Słów mi brak na tegoroczne zjawiska pogodowe... Sobotę niedzielę burze, ulewy i ciepło. Człowiek czuje sie sie jak w tropikach przez dużą wilgotność powietrza. Dziś późnym popołudniem M. zabrał mnie na 3 godziny na działkę. Trudno jest zrobić jakieś rozsądne zdjęcia, bo "zarośnięta" ta moja działeczka, jakby gospodarza nie miała
Dzisiaj cynie dawały swoimi kolorami po oczach
ale głównym celem były zbiory ogórków, fasolki, pomidorów, ...
Powiedz lepiej Daniusi co ja zrobię z tymi świerkami srebrymi...? rosną jak szalone
Trochę jeszcze zdjęc z wczesnego lata co to je zrobiłam a czasu wrzucić nie miałam:
Zostałą się jeszcze jedna książak z konkursów których .. w rezultacie nie było..... pomyślałam, że dam jakomuś czyje zdjęcie mi się spodoba najbardziej........... przejrzałam jeszcze raz fotki.. i sorki....... nie wybrałam finalisty, bo nie mam tylu książek.....
Aż uwierzyłam, że mam ładnie
Szkoda, że spotkanie jednak nie było ze 2 tygdonie wcześniej....było bardziej kolorowo...... nawet tydzień wcześniej, ale nie ma co gdybać......... cały sezon u mnie coś kwitnie
Przykro mi bardzo,ale ja jeszcze żyję wakacjami.....i nie prędko mi przejdzie
Dziś nasadzenia miejskie ze Szczytna.....ktoś chyba czytał Ogrodowisko..., albo podobna wrażliwość...
Sami oceńcie...dla mnie bardzo ogrodowiskowy styl.........
W centrum miasta mają ruiny zamku i jezioro...a na nim piękny pomost drewniany pomalowany na biało...bardzo mi się podobał...
...wakacyjne zdjęcie z S...
Ze spotkania u Ani zdjęcia w jej wątku spotkaniowym tu wstawię kilka zdjęć z Bolestraszyc, bo zapełniła mi się karta w arboretum i było po ptokach nawet w Przemyślu żadnego zdjęcia nie zrobiłam Zdjęcie lotosu żółtego który zakwitł w arboretum, a my mogliśmy zobaczyć na własne oczy jego kwiat piękne Anabelle stawy pokryte niesamowitą ilością lilii wodnych o różnym kolorze
głuptasek słodki, malutki - Gałuszek bym powiedziała
Moja kotka zezowata jest, a znam takiego co wciąż z wysuniętym językiem chadzał - ten to wyglądał komicznie
no zmyślną ripostą mi odpisałaś : )
Słoneczniki faktycznie giga, a czy robiłaś dla nich coś specjalnego? Mi nigdy się takie nie udają...
I płotek za nimi przyciągną moje oko,bo takie płotki są najlepsze..
Pozdrowienia : )
miło Cię widzieć
słoneczniki przy sadzeniu podsypałam nawozem, potem już nic im nie robiłam
wyrosły wielkie, cały pokarm chyba zabrały malwą, a ogórki za nimi wogólę nie urosły, takie są te moje "potwory"
Witaj Jolu, doczytałam co nie co......zdrówka życzę.....szybkiego....
Słoiki i kwiatki nie zając, nie uciekną....mnie też nie raz zdrowie pokrzyżowało plany w ogrodzie, ale ja to miałam roczne poślizgi....,ale w końcu docieram do końca...
...a zmokłych kur w takim ślicznym kolorze jeszcze nie widziałam....
Dzisiaj była lepsza pogoda, słonko osuszyło dwudniowy deszcz i astry wyglądały już lepiej
Dziekuję ! I muszę przyznać, że odkąd jestem z Wami, to zrobiłam spore postępy w fotkowaniu - ciągle podglądam lepszych ode mnie i uczę się tyle ile mogę.
cd.
Zdolna i skromna to Ela twoje zdjęcia oraz inne zdolności które miałam przyjemność obejrzeć są zachwycające .
Od Ciebie to piszę się na jeżówki i naparstnice te co nikt nie chciał
nie wiem jak jeżówki ale naparstnice od Ani u mnie urosły gigantyczne ... czekam na przyszłoroczne kwitnienie ... nawet dla samych liści warto je chcieć ...