U mnie swego czasu, na szczęście lata temu było szaleństwo lampkowe na wiosce. Co drugi dom-to normalnie rodzina Grizzwoldów. Ale chyba zaczęły przychodzić rachunki za prąd taaaakie i ludzie poszli po rozum do głowy. Teraz reklamują jakiś Light Shower-że niby świąteczny deszcz laserów na elewacji...
Tez dzisiaj poczułaś jakby to lato a nie zima nadchodziła? Kawę w ogrodzie wypiłam, wygrzałam się na słoneczku tylko wiązanie traw było dziwne w taką pogodę.
Dekoracje i ja pochwalę bo lubię małym kosztem osiągnąć fajny efekt
To teraz mnie rozumiesz z tym listopadem...nie lubię na "wariata" robić dekoracji i nie mieć żadnej przyjemności z tego a wiem, że grudzień będzie szalony
Wyobraz sobie, że moja skrzynka będzie z tego samego materiału co Twoja Równowaga w przyrodzie musi być
Poli - no nie miałem Ale spojrzałem na mój grudniowy grafik i być może będę w domu tylko 5 grudnia - jeśli się mi nie uda to... dopiero 22-go wieczorem Nie ogarnąłbym tego logistycznie A święta last minute raczej nie w moim stylu - wolę się już nacieszyć choćby gałęziami czy wełnianym szalikiem
Twoja skrzynka pewnie w betonu? Nie wyobrażam sobie innej
Ciekawy watek, wciąga tak samo jak ciekawa książka Zainspirowałaś mnie tymi wyrobami z betonu i u mnie na wiosnę jakaś donica na pewno się pojawi, ale z jakim efektem to się zobaczy
A ja nie i dlatego nic pochlebnego o tego typu dekoracjach nie napiszę. Nie strawiłabym czegoś takiego u siebie w domu ze względu na mój stosunek do zwierząt.