Zuzo dzięki za miłe słowa. Niełatwo przeczytac w moich wątkach wszystko co zostało powiedziane. Strasznie dużo tego.Mam nadzieję że u Ciebie jest mniej i chętnie zajrzę jak wszystkim odpiszę . Pozdrawiam.
Dajanko a u mnie mimo że po zimie było strasznie z roślinami to perowskia nie zmarzła , na dodatek przesadzałam ją późna jesienią i byłam pewna że nic z niej nie będzie, a ona bez przykrycia i zupełnie bez śniegu przeżyła tą zimę. Musze jej jeszcze dokupic bo tez mi się bardzo podoba. mam 5 krzaczków ale jeszcze mi brakuje trochę. Kowaliki tez fajne ptaszki a jak nie miał Ci kto zrobic zdjęc to ja wstawie niestety bez Ciebie ale kowaliki wczoraj zrobione, oczywiście musiałam je poczęstowac żeby można było z bliska zdjecia zrobic.
Przy tujach posadziłam jedną Anabelkę i Phantomkę, a od tyłu przetaczniki, które ginęły w objęciach czochraków
nie chciałam za bardzo kopać, bo rozsiało się tam mnóstwo dziewann, a jak na razie są mikroskopijne, więc nawet nie ma jak ich poprzesadzać
Dosadziłam również naparstnice od Ani - asc i w rogu przy ogrodowej znalazły miejsce lilie od Danuszy. Kochane dziekuję jeszcze raz.
Dziś była swietna pogoda by popracowac w ogrodzie więc i pracowałam i odpoczywałam (huśtawka, ciasteczko, kaskada miłe szumiąca) no i dopiero teraz zajrzałam na Ogrodowisko a tu tyle gosci. Witam wszystkich najserdeczniej ciągle kwitnącą lilią wodną.
może dzisiaj łatwiej pójdzie mi wgrywanie oto przecudnej urody trawki ...
No i zachwycający grujecznik:
tak tu pięknie, że nawet paparazzi się zaczaił
i marzenie każdego dziecka, własnoręcznie zrobiony przez Właścicieli placyk zabaw
zwróćcie uwagę na otoczenie ogrodu
a tu przeurocza Właścicelka ze swoim pupilem pożegnała zwiedzających
co do ubrania, to tylko takie sugestie na twoje zapytanie i ani tobie ani Tereni się nie oberwie!!
każdy ubiera się tak, jak czuje się najlepiej ale inna sprawa, że czasami z boku ktoś może doradzić, ja z takich rad skorzystałam i mimo, że swoje lata mam, korzystam z takich ubrań, w których dobrze wyglądam, maskują to i owo, a jednocześnie są w miarę na topie; wiem, nie wszystkim się to podoba, ale najważniejsze jest moje samopoczucie
a kowbojki uwielbiam, to but nr 1 w mojej szafie
i jeszcze muszę napisać, że róże i bukiety wspaniałe i baw się po prostu cudownie najważniejsze w życiu, to być sobą
Irenko bardzo ładnie się ubierasz.Bawisz się kolorem i tym samym ubarwiasz swoje rodzime i inne miasta i wioski gdziekolwiek pojawi się twoja niebanalna postać !
Przyjdzie i na mnie czas,że włożę getry,dobiorę górę i machnę ręką na lusterko.
To bardzo wygodny element te leginsy można mieć ze dwie sztuki i bawić się tylko górą
Kałbojki tylko nie te klasyczne,bardziej ich krój lubię
I frędzle przy kurtce i super futerka raczej sztuczne...Nie chodzę jednak bo nie mam takiego ładnego. Może być i kamizelka w panterki,cętki itp.
Generalnie nie ubieram się elegancko raczej wszystko zniża się do odzieży wygodnej,sportowej ,luźnej ...)))))
Ale na egzaminy walę w białej bluzeczce, żakiecie i oczywiście spodniach nie spódnicy )))))))))))))))
Buty (cierpię) na obcasie
Uwielbiam łączenia szafiru z morską zielenią ,szarości z czerwienią i koralem.Może skończę jestem już w nocnej koszuli ))))))))))))
Będę obserwować ten twój sklepik jak na coś natrafię co mnie urzeknie dam znać
A gdzie ten sklepik można obserwowac? Jest w internecie???? Przyszłam obejrzec jeżówkę a tu zdjęcia nie ma.Pozdrówka Marto.
Bożenko, na razie tylko na FB
Marta, wrzuciłam ZOO; u mnie link...czekam na twoje fotki