Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród u stóp klasztoru 14:47, 21 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To musiał być cudny widok - Alinka po nocy w szlafroku po ogrodzie lata

Też już chcę czekać na wiosnę. A tyle jeszcze roboty mam...

Pozdrawiam, Alinko
Ogród z łezką 14:43, 21 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nooo, psze Pani, tysiączek!
Gratki
Ogródek Iwony 14:41, 21 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Odpowiadam na pytanie zadane u mnie.
Różowe zawilce oglądnęłam. Piękne są, ale ja nie mam i mieć nie będę - miejsca niet. Moje białe są "mieszańcowe" - Anemone hybrida (nie mam pojęcia, czy też japońskie). Odmiana Honorine Jobert (pojedyncze) i Whirlwind (pełny).
Nie wiem, o co chodzi z przyrostem - jak szybko można je dzielić? Mupiłam od razu piękne dorodne okazy, to nie wiem.
Różowe moim zdaniem są niższe od moich, ale głowy nie dam, bo mam doświadczenie tylko z tymi, różowe widziałam w realu tylko u sąsiadki. Jak to wygląda z przyrostem? Czy różowe też takie wysokie będą? Nie lubią słońca, lepiej rosną w półcieniu, ale to moja wiedza googlowa, bo nie mam doświadczenia w tym zakresie - u mnie od początku rosna w półcieniu.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 14:30, 21 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Irenko, uszczyknąć chyba można (dzieweczynom dałam niedawno tegoroczne sadzoneczki, nie uszczykiwałam teraz). ale czy się przyjmą? Jeśli chcesz teraz, może być teraz
DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1 14:22, 21 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Oooooo....
Jutro wykopuję/przekopuję swoje kamasje, zobaczę, jak wyglądają.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:14, 21 lis 2014


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess a teraz już Tereniu nie można by uszczknąć? tylko wiosną? boję się, ze moja siostra ,,skleroza" i mnie dopadaja też chyba po kolejne podjadę, albo poczochrańce i coś wytnę na pniu wiem, ze nie pora na cięcie, może do wiosny wytrzymam;;;;;;;;
te stożki bukszpanowe wywaliłam, a mogłam je wystrzyc i tylko górę zostawić, pośpieszyłam się


Anitko już ciut brzydziej jest, ale nie najgorzej nadal
a w trawniku


EPODLAS Bożenko, no właśnie, to nie obóz, a presja taka, aby kanciki były, wyplewione, przycięte i nijak się nie wyrabiam i z pozycji kolan i ziemi podziwiam ogród raczej już chcę posiedzieć więcej,chyba zmęczenie wychodzina jesień mam najwięcej tej pracy..ale hamak i tak kupię
miskant ML sobie nadal kwitnie


Mirella miło mi słyszeć, że nowemu gościowi klimacik pasuje pozdrawiam i oczywiście wpadnę z rewizytą
wiosną koło Imprezowni głównie one będą królować

Początki w Kruklandii 11:00, 21 lis 2014


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42739
Do góry
Tess napisał(a)


E, jakie gorzej, Lepiej. Roślinki dobrze na białym tle widać.


Masz rację
Do raju daleko - u Ewy 07:17, 21 lis 2014


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20172
Do góry
Iwk4 napisał(a)


Dorotko, ja robię tak:
U osoby, której tekst chcesz zacytować, klikasz cytuj, potem całość kopiujesz i wklejasz do siebie. Wtedy masz jako cytat typu: Tess napisała ...
a tamtą sttronkę zamykasz
Buziaki.


Musiałam sobie wkleić taką radę techniczną, bo nie wiedziałam, jak to robić.
Jeszcze bym chciała wiedzieć, jak zacytować kilka wypowiedzi różnych osób i na nie odpowiadać. Jeżeli Ktoś umie, to proszę o wskazówki
Kolorowy ogród na piasku 23:26, 20 lis 2014


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Tess napisał(a)
Bóbr jest gatunkiem chronionym w Polsce, ale podlega ochronie częściowej, która przewiduje możliwość redukcji liczebności populacji oraz pozyskiwania osobników. Wprawdzie więc można ograniczać ich populację, ale nie może tego robić przeciętny Kowalski zabijając bobra. Natomiast pomimo tego, że prawo polskie dopuszcza redukcję populacji, nic się w tej sprawie nie robi.
A bobry stały się już szkodnikami.

Vivo, piekna jesień u Ciebie, te brązy, beże i purpura są zachwycające.


Tess, zajmiemy się odstraszaniem, już zamówiliśmy elektrycznego pastucha. Musi być założony na kilku poziomach, na wydry, bobry, dziki, sarny i bezpańskie psy

Dzisiejsza fotka z ogrodu obrazuje to, czego mi potrzeba jesienią



W moim małym ogródeczku - Dorota 22:36, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Teresko ja mam od tej jesieni zawilce i nie bardzo wiem jak się nimi opiekować, więc każdą informację chłonę jak gąbka. Myślałam Teresko, że w dobrym miejscu posadziłam zawilce, ale jak zobaczyłam u Ciebie na rabacie, to stwierdziłam, że nie najlepiej wybrałam. W tym roku nie będę ich już ruszać, są okryte stroiszem z igliwia na zimę. Nie jestem pewna, czy to dobry pomysł, ale boję się, żeby nie zmarniały, wiem, że czasem można przedobrzyć, ale staram się, żeby było im dobrze. Popełniłam gafę, nie dopisałam skąd mam tę informację, ale myślę, że się nie gniewasz, bo na pewno chcesz, żeby pięknie się prezentowały na ziemi sandomierskiej


Dorotko, ja robię tak:
U osoby, której tekst chcesz zacytować, klikasz cytuj, potem całość kopiujesz i wklejasz do siebie. Wtedy masz jako cytat typu: Tess napisała ...
a tamtą sttronkę zamykasz
Buziaki.
Ogródek Iwony 22:31, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tess napisał(a)
Mata wiklinowa, nie bambusowa. Chyba że myślisz o czym innym.

Tak, masz rację, mata wiklinowa Mam nadzieję, że na tą matę bluszcz łatwiej wejdzie
Tess napisał(a)

Masz na myśli dekiel przed tym na którym narysowałam donicę, ten bliżej wejścia?
Jeśli tak, to możesz go spokojnie zostawić. Widać go, owszem, ale nie będzie przyciągał uwagi, jeśli wchodzących/wychodzących będą witać/żegnać piękne roślinki.

Dekle są dwa, bo szambo dwukomorowe. To w kostce faktycznie, musi tak być. Latem postawiłam tam na jakiś czas donicę z jednorocznymi kwiatami, tylko u mnie jeszcze nie ma ładnych donic, więc to następna rzecz, o której muszę pomyśleć. Na dodatek dostaliśmy prezent w postaci donicy w zupelnie innym stylu, niż ja myślałam. Nie wiem teraz, jak rozwiązać problem. Choć patrzyłam na Danusiowe Donice, takie by pasowały u mnie. Tylko nie wiem, gdzie takie dostać i czy na takie mnie stać
Dekiel na rabatce przykryłam korą. Jak będą kulki przed i za , to nawet nie będzie się to rzucać w oczy
Moja donica - prezent:
Ogródek Iwony 22:21, 20 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Mata wiklinowa, nie bambusowa. Chyba że myślisz o czym innym.
Ogródek Iwony 22:19, 20 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Iwk4 napisał(a)

Muszę sprawdzić to u Ani. Drugi dekiel w kostce brukowej szpeci. M mówi, że powariowałam, ze wszystko chcę zasłaniać, a ja tak już mam. Kiedyś jeszcze coś wymyślę ze śmietnikiem. Śmietnik i ogród, beeeeeeeee ...

