Fotek hugonis nie szukaj, nie zrobiłam, a teraz to już nie mam nawet jak zrobić, bo przekwitła Chyba że coś tam jeszcze z siebie wykrzesze. Chwilowo "zjadły" ją niezapominajki. Są od niej większe
No i jeszcze te twoje smoki ogrodowe zajefajne. Ale raczej po nich nie chodzisz bo pewnie by się połamały. To jako ozdoba tylko.
Na starej różance powoli startują piwonie i maki Z róż na razie tylko Rose de Rescht otworzyła pierwsze kwiaty, ale dogania ją Mme Boll. O dziwo, na tej rabacie róże najbardziej ucierpiały od mrozu.
Po jaszczurkach rzeczywiście nie chodzę, ale jedna jest tak gruba, że mogłabym. Nieletnia zrobiła ją jako pierwszą i sama przytargała do domu. Dwie pozostałe są już o połowę cieńsze i mężaty po nie pojechał
Cud natury ma już konkurencję Zdjęcia jakieś nieostre wyszły, ale klimat widać
Maślane powinnam dzielić za jakiś czas. Może z tych drugich też się uda coś skubnąć. Dam znać
Przechodzę na pas historycznych i dzikusek. Tu już zdjęć sporo było, ale nie mogę się powstrzymać
Alba Maxima, Variegata di Bologna i niewyraźna Rubrifolia Nowa z dzikuskami w tle.
Przy okazji zahaczam o fuksjową kolczastą prawie dzikuskę (której nazwy teraz nie pamiętam )