Nie wiem czy lepiej, ale przynajmniej nie ma żółknącej kostrzewy i te trawy włosiaste (Frosted Curls) mam u siebie Nie mogłam się oczywiście powstrzymać i dopiero jak je wiozłam myślałam gdzie by je tu posadzić
Między żwirkiem a przyszłym żywopłocikiem z bukszpanu będzie ekobord, ale to na jesień - jak będę robić rewolucję cisową przed płotem. Jedziemy z Anitą po cisy (w okolice Bożenki/Bogdzi) początkiem września. Wtedy będę wyrzucać wszystko co rośnie przed płotem (na włókninie przysypanej dużą warstwą żwirku). I żwirek przeniosę tutaj - a wcześniej zamocuj,ę ekobordy
Trzecia - Carex Bronze Form - czeka, pewnie wyląduje na schodach przy wejściu w donicy, w jesiennej kompozycji
Cebule przyszły! Uff
W białych torbach 2 kg czyli w sumie ponad 30 cebul narcyzów.
No dobra - to moje druciaki - jeszcze nie czyszczone, ale mam nadzieję, ze nie będzie z tym problemu
Kupione za 30 zł/szt Do tego widzą mi się jakieś żywe różowe/zółte/niebieskie albo zielone poduchy - ale to już w przyszłym roku pomyślę, póki co mam takie podkładki pepcowe
Marta krzesełka cudowne
jak jeszcze zrobisz poduchy to dopiero będzie bosko.........
dawno mnie nie było bo czasu brak a teraz w przerwie mycia okien pokaze wam co namodziłam w ogrodzie
proszę o szczere opinie i rady co jeszcze zrobic
od strony tarasu
tu jeszcze będą zuraweczki citronella przed tymi ciemnymi (nie pamietam nazwy)
ta jeszcze do poprawki
i przed domem
tutaj sa tez posadzone czarne trawki ale ledwo je widac a w środku będzie świerk biały conica dopiero po 10 września beda kopać w szkółce , no i oczywiście lampy do zamontowania ale to już jak moj mąż wróci z rejsu
a tutaj jeszcze do obsadzenia ale juz nie wiem jak to zaaranzowac i co jeszcze na tą skarpę położyć
Gosia , a takie by ci odpowiadały .Wyrastają na brzegu przyszłego oczka wodnego i Piotrek od czasu do czasu je wyrywa , a one i tak rosną i kwitną.
Może zachaczycie o Serock w drodze do Kubusiowa. A jak nie , to może z Danusią . Na ostatnim spotkaniu wspomniała , że wybierze się w moje okolice , zapraszam .
co robisz ze tak pieknie ci kwitnie
kupiłam mała sadzonkie podpowiedz co robic aby mi zakwitła
Gabi miałam trochę z nią zachodu mianowicie bardzo zrzucała liście ale jakimś cudem zakwitła.Podlewam ja jak ziemia przeschnie jako nawóż 2 razy w roku pałeczki nawozowe i tyle,lubi być kapryśna nie wiadomo z jakiego powodu
Aniu, masz białe cynie? Zerwij kilka przekwitniętych kwiatostanów na nasiona. Nie mam białych, a bardzo mi się podobają. Jak się zobaczymy, to byś mi dała. Wiesz, że lubię cynie, to jednoroczne pewniaki.
Tak Bożenko mam to na uwadze, już pozostawiłam pierwsze kwiaty na nasiona ale jeszcze trochę zanim przekwitną. Będę je zbierała , Gosia tez chciała i dla siebie też
Wsadziłam, ale w ten upał wygląda jak jedno wielkie nieszczęście, ciekawe czy się przyjmie?Wyczytałam, że jest to szałwia lekarska.
tak, to ona, moja identyczna, tyle, ze wielka;
grzybki bomba, oby nie znikły nagle
Już kiedyś miałam taką, ale wymarzła...tę wsadziłam wczoraj, a roślinka do tej pory się nie podniosła, listki ma cały czas zwiędnięte... pora była nie odpowiednia - za gorąco.
To drzewko to Morwa biała o zwisających pędach(szczepion) . Wydaje owoce które moje panienki lubią - ogólnie polecam,jest bardzo wytzymała,mimo wielokrotnego przesadzania rośnie bez szwanku.Nie przemarza!
Magdaleno dziękuję
Widzę że Ty wypoczywasz na morzem a ja wróciłam właśnie z zakupami: Hortensja 'Limelight',Hortensja bombshell. Dodatkow 3 sztuki Choinki kanadyjskiej - teraz myślę gdzie posadzić
Miłego urlopu Madzia
Betysiu dziękuję
Kornelka i Emilka to cały mój świat - moje ukochane kwiatuszki
Pogoda była w tym roku taka okropna, że dopiero teraz, przy drugim kwitnieniu, moje austinki zaczynają odżywać. Poniżej moje najpiękniejsze:
Ambridge Rose, kupiona w tym roku w Polsce. Jak się okazuje Ambridge w Anglii to takie nasze Jeziorany, słuchowisko-tasiemiec o sielskim życiu w fikcyjnej wiosce gdzie wszyscy się kochają i hodują róże
Pat Austin kupiona kilka lat temu bezpośrednio w Anglii. Nasze polskie róże przemarzły mi zeszłej zimy, a jej nic się nie stało mimo braku zabezpieczenia. Natomiast bardzo źle wpływają na nią deszcze - zamiast rdzawego koloru kwiaty nabierają paskudnego brudnego odcienia różu.
Summer Song, również kupiona w Anglii. W sprzyjających warunkach kolor tej róży jest niesamowity.
Alnwick Rose, kupiona w tym roku w Polsce. Jakoś nie zaaklimatyzowała się jeszcze, bo kwitnie rzadko, a kolor kwiatów jest za każdym razem inny.
Gertrude Jekyll. W tym roku nie kwitnie tak obficie jak w zeszłym, ale zapach jest jak zwykle cudowny.
Również tegoroczny nabytek. Mary Rose. Róż prawie jak u Gertrude Jekyll, ale kwiaty niemal pojedyncze. Ciekawie wygląda
I na koniec kilka zdjęć Scepter'd Isle, sztandarowej róży Austina (wybranej na okładkę jego książki o różach), która w tym roku pobiła samą siebie i kwitnie bez przerwy od początku czerwca
Ależ pięknie się wszystko rozrosło No, no
Robale przebrzydłe, czego tam szukacie? Bociek, może rozłóż coś pod drzewam (płachty, prześcieradła stare czy co tam masz) i strząśnj mocno i jeszcze i jeszcze. Powinny pospadać.
Ale tym to mnie zabiłaś:
Rosnie mi chlebek z zakwasu, ktory rowniez jest moim dzielem
To to też umiesz robić???
Na zakwasie... slinka mi leci
Gapię się na tę podkowę (sorry, dziwewczyny, ze Wy w roli głównej a ja o statyście), jak jest powieszona i myślę, czy mój M. we własciwą stronę naszą nad Rozlewiskiem powiesił.
Podkowa, żeby szczęście przynosiła, musi tak właśnie wisieć ?
Chciałam oficjalnie pochwalić żurawkowe szaleństwo pięknie Irenko żurawki są zimozielone, dlatego warto je mieć i walczyć o miejsce dla nich , nawet jak trochę kapryszą
buźka
to prawda Madziu, dzięki a wiesz, zapomniałam, że są zimozielone, ale w końcu do maja tego roku miałam tylko 1 szt.
fajne spotaknie miałyśmy Madziu, bardzo się cieszę i zstanawiam się, kiedy my się nagadamy, chyba jak pojedziemy w trasę 8.09
pozdrawiam Madżenkę, ciebie, Wieloszkę i Pszczółkę
dzięki uprzejmości męża Madżenki jest foto ze spotkania a nawet dwa