Starorzecze na górce
22:01, 26 cze 2013
Witaj Agatko.
Widzę że początki ogródkowania mamy podobne.
Kobea była jednym z pierwszych moich pnączy, zimą uprawiałam ją na parapecie okna , wiosną posadziłam do gruntu przy ganeczku. W sierpniu cały ganeczek był spowity zielenią i pojawiły się kwiaty.
Nikt nie chciał uwierzyć, że jest to jednorocznna roślina.
Potem na tym miejscu posadziłam różę. Rosła wiele lat, ale ostatnio zaczęła zanikać. Wycięłam ją i jeżeli nie znajdę odpowiedniego powojnika ( odpowiedni to dobre słowo, bo nie wiem jeszcze jaki
Pozdrawiam Jasia
