosnki wspaniałe, powojnik bylinowy?
Też mi się podoba efekt mojego cięcia azalii. Właśnie taki kształt chciałam uzyskać.
Czosnki u mnie dobrze rosną i nawet jest ich coraz więcej. Nie robię przy nich żadnych zabiegów.
Z róż kwitnie tylko Św. Tereska z Lieseaux. Reszta ma pąki, więc już niedługo będą kwiaty.
Ogrodówki już zaczęłam wycinać, ale idzie mi to bardzo wolno, bo ciężko u mnie z czasem. Niestety w tym roku będzie bardzo mało kwiatów, bo większość łodyg z ubiegłego roku muszę wycinać.
Górka japońska najlepiej wygląda wiosną. Najpierw kwitną tu floksy, teraz azalie. Posadziłam też mini róże w ubiegłym roku, żeby później też tu coś kwitło. Zobaczymy jak sobie poradzą w tym sezonie. Na razie dobrze się zapowiadają.
Pamiętam, chyba Cutie Pie tam sadziłaś. Ciekawa jestem jak będą wyglądały w tym sezonie.
Chwaliłam swoje różyczki na dachu, ale przez weekend coś dopadło jedną, takie plamki, że w sumie nie wiem czy to grzyb czy szkodnik . Na wszelki wypadek zrobię oprysk.
Fajnie tniesz te swoje azalie, w sumie jakoś nie wpadłam na to żeby swoje przycinać a mam wrażenie, że u mnie to takie rozczochrane są, chyba je lekko przytnę Ewuś kolorów moc u Ciebie