Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 15:42, 08 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19971
Do góry
Wczoraj miałam niezwykłą przyjemność odwiedzić ogórdek Asi. Jest on malutki powierzchniowo, ale jest tak zmyslnie skomponowany, że czuje sie w nim taką oazę spokoju. To bardzo miłe miejsce do odpoczynku. Jest tu spokojnie i przytulnie. Asia zadbała nie tylko o piękne rośliny, ale również o dekoracje, które tu bardzo pasują. Sami zobaczcie.
Asiu, bardzo dziękuje za zaproszenie, to była wielka przyjemność







Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 14:17, 08 lip 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13504
Do góry
A moze tak Donicę i rabatę z lampami bym zostawiła, przy tujach posadzilabym jakies wyższe krzewy, by trochę złagodzić ta ich strzelistość, trochę pięter wprowadzić, tak jak masz na końcu, w rogu. Wybrzuszyłabym tą rabatę wzdłuż domu. Bo te z lampami masz taki trochę zaokrąglony, kształt, natomiast wzdłuż domu masz na prosto, chodzi mi o to by to zgrać ze sobą. Jakoś tak
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:02, 08 lip 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6387
Do góry
Google maps robiły zdjęcia, jakieś 2 miesiące temu. Część z nowym domem, oczkiem i poletkiem pod dynie po lewej białą szmatą były przykryte ogórki a potem je grad posiekał razem ze szmatą



tu z opisem co jest gdzie

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 13:58, 08 lip 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Wafel napisał(a)
Dziękuję dziewczyny To nie jakieś wielkie donice, doniczki raczej


Od kilku dni niepokoił mnie wygląd mojego cyprysika tępołuskowego Nana Gracilis w donicy na wejściu do domu. Najpierw myślałam, że za mało podlewany, bo jakby końcówki podsuszone, kruche. Po podlaniu miałam wrażenie, że jest gorzej, roślina cała się przechylała. Wczoraj widziałam na nim kilka opuchlaków, no ale jak to na iglaku??? Dziś jednym, lekkim pociągnięciem wyjęłam roślinę z donicy, prawie cały korzeń obgryziony, w środku pełno larw opuchlaków... masakra
Korzeń wypłukałam.



Pewnie z tej żurawki przelazły
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 13:15, 08 lip 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13219
Do góry
Napisze Ci to samo co napisałas mi, za duzo falowania. Nie spinaj i powieksz calosc. Albo daj jedna falke. Moze nie tak wcietą głeboko jak moj bohomaz. Jedna lampka z przodu zostanie, druga bedzie w srodku, najwyzej jeszcze jakas dorobisz. I tak docelowo to zrobisz

Wiesz, ze ja bede docelowo swoje brzuszki łagodzic ale to juz jak miejsc nie bedzie

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 13:00, 08 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21110
Do góry
Noo, kochani, na Was zawsze można liczyć . Pomysł Tarci jest baaardzo kuszący .

Przypomnę tylko, że:
- celem zmian nie jest powiększanie rabat samo w sobie
- lampy nie mogą być głęboko w rabatach (nie sprawdziło się to u mnie) a brak sprawnego DT powoduje, że tematu ewentualnych przesunięć/zmian w zakresie oświetlenia wolę nie poruszać
- słaba ziemia w tej części oraz tuje sprawiają, że rośliny mają trudne warunki (korzenie tuj sięgają aż do brzegu obecnej rabaty i pewnie idą też pod trawnikiem) - nie chcę zatem znacznie powiększać obszaru gdzie będę musiała z nimi walczyć. Wolę zmienić nasadzenia .

Ale! Zgadzam się z Wami, że ten kawałek ogrodu odstaje od reszty a wąskie rabaty pod tujami i niskie nasadzenia powodują, że wygląda to jak wygląda.
Mój, zachowawczy, pomysł na dziś to:
- lekkie powiększenie rabat i zmiana kształtu poprzez brzuszki - powiększone rabaty dadzą możliwość posadzenia jakichś większych/wyższych krzewów, które wprowadzą więcej dynamiki
- dosadzenie jakiegoś niewielkiego, szczepionego drzewka na rabacie na wprost (na fotce zielony bohomaz), bo na rabacie przy donicy rośnie już magnolia (niebieski bohomaz). Drzewka powinny nieco "podnieść" rabaty. Taką rolę dobrze spełnia lilak w rogu.

Co myślicie? Wiem, że to kosmetyczne zmiany

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 12:28, 08 lip 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15144
Do góry
Judith napisał(a)
Na początek kilka zdjątek

Różowa Anabelka jest przecudna i spełnia moje oczekiwania w zakresie odporności na suszę (zachowuje się analogicznie do "zwykłych" Anabelek)




Ku mojemu zdumieniu hortensje ogrodowe będą miały mnóstwo kwiatów! Rzecz niezwykła, od lat przemarzały i cykały po kilka kwiatów na krzaczek. Teraz będzie bogactwo! Nie pamiętam czy kiedykolwiek było tyle. Pojedyncze już pokazują kolory:




Mam jedną biała Anabelle o ogromniastych kwiatach. Koło różowej ciągle chodzę prawie codziennie i ogrodnika. Ze względu na suszę nic nie kupuje.

Też mam taką hortensje która w tym roku przerosła moje oczekiwania kwiatowe. U mnie trochę opóźnienia więc jeszcze w pakach. Ma kwiaty od bieli po róż i niebieski.

U mnie anabelko nie podlewana to się poklada i omdlane kwiaty
Dla mnie to pijawka jak ta hortka różnokolorową.

Czekam na deszcz.
Ogród pod lasem 12:26, 08 lip 2025


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9473
Do góry
Kochani, poodpisuję trochę później, ponieważ chwilowo jest tak

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 12:09, 08 lip 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42469
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)



Dzisiaj nie łąka.
Dzisiaj ten zakątek mnie przyciągnął

Edit... chyba podświadomie.
Oby ten rów się nie przelał już nigdy!
Ogródek Gosi 11:56, 08 lip 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42469
Do góry
Margo2 napisał(a)


Łooo jesssuuu..... jak w bajce!
Tylko elfa brakuje na tej ścieżce
Glina i zielsko 11:35, 08 lip 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42469
Do góry
LIDKA napisał(a)
Po deszczu wszystko soczyste.



Ale jakie Ty masz tam piękne tło dla ogrodu!!!
Jakoś nigdy wcześniej nie widziałam tych wielkich drzew...

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:27, 08 lip 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6387
Do góry
Piszę tu bo nie mam z kim pogadać. M mi powiedział że i tak zrobię jak chcę (i ma rację) ups

Okazyjna działeczka budowlana 3 ary przy drodze asfaltowej, 3 minuty od jeziora. Okazuje się że z pozwoleniem na budowę które myślałam że wygasło ale kierbud jest starej daty, pozuzupełnia co trzeba i można budować.

Spotykam się z nim (kierbudem) za jakieś 2 tyg., zapłacę mu i niech mi uzupełni dziennik budowy tak żeby mogło to leżeć jeszcze ze 2-3 lata

Opcje:
0/zostawić niech leży i czeka
1/sprzedać samą działkę z projektem i pozwoleniem - z zyskiem i zapłacić 19% od zysku (może kilkadziesiąt tysięcy da się na tym zarobić bo fajna lokalizacja, wystawa południowa i blisko jeziora)
2/budować - sprzedać stan surowy
3/budować - stan surowy za 4 lata (lub budować za rok i zostawić na 4 lata), dobić do deweloperskiego i sprzedać deweloperski za 5 lat - bez podatku
4/budować - powoli - zostawić stan surowy zamknięty podciągnąć media zobaczyć jak się sytuacja rozwinie

M głosuje na punkt 1. (a jak to powiedział to zobaczył moją minę i stwierdził że i tak zrobię co uważam

Moim zdaniem uzupełnić dziennik budowy i zobaczyć jak się sytuacja rozwinie, ale kupiłam jako inwestycja więc sprzedawać od razu a tym bardziej płacić podatku nie chcę.

Taki domek:



Działka wciśnięta między 2 zabudowane drewnianymi chatami:

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 11:07, 08 lip 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13219
Do góry
o cos takiego i chodniczek do przechodzenia

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:51, 08 lip 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5403
Do góry
Judith napisał(a)
Lampy można wymienić na wyższe . Niech nas ten drobiazg nie ogranicza

No to na początek może tak:
Pierwotnie narysowałem tak samo, ale coś mi nie grało. Edytowałem wczesniejszy post, dodając foto
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:50, 08 lip 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13661
Do góry
Lampy można wymienić na wyższe . Niech nas ten drobiazg nie ogranicza

No to na początek może tak:


EDIT: wyjaśniam, jaki jest mój cel. Kasia, tylko nie bij, ale skojarzenie samo mi się nasuwa... Zatem mój cel jest taki, by przełamać wrażenie wybiegu. Te wysokie thuje i rabaty tylko przy nich, bez dynamizmu w linii rabaty sprawiają właśnie takie wrażenie.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:46, 08 lip 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5403
Do góry
Też pomyślałem, że te lampy mogą być głębiej i wtopione w roślinność

Próbowałem coś narysować, ale ciężko. Wyszło