Masz na myśli dekiel przed tym na którym narysowałam donicę, ten bliżej wejścia?
Jeśli tak, to możesz go spokojnie zostawić. Widać go, owszem, ale nie będzie przyciągał uwagi, jeśli wchodzących/wychodzących będą witać/żegnać piękne roślinki.
W moim małym ogródeczku - Dorota 22:13, 20 lis 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Chyba buziek za mało wstawiłam No co się tłumaczysz, przecież to żart był.
Na patelni posadziłaś? Zawilce lubią półcień, udają się też w cieniu.
Niech rosną teraz spokojnie, nie ruszaj. Późną wiosną ew, przesadzisz.
Nie zaszkodzi przykrycie, może pomóc.
Ogrodnik Mimo Woli cd 22:05, 20 lis 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kitek - nie cierpię zimy chociaż kocham narty.. dobra .. zima ze śniegiem jest ok.. ale bez... tragedia. Muminek lecący na nogach kilka metrów samotnie.. i ta jego potem radość.. że nie nakręciłam tego, ale gapiłam się i się chichrałam z tego jak się cieszył. Kurcze.. powstaje pamiętnik nie tylko ogrodowy ale i Muminkowy

Anita - wymiata A ruch taki, że nie mam szans zajrzeć do innych a i u siebie nie wyrabiam. Z zimna wpadłam w letarg i wszytko robię wolniej

Tess - ty padasz po czytaniu a ja mam tak 24 godziny na dobę... no dobra, jak śpi i chrapie (koszmar) to już spokój.... Jeszcze trzeba widzieć jak te hasła rzuca od niechcenia ze stoickim spokojem.. muszę mieć czas złapać o co mu chodzi tym razem...

Madżen - białe święta .. jestem za I nawet nie przeciw ...
kfiotek doniczkowy... średnica szerokość biurka.. pora chyba zmniejszyć gabaryty



Ogródek Iwony 22:05, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
eda napisał(a)
Zawilce cudowne sa ja tez je kocham ale dziewczyny u ciebie zaszalały świetnie doradzają no i nie trzeba sobie wobrażać na gotowo widać super

No, wizualizacja świetna I Danusia doradza i Wieloszka i Tess i Basia i Małgosik
Sporo szczęścia
Ogródek Iwony 22:00, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Malgosik napisał(a)
Tam gdzie Danusia zaproponowała buka faktycznie przydałoby się coś wysokiego, jakieś drzewo. I zauważ, że wprowadziła czerwony kolor. Możesz zrobić kulki bukszpanowe i z berberysa, dla odmiany Admiration, bo bagatelle już masz.

Co do zasłonięcia płotu, to miskantów przez jakiś czas nie będzie, więc nie spełnią najlepiej roli wysłaniacza. Bluszcz, albo wąski ekran z cisa.

A wogóle, to zamierzasz przenosić te hortensje?
Bo możesz posadzić czerwone drzewo i hortensje zostawić. Dosadzić z przodu kulki i turzyce lub coś innego pierzastego.

Co to rabaty przy kółku podoba mi sie koncepcja Barbary. Tylko że tam jest dość wąsko i blisko od domu, a buki to duże drzewa. Tak zawsze Danusia piszę, żę się nadają do dużego ogrodu. (Nie wspominam o nie tylko bukszpanowym, ale ty nie chcesz cięcia...). Więc jeśli strażnicy mają być
to z jakiegoś szczepionego drzewa, coby nie było wysokaśne.

Dodatkowo obwódka bukszpanowa podkreśla kółko i prosi się o postawienie ławeczki lub stolika z dwoma krzesełkami. Może tak być też bez stolika, ale jeśli tamtędy tylko przechodzicie, to może zrobić bardziej luźną rabatę z różanecznikami, paprociami, funkiami i innymi kwiatami cienia jak tawułki.(testuję Twoje preferencje).

Natomiast jeśli tu przy wejściu ma cię zacząc rabat ze strzyżonymi formami, to jednak lepeij utrzymać taka tonację, a paprocie i tak mogą wystawiać zza obwódki.

A

Oj, Małgoś, dobrze pamiętasz, że mam już bagatelle
Też myślałam, żeby następnym razem spróbować admiration. Wciągnęłam go na moją listę
Na płot dam matę bambusową (chyba to bambus) i na to bluszcz, aby lepiej się piął, bo na goły płot nie bardzo chce mu się. Próbowałam już. Za hortkami tyle miejsca będzie
Hortki na razie zostawię na tym miejscu, gdyby kolor nie grał, wymienię na białe albo anabell, ale wtedy zrobię tak, jak Tess radziłą: z tyłu trawy i ładne nasadzenie hortensji, już nie szpalerem, ale coś na zasadzie duży krzew. dla koloru.
Za kołem posadzę różanecznik. Mogą być też hosty, ale to później jeszcze pomyślę, jest tam pięknie rozrośnięta bergenia, którą akceptuję. Paproci w ogrodzie nie lubię, bo kojarzą mi się z kleszczami. Nie wiem, czy pies by z lasu, ze spaceru nie przyniósł i mogłyby się w ogrodzie zadomowić
Co do tawułek, myslałam, że lubią słońce Musze doczytać
Dzięki Małgoś za rady
Ogródek Iwony 21:47, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
bdan napisał(a)



Na zachętę, bo nie wiem, czy u mnie sobie zajrzałaś, co autor ma na myśli
U Tessi:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=492



Widziałam, piękne. I wysokie. W tym roku kupiłam różowe i się w nich zakochałam, kwitły w sierpniu i we wrześniu

Ogródek Iwony 21:39, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tess napisał(a)
Siem przy donicy nie upieram, choć widziałam onegdaj - chyba u Ani Kulkowej, jak rewelacyjnie zasłoniła dekiel petuniami białymi. Nie było widać ani dekla, ani doniczki.

Iw, mogłabyś sobie tu wraz z trawami fundnąć zawilce.

Muszę sprawdzić to u Ani. Drugi dekiel w kostce brukowej szpeci. M mówi, że powariowałam, ze wszystko chcę zasłaniać, a ja tak już mam. Kiedyś jeszcze coś wymyślę ze śmietnikiem. Śmietnik i ogród, beeeeeeeee ...
Ogródek Iwony 21:31, 20 lis 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Tess napisał(a)
Ja lubię powtarzalność, bo wprowadza odczucie porządku i harmonii.
Zakochałam się w trawach wysokich i wiem - na swoim przykładzie, jak dobrą robotę robią w ogrodzie. Ich falowanie na lekkim wietrze powoduje, że ogród żyje.

Dlatego proponuję płot zasłonić miskantami. Ponieważ w nawęższym miejscu nie zmieszczą się już hortensje, można je zacząc nieco dalej, za deklem. Albo całkiem stąd zabrać. Przed trawy przed deklem dać kilka kulek (nie wiem, co tam się zmieści). Za deklem - mozna też kulki albo rząd Żurawek .
Na dekiel okrągłą, dość płaska donicę a w niej co chcesz - mogą być jednoroczne, a u mnie miałam bordowe żurawki.



Tess, dziękuję, że przyszłaś podzielić się swoją wiedzą
Moją pierwszą miłością były hortensje, potem rododendrony po tym, jak zobaczyłam Rododendronowy ogród w Maji. Wtedy jeszcze nie wiedziałąm, że istnieje Ogrodowisko. Dopiero w necie szukałam informacji o rodkach i trafiłam tutaj. Na ogrodowisku poznałam następne dwie miłości: róże i trawy. Pierwsze trawy już mam od tego roku i się w nich coraz mocniej zakochuję i na tej rabacie to dobry pomysł. Odwrócę chwilowo nasadzenie, tzn. zostawię hortensje w tym sezonie, a trawy dosadzę z boku, jak na wizualizacji Basi. Jeśli hortki nie urosną w drugim roku większe, a trawy lepiej się popiszą - chwilowo testuję je, nie wiem, jak się zaaklimatyzują w moim ogrodzie, to pod płotem będą trawy, tak jak proponujesz. Ta propozycja też mi się podoba. Najważniejsze, że mam światło w tunelu, nie muszę błądzić, widzę cel
Kulki przed deklem to bardzo dobry pomysł, a puste miejsca i dekiel wysypię korą i będzie jednolicie
Dziękuję Tess za dobre rady
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies