Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:27, 07 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Pogoda wciąż sprzyja pracom w ogrodzie. Do uporządkowania zostało mi jakieś 34 m rabat, po 17 m z każdej strony. To obustronny fragment długiej prostej przylegający do budynku od strony tarasu. Na rabatach frontowych bylin do wycinki praktycznie nie ma.

A jesień wciąż jest piękna.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:22, 07 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magleska napisał(a)
Haniu lubię czytać Twoje opisy -pięknie opisujesz ogród i prace w nim w słowie pisanym

jesień masz śliczną -za Twoim przykładem też zaczęłam wycinki w ogrodzie -co mam wolne ,to na 2-3 godzinki idę -mam narazie 1,5 rabaty wycięte
zostawiam trawy i kwiatki te co jeszcze kwitną ,przycięłam też tak jak Ty stipy


Miło mi bardzo, że z wpisów jest jakiś pożytek.
Nie pracuję w ogrodzie intensywnie. Tak jak Ty- wyskakuję zwykle na 2 godzinki. Ubiegły tydzień był cudowny i prace na świeżym powietrzu były sporą przyjemnością.
Dzisiaj skończyłam jesienne porządki na rondzie i na rabacie z boku budynku. Dobrze jest rzucić okiem na rabaty przed zimą. Pod warstwą liści host i innych zgniłków odkryłam mnóstwo dziur w ziemi. Sporo ich było w okolicach rozchodników. Docisnęłam korzonki i zasypałam dziurki. Mam nadzieję, że strat nie będzie.



Uporządkowane rondo.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:13, 07 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
daredevil napisał(a)
Piękna jesień u Ciebie, Haniu. Czytam co robisz i mam wyrzuty że się lenię i robię praktycznie nic

pozdrawiam


Karola, bój się boga. Ty leniwa? Nie grzesz kobieto! Jesteś tytanem pracy wszelakiej.
I oby tak zostało, bo efekty działań masz imponujące.

Gdyby nie porządki, to nie widziałabym nawet, że ciemierniki zbierają się do kwitnienia.




A spod kożucha hortensjowych liści wyjrzały na świat tiarelle.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:08, 07 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magara napisał(a)
Haniu...
Urok zapodanych przez Ciebie zdjęć przyćmiła (albo może raczej przywaliła jak młotem) informacja, że teraz kanciki robisz...
Serio???
Głupio pytam, bo znam odpowiedź... Na pewno masz na to mądre wytłumaczenie...

A ja myślałam, że mam jeszcze tylko maliny do przycięcia (godzina roboty), wycinanie bylin (przy kawie - 15 minut dziennie) i grabienie w "wolnych" chwilach... A dwie książki na mnie czekają i ja na nie A tu wyrzut sumienia się trafił


Wszystkie zapominacie, że od roku działam w innym schemacie dnia. Mnie nic nie goni, jestem panią własnego czasu i mogę nim dowolnie rozporządzać. Zyskałam 8 godzin wolnego czasu każdego dnia. To olbrzymi komfort. Pisaniem o tym osobistym lenistwie powodujecie, że mam jakieś wyrzuty sumienia z powodu tego nadmiarowego czasu wolnego.
A wracając do kancikowania jesiennego- kilka lat temu zmotywowała mnie do tego jedna z forumek. Od kilku miesięcy nie widzę jej na forum, ale pamiętam jej słowa o tym, że jesienno-zimowy ogród bardzo zyskuje po zrobieniu kancików. Podczas mglistych i oszronionych poranków rabaty są dobrze podkreślone.
zdjęcia archiwalne jako dowód





Kanciki idealnie się sprawdzają wtedy, kiedy na rabatach robi się pustawo. U mnie jest to wiosna i okres jesienno-zimowy. Głównie wtedy je robię.
Powód drugi kancikowania to gleba z jaką mam do czynienia. To bardzo ciężka glina, z naciskiem na bardzo. Szybko się zasklepia, porasta mchem, proces namakania i obsychania przebiega z zakłóceniami. Pomaga napowietrzanie pazurkami. Dżdżownice w zbitej glinie mają problem z wciąganiem materii organicznej w głąb. Trochę je wspomagam.
Granica rabaty i trawnika- zwróć uwagę na mech.



Tu widać granicę między oczyszczona i zarośniętą krawędzią.



Okancikowane.



Mój ogrodowy pamiętnik 15:56, 07 lis 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9686
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Obcięłam przekwitnięte kwiaty róż bo jeszcze coś tam tłoczą.
Chodzenie po ogrodzie źle na mnie działa bo wpadają mi do głowy iście diabelskie pomysły.
A mianowicie żeby zlikwidować te zygzaki w 2 miejscach. Na dole mam faliste rabaty i ta góra z kantami teraz nijak mi nie pasuje. A chciałabym ten mój ogród trochę ujednolicić i przynajmniej kształt rabat zrobić docelowo.


Co sądzicie? .
No i wiecie powody są jeszcze inne, ważniejsze .


Sądzę, że linie proste tudzież zygzaki wyglądają bardzo dobrze. Zwolenniczka fal i łukow nie jestem chociaz jest tu kilka ogrodów z łukowatymi rabatami w tym także Twój , które bardzo sle to bardzo mi się podobają. Myskę, że w dużej mierze zależy to od nasadzeń jakie posiadacie na rabatach . Też bym ujednoliciła - bo mieszanki prosto i po łuku to nie dla mnie. Faluj te linie proste - zapewnie będzie cudo❤️
Migawki z ogródka 15:50, 07 lis 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13826
Do góry
Trochę działam. Ale mało.

Dziś mi się udało 3 godziny prawie. Sprzątam, przesadzam, przycinam.



Tyle dziś zebrałam. Te zielone chcę jakoś przechować, żeby dojrzały.
Ja i mój ogródek, a może ogród 14:26, 07 lis 2022


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Ja i mój ogródek, a może ogród 14:25, 07 lis 2022


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
moje weekendowe zakupy

Hippeastrum - Amarylis 14:22, 07 lis 2022


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
i moje

Mój ogrodowy pamiętnik 14:22, 07 lis 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Sporo klonów już zrzuciło liście.
Ale nie Katsura.


Zaczyna się przebarwiać grab.



Agata witam krajanko

Pięknie się wszystko ładnie przebarwia. To i ja w pogoni za różnymi drzewami i krzakami kolorowymi podążam. Masz ładnego graba i chciałabym abyś pokazała go w całości i jak się nazywa.
Byłam u Wioli ona ma bardzo ładne kolumnowe. Wiola mnie do ciebie wysłała aby sobie zobaczyła twojego jak zwykle już zapomniałam nazwy muszę wrócić do niej.
Czy u ciebie ten grab szybko rośnie i gdzie go kupowałas.

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 14:13, 07 lis 2022


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3949
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)



Sylwia co to za roślinka?
Jesień niezwykle kolorowa i bardzo urokliwe elementy dekoracyjne. Ścieżka wśród brzóz magiczna!
Akcja reanimacja -zmiany w ogrodzie czas zacząć 14:12, 07 lis 2022


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Kim napisał(a)
to są tuje strzyżone w kulki???

jaka jest trawa pod nimi ???

pięknie wygląda ogród
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 14:05, 07 lis 2022


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
zawitka napisał(a)



Mnie tam się wszystkie podobają niskie czy wysokie.
Moja mama kiedyś pół wieku temu miała ładne różne kolory i zimowały nie było z nimi problemu.
A teraz wszystko sztucznie pędzone. Jeszcze oszukują, że zimują aby tylko kupić.
Już różne kupowałam sądziłam do ziemi, opatrywalam na zimę i nic z tego.

Na szczęście Hania Anabell dała mi kilka zimujących i jako tako rosną. Muszę je przenieść w słoneczne miejsce. Astry tak samo.
U mnie na wsi jak rośliny nie mają słońca od połowy września to słabo rosną już jest dużo cienia który astrom i chryzantemom nie sprzyja.
Mój ogrodowy pamiętnik 13:49, 07 lis 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Zawsze jest wybór albo fale albo linie proste. Ja należę do tych, co lubią fale.
A na górze mam jeszcze coś innego.
Wygląda to tak.
Lewa strona.

Prawa strona.

Pomysł mam taki żeby te szpice zlikwidować mniej więcej tak. Oczywiście ładniej wyprofilować łuki.


Tu bym powiększyła różankę.

A tu jeszcze nie mam koncepcji .


A w ogóle ja Wam bardzo dziękuję, że dzielicie się Waszą opinią. Bardzo mi to pomaga.
Ogród zacząć czas. 13:45, 07 lis 2022


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
MartaCho napisał(a)
Gracki chyba nie Gracki, bo kwitną jak szalone

ta trawa jest pasiasta czy ja slepa już źle widzę - bo jeżeli jest pasiasta to nie jest gracek
Ogród Basi i Romka 12:40, 07 lis 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
Basieksp napisał(a)
Za to perukowiec zmienia barwy, z bordowych na czerwone, a nawet pomarańczowe








I tak powolutku kończą się u mnie kolory tej jesieni, ale może jeszcze coś mnie zaskoczy w ogrodzie, przed zimą


Ależ kolory ma ten perukowiec. Pozostałe zdjęcia urocze, jesień w tym roku pokazała co potrafi. Też lubię taki "bałagan".
Metamorfozy ogrodowe 11:22, 07 lis 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
Ivo napisał(a)
2020 rok


2020 rok (maj) - i czekam na lato (kwiaty, trawy...)



Piękna, odważna zmiana I wymagająca dużej wyobraźni. Ten kawałek ziemi można było zaaranżować na dziesiątki różnych sposobów, tylko trzeba to było zobaczyć w głowie. Bardzo udana metamorfoza
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 10:50, 07 lis 2022


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14262
Do góry
Droga do spełnienia 10:47, 07 lis 2022


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
listopad przyszedł a z nim deszcz - potrzebny i zmiana czasu - niepotrzebna

ambrowiec w tym roku zachwycił - to prawdziwa chyba jedyna teraz ozdoba jaką mam

werbeny trochę się pozbyłam, host - ich brzydkich liści i różnych nieładnych już bylin też
dawkuję po trochę usuwanie tego co już straszy a nie zdobi bo wiosną przy moich problemach z rekami pewnie nie dałabym rady wszystkiego ogarnąć

ściskam

Zieleń, drewno i antracyt 10:30, 07 lis 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13581
Do góry
Martka napisał(a)
Tulipany posadzone, brawo, odliczanie do wiosny start.
Dzwonki mają swoje 5 minut, bo kwitną jako jedne z nielicznych, a warto ich urodę docenić.
Na zdjęciach nie wygląda na szaroburo. Ale po daliowym szaleństwie wszystko mocno blednie.
U Iwonki ze Wzgórza chaosu przeczytałam piękną myśl o jesieni i odpuszczaniu, myślę, że jak już wszystkie cebulki znajdą się w ziemi, to z radością odpuszczę. Tymczasem czosnki czekają w pudle i jakieś setki tulipanów szalona zamówiłam w szale przecen, będę musiała poprosić o pomoc z sadzeniem w tej sytuacji. Mało tego, w tym samym szale zamówiłam dziś różę pnącą Hella i nad drugą się zastanawiam. Mam ochotę na tę Twoją kremową, możesz mi przypomnieć nazwę? ...

To fakt, po wycince jednorocznych i dalii muszę się przyzwyczaić do spokojniejszego ogrodu. Dopóki na drzewach i krzewach były jeszcze kolorowe liście, to ogród nadal wydawał się żywy, teraz ewidentnie widać, że udaje się na zimowy odpoczynek. Czytałam ten cytat z wątku Wzgórze chaosu, jestem tam częstym gościem incognito Jego przesłanie jest mi bliskie, co nie zmienia faktu tego, co napisałam w odpowiedzi do Magdy...
Sprawdziłam co za różę nabyłaś, lubię takie kwiaty bardzo, no i wielki plus za powtarzanie kwitnienia i zdrowotność Nie wiem o którą moją różę Tobie chodzi, czyżby o Lykkefund? Ona wprawdzie kwitnie tylko raz, ale jesienią jest cała w uroczych koralikach, które uwielbiają ptaki zimową porą


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies