Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ania i róże i cała reszta :) 13:02, 06 mar 2013


Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Do góry
Glamis Castle







Graham Thomas





Ania i róże i cała reszta :) 12:59, 06 mar 2013


Dołączył: 25 sty 2011
Posty: 5078
Do góry
U mnie dziś prawdziwa wiosna, pierwsze w tym roku pranko właśnie zalicza suszenie w ogrodzie, pokusiłam się nawet o wywietrzenie pościeli. W końcu .
Za to jutro znowu wraca ochłodzenie, ma być deszcz i śnieg i ten $#@%^& mróz. No.. zima wraca .

W ogrodzie kwiatów wiosennych wciąż brak, ale zrobiłam ostatnio przegląd moich róż, podsyłam zatem porcję róż angielskich na pocieszenie , część osób już je widziała kilka dni temu na fb

Zacznę od tych bardziej nam znanych:
Abraham Darby






Charles Austin


Falstaff






Ania i róże i cała reszta :) 12:40, 06 mar 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
AniaDS napisał(a)

Wczesne cięcie nie jest zalecane z tego powodu, że przyśpiesza powrót róż do 'życia', szybciej wówczas zaczynają krążyć soki i szybciej roślina wypuszcza liście. A potem lekki mróz i będzie po liściach. Krzew nie padnie, tylko młode liście pójdą na stracenie .
Kasiu, masz zdjęcie tej róży? Angielki to raczej róże parkowe, u nas nie ma pnących, trzeba by specjalnie u Austina taką zamówić. Chyba, że to Graham T. na przykład, on ma tendencje do wypuszczania takich długich pędów. Typowe róże pnące tak mają często, że na dobre kwitnienie potrzebują dwóch czy trzech sezonów, najpierw wypuszczają długie pędy, na których w następnym roku kwitną kwiaty. Dlatego róż pnących nie tniemy przez pierwsze dwa lata a potem je tylko lekko prześwietlamy.


Najważniejsze, że cały krzak nie pójdzie na marne w razie czego...liście przeżyję.

Fotki swojego kwiatka nie mam, ale od sprzedawcy. Opisał angielska, pnąca



W zeszłym roku urosła na min.2 m, ogołociłam ją z liści, popsikałam Promanalem i nie przycinałam.
"Baśniowy" Ogród 12:34, 06 mar 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
Basia_1987 napisał(a)
U nas słoneczko dziś ładnie świeciło, ale wiało niesamowicie w ogródku nic nie zrobiłam z wyjątkiem kilku zdjęć.
Jodła balsamiczna nana, źle wygląda, straciła dużo igieł opryskać promanalem?Nie wiem czy coś z niej będzie.





Czy ona jesienią ładnie wyglądała?
Na pewno jej coś brakuje i przypuszczam że już wcześniej miała żółtawe zabarwienie igieł, jeśli się mylę napisz,
Ja bym potraktowała ją asahi na początek, jak te zapowiadane przymrozki miną, a później koniecznie siarczan magnezu dolistnie,
pozdrawiam
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 12:31, 06 mar 2013


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
mirela napisał(a)
Ale dziurzyska !
My nie kopaliśmy tak głeboko ale mamy grubrze słupy pod tarasem.
Czy będziecie kupować te tekturowe rury do szalunków ? My sami sobie je zrobiliśmy z foli kubełkowej


(900 pln zaoszczedziliśmy tym samym).
Kiedy będzie można wypić na nim kawkę ?

Napisz prosze na PW coś o obrazie (skąd go masz i czy był bardzo drogi ?), marzy mi się taki w salonie .


Mirelko o obrazie poszło na priv. Na kawcię zapraszm a jakże

Szalunki my też "po taniemu" tzn. rura kanalizacyjne pocięte a w środek stalowe zbrojenie. potem dam fotki.
Igiełkowy ogródeczek 12:17, 06 mar 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
nieszka napisał(a)
Gosia czy ja dobrze czytalam ze juz przycielas swoje swierki srebrne? Pokazesz je?

To było raczej delikatne cięcie, głównie z góry i przewodniki boczne, czy widać różnicę oceń sama:
Pierwsze zdjęcia przed, drugie po:



Mam jeszcze jeden srebrny i tak samo go potraktowałam,
serbskie tylko z góry przycięłam, bo są gęste i krótkie przyrosty miały.
U Zbyszka było radykalne cięcie, widziałaś?, u kogoś pokazywał, ja jeszcze się tak mocno bojam
Tutaj masz instrukcje:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/2835-ciecie-sosny-i-swierka-klujacego-sprzeczne-informacje
ogrodoweimpresjejolki 12:17, 06 mar 2013


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Słońce pięknie świeci, więc moja Nova Zembla pławi sie pewnie w jego promieniach, tak jak to robiła w ostatnia niedzielę

Nigdy nie mów nigdy 12:02, 06 mar 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
asc napisał(a)
Instrukcja na potem, bo nie mam czasu, co do trawek i bukszapnów sie nie wypowiadam, bo to już nie moja dziedzina... tzn bukszpany .
Pod wpływem ogrodowiska odkryłam, że mam nawet niechcący kilka bukszpanów w ogrodzie i je pierwszy raz przystrzygłam w zeszłym roku

Wylewka to u mnie na razie ta rura czarna z której wypływa woda.. pasuje dać coś innego..tzn nałożyć na tego węża..... taki rzygacz mi potrzebny.. a nawet 3 bo z 3 kaieni będzie sie lała woda ze sodka, ale chłopaki mi zepsuły wiertarkę przy wierceniu i nie skończyliśy, a potem już nie było czsu i jak zwykle prowizorki najtrwalsze... tylko jeden kamień mam przewiercony, a reszta czeka


Jasne Aniu.

Bukszpany? Niechcący ???

Wylewka skojarzyła mi się tylko z wylaniem podłogi, widać, że niedawno budowa mi się skończyła , a Tobie chodzi o takie dysze? Poszukam.

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:54, 06 mar 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
i ostatni rzut oka i do domu

juz niedługo znowu cięcie moich chmurek
Gdzieś na końcu świata... 11:54, 06 mar 2013


Dołączył: 08 sty 2013
Posty: 3095
Do góry
Kurcze nooooooooooo jednak sama muszę na te brzozowe gałązki pojechać za sztywne eM naciął i się łamały więc stworzyłam z nich tylko Jajo będzie na Wielkanoc a reszta gałązek poszła do wazonu no cóz czeka mnie wycieczka po gałązki i mech do lasu

Kolorowe rabaty 11:43, 06 mar 2013


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Marto, będzie dobrze! Inaczej nawet nie myślę! Tylko to czekanie na badanie i wynik deprymujące!
Jestem z Tobą!



Haniu ja wiem i czuję jak już ci pisałam twoją ,dobrą osóbkę obok mnie.
Co ma wisieć nie utonie Jestem dobrej myśli ,mam tyle na głowie,że nie mam czasu na siebie i tak nie stresuję się na maksa.Liczę,że to nic takiego,a jeśli... spojrzę temu prosto w oczy nie będę miała innego wyjścia
Wstępnie wydaje mi się,że pan przystojny profilaktycznie zaproponuje usunięcie,ale cicho liczę,że nie

Poczułam ten słodki zapach,piwonie są przecudowne
Ściskam mocno
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:39, 06 mar 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ciemierniki od razu wywaliłam na dwór, i mimo mrozu trzymają się

jakaś niewidzialna ręka


te też wywaliłam z domu i na zimnie lepiej im.......a z tej kosodrzewiny robię bonsai


a tu szron!

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:27, 06 mar 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
za dwie godziny tyle wyciachałam
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 11:23, 06 mar 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Bo my jak prędkość światła.... kurcze.. siem przeprowadzę... kiedyś była mowa o chałupie doktora... na spółkę z Konstancją...
Zostawiam te co to miały być 5-go.....

Pszczelarnia 11:22, 06 mar 2013


Dołączył: 12 lip 2011
Posty: 1258
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)




Szyszki piękne jak marzenie.
Czy możesz sprecyzować co widzę w lewym rogu zdjęcia, kształtem przypomina dzwon do bielenia rabarbaru tylko nie widzę pokrywy.
Pozdrawiam Jasia
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 11:20, 06 mar 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
raport z rannych prac; polazłam grabić igliwie, a w końcu znowu trafiłam na wyspę jałowcową i wzięłam się za cięcie; nie dokończyłam tego rok temu, we wrześniu; tam czeka mnie z tydzień orki, ale mus mieć lepszy sprzęt, skoro M. podczytuje, to wie, jakie życzenie mam na Dzień Kobiet! mała elektryczna piła i nożyce elektryczne do żywopłotu!

miejsce gdzie buszowałam, jak wylazłam z tego igliwia, M. aż się przestraszył, gorzej niż strach na wróble!
widać ile jeszcze wycinania mnie czeka


pół słońca, pół cienia rano

daleka droga jeszcze przede mną, aby było jak na inspiracjach.....i azalie japońskie odżyły
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:17, 06 mar 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I takie tam...
To wczoraj cięłam.... jeszcze dużo się zostało Czyli mój wsiowy ogród... M sie pyta czy czegos nie zdepczę jak tak chodzę. i wycinam. Niestety wydeptuje Inaczej się nie da.... ale to byliny ... odzyją z tego co pod ziemią.. dlatego tu ważne jest wycięcie jak najwcześniej.. bo potem się już nie da.. to rabaty w które się potem wogle nie wchodzi.. boję sie tylko czy po ciemku nie wydeptałam cebulek bo nie widziałam już po czym chodzę o zmroku..


Katalpa mnie zawsze zachwyca..356 dni w roku


Alfred pąki kwiatowe ma dość miękkie, boję sie czy ten lód jednak go nie załatwił..


Wszystkie róże zieloniutkie.. Kindzia , te róże sadziłam jako malutkie sadzonki w zeszłym roku, teraz większe ode mnie, bo to róze parkowe.... i patrz jakie gęste


Bodziszek splenders na skalniaku padł... zgnił, było za mokro ..szkoda.. posadzę inny ...
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:11, 06 mar 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Marzena, Renata, Kasiu, Zeta, Magda, Beata -

Beta - przepsi skopiowany, bardo mi się podoba..zwłaszcza zapis..gotowe zupki Knorr.... To naprawdę coś dla mnie.... mam piekiełko, wiec pierwszy test zrobi Mama.... bo ma zamiar przyjechać

Nie mam czasu, wiec szybciutko sprawozdanie z ogrodu, bo obchód zrobiłam.
Też zauważyłam, że większosć hortensji ogrodowych nie przemarzła Robią mi nazłość, bo liczyłam, że je wyrzucę, a tu będzie żal.. ale jeszcze pogoda nie powiedziała ostatniego słowa...
Kałuża dalej zamarznięta.... koszmar..
Z krokusami pomyliłam się o dzień, gdyby w nocy nie było tak długo ujemnych temperatur..to moje wróżenie na pierwsze krokusy byłoby trafione.... dziś pierwsza noc bez minusa... a od jutra deszcz zapowiadają.. wiec na weekend będzie brrr
Moje prawdziwe krokusy z 06.03.2013


A tu w trawniku i na rabacie


I czaruś.. jeszcze czaruś...za rok będzie Cezary


Co z tym ogródeczkiem począć 10:57, 06 mar 2013


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
beta napisał(a)
Ewuś cofnęłam się kilka stronek...uśmiałąm się z Waszych pitowań, eliksirów młodości i roślinkowego szaleństwa...
mój M wczoraj nerwowo nie wytrzymała mierząc ze mną skrzynie na warzywa, cóż...życie....ale dalej mnie lubi

i dalej nie wiem co chcesz kulkować lub stożkować


Beaciu cofnij się kochana ,zdjęcia załadowałam

Powiadasz że dalej cie lubi a czytałaś co Tesia mi napisała

Tess napisał(a)



Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą


O taka była
Co z tym ogródeczkiem począć 10:53, 06 mar 2013


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Juzia_G napisał(a)


Cześci i czołem pytacie skąd się wzioooołem...jestem wesoły Romek.... hehe
Głupawka mnie najszła


i dobrze...trzeba się trochę pośmiać
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies