Elu, nawet mi się nie chce skarpy poprawiać, niech na niej rośnie to co wygra żywotnością, nie cięłam irgi, dzięki za poradę A berberysy chyba faktycznie potraktuję nożycami elektrycznymi.
P.S. Nie wiem właściwie co mają do siebie słoneczniki i słoneczniczki,nawet nie wiedziałam, że takie kwiatki istnieją, a takie ładne prawda
Asiu bardzo ładna ta skarpa. Ja bym jej nie ruszała niech się wszystko że sobą zmiesza. Później można tylko nożycami elektrycznymi ścinać raz do roku. Będzie kolorowo.
Irgę jak się przycina często to robi się bardzo gęsta.
Masz piękne rozchodniki i pięknie kwitną. Byłam dzisiaj u ogrodnika ale takich nie mieli. Mam trochę inne kwitną srebrzyście.
Memory przepiękny teraz.
Zanotowałam sobie nazwę tego słonecznika.
No bo ja mam te skarpy miejscami podwójne... i półka między dwiema skarpami to dla mnie dalej skarpa a tam właśnie na półce są świerki
Chyba muszę precyzyjniej się określać
Wiem o tych dołkach co działają jak doniczki wypełnione wodą Mocno nie rozluźniałam. Mieszałam tylko po to żeby wzbogacić trochę tę glinę, bo ona jałowa.
Sprawdzałam dołki już kilka razy.... woda jakoś mocniej w nich nie stoi. Wszędzie jest tak samo mokro. Skarpa dzisiaj jak gąbka Nawsadzałam jeszcze więcej bluszczu. Myślę nad irgą
Skarpa osiedlowa trochę chwastów u podnóża, ale ujdzie Wywaliłabym z niej bordowe berberysy, bo jakieś niskie są, w ogóle ich nie widać, irga je poprzerasta w końcu.
Berberysy Green Carpet łapią jesienne kolorki, irga ma pełno koralików
Do klona już dziś nie dotarłam,głowa mi pęka...
Marcin, ja stosowalam hydrożel pod wszystkie nowe nasadzenia na skarpie.
Skarpa wiadomo, jest malownicza ale nawadnianie jej to duze wyzwanie.
W zasadzie nie wypadły mi na niej żadne rośliny a ubiegle lata mieliśmy tu upalne.
Witajcie,
Jestem świeża, ale może dobrze trafiłam w wątek.
Potrzebuję pomocy
Moja skarpa ma prawie 6m wysokości. Od góry posadziłam 2 rodzaje jałowców blue carpet, prince of w. (4rzedy).
Na sam dół wsadziłam turzyce relief, bo chciałam już coś na dole mieć.
Nie mam pojęcia co w środek też ok. 4 rzędy zostały.
Ekspozycja na słońce cały dzień. Rośliny musza byc wieloletnie i mrozoodporne, nie za bardzo do cięcia (choć na tej wysokości już ogarnę).
Ale ze względu na pochyłość dobrze, żeby szybko zarosły.
Myślałam o suchodrzewie chińskim,ale boję się, że ten wysoko urośnie.
Berberysy odpadają bo mają kolce.
Myślałam o gipsówce rozesłanej ale ona za turzycami zniknie.
Rozchodnik lemon ball, ale to też chyba zniknie.
Czy polecicie mi coś proszę? Chyba już nie chce iglaków.
Aaa na bokach mam irgę major I eicholz i trzmielinę.
Gosia, dzięki. Dosadziłam do liliowców śmiałki i krwiściągi- tam gdzie było rzadziej Szpaler został. Kiedyś może poszerzę sobie ale póki co za dużo piłek lata
Zakupy niby skromne ale będę może sobie mnożyć te rośliny jak tylko będą chciały rosnąć.
Skarpy można obsadzać dowolnie w zależności czego oczekujesz oraz jakie tam masz warunki.
U mnie niższe skarpy są obsadzone krzewami okrywowymi- irgą, tawulcem pogiętym i śnieguliczką hankok- chciałam mieć spokojnie i zielono.
Wysoka skarpa ma być krzewiasta- jest bardzo wysoka i będzie mi (chyba ) ją łatwiej pielęgnować.
Mam jeszcze jedną przy tarasie, której nie pokazuję ale tą planuję bylinową
U mnie czosnki zjadły gryzonie Kilka uratowałam z ich spiżarni, posadzę na jesień.
A ślimaki- głównie te gołe są praktycznie nie do usunięcia. Za płotem mam same nieużytki, staw i rzeczkę. Także wciąż kombinuję jak się im nie dać. One jednak kochają byliny ale świeżymi listkami magnolii czy hortensji też nie gardzą.
Gosia zachwycam się Twoją łąką. Czasami się zastanawiam czy dobrze robię, że duża skarpa będzie krzewiasta.
Czy u Ciebie ślimaki nie są problemem?
jakie rośliny radziłabyś na nasze mokre gliny do półcienia? Graby mi tak porosły... i grujeczniki po tych deszczach, że myślę co sadzić...
Asia skarpa z liliowcami na dole śliczna. To był dobry pomysł. Ciesz się ogrodem, bo to przecież dzieło rąk waszych. Zakupy trafione - wszystkie zakupione rośliny lubią naszą mokrą glinę.
Wielka skarpa po prawej (przyszły sad) zielona i gęsta, a na płaskim (przyszły warzywnik) jeszcze trzeba popracować. Jeszcze troszkę
Czekam na sprzęt do talerzowania i będę siać rzepę oleistą. Zobaczymy co z tego wyrośnie
A u sąsiada pole już się talerzuje... (widok z sypialni ) Moja dzika łączka pod płotem też już skoszona, brzozy w łączce podrosły sporo...ale dalej ich nie widać, dlatego ten widok chwilowo taki średnio ciekawy
No i ten piękny (ale chwilowo średnio ciekawy ) widok z warzywnika na pole sąsiada zasłoniła mi taka szkarada
Pffff..... sama sobie to zrobiłam
A jeszcze nawet dachu nie ma!
Hahahaha!
Wszystko mi zasłoni! Buuuu