A mnie znowu całą zimę nie było

Przesyłam przeprosinowy uśmiech grzebiuszki
Agnieszko - witam serdecznie, byłam u Ciebie, widziałam zdjęcia - no szczęka opada. Nie dziwię się, że sąsiedzi przez ogrodzenie obserwowali co wy tam wyczyniacie

Super wyszło - bardzo mi się podoba
Ewalm, Danusiu - Witam i bardzo mi miło.
Agnieszko - fajnie Cię widzieć

A własny warzywniak polecam. Zawsze fajnie jest mieć wszystko pod ręką , a niektóre warzywa smakują zupełnie nie jak te kupne - np. bób czy pomidory - byłam naprawdę pod wrażeniem
Mirka - Witam serdecznie. Zajrzałam do Ciebie - zachwyciłam się ogrodem przy poprzednim domu i pozazdrościłam rozmnażalnika. Muszę podpatrzeć twoje sposoby na rozmnażanie.
Wreszcie wypełzłam z domu do ogrodu i sezon uważam za oficjalnie rozpoczęty

Tak strasznie się cieszę!!! Nienawidzę zimy i ściegu - nienawidzę!!!
Pograbiłam, posprzątałam skrzynie w warzywniku, podcięłam trochę krzewów, poprzesadzałam runianki, które wciąż mi się odradzają w miejscu skąd je przeniosłam.
Tylko nie bardzo wiem co zrobić z hortensjami - chyba je za wysoko podcięłam, sama już nie wiem - lecę poszukać.