Marta, te sadźce mam od ubiegłej jesieni. Mam nadzieję, że dadzą się dzielić, bo mi się podobają, są takie delikatne w odbiorze.
Patrzyłam na zdjecia i zaczęły się u mnie szykować w drugiej połowie lipca.
Marta pytałaś o płasta brzozowca.
To zdjęcie z zeszłego roku z czerwca
One żerują w takiej grupie i układają się na gałązkach w kształt litery s. Mają jaskrawy żółto zielony kolor i czarne kropki
Asiu, zaintrygowała mnie ta "AUSJO", weszłam na stronę jednego ze sprzedawców i faktycznie, nie pobrzmiewają tam już wdzięczne nazwy róż, tylko te skróty. Jestem lekko oburzona...
Próbuję:
… Dziś rano po raz kolejny podziwiałam Ausjo. …
Oj... wygląda, ale nie brzmi dobrze...
Dziękuję, za pochwałę mojego nicka. Plumeria dlatego, że aktualnie chucham i dmucham na swoje plumerie, które przywiozłam w marcu z Tajlandii w formie kijków (trzeba było oberwać wszystkie liście przed posadzeniem do doniczek), a teraz to już konkretne rośliny. Właśnie czekam na pierwsze kwiaty, bo już pojawiły się pączki kwiatowe.
Coś jest na rzeczy, mam podobne odczucia względem sierpnia. Susza... Odra... Świadomość mijającego lata... Znów chłód i ciemności na horyzoncie... Poza tym po prostu zmęczenie? Sierpień jest trudny, stwierdzam.
To zdjęcie podoba mi się najbardziej, jest powodem do dumy Ogrodniczki! Gratulacje!
Limity książkowe są dobre, o ile nie trzymamy się ich w sposób ortodoksyjny
Zresztą czekam na kwitnienie wszystkich traw.
Kupiłam w zeszłym roku kilka palczatek
Palczatka "blue paradiese", smukła, srebrzysta mam 3 szt. Druga fotka z szałwia omaczoną. Szałwia też ładna trzeba siać w marcu.nie zimuje. Chociaż jedną mi z zeszłego roku przezimowały.
W tle biały aster jesienny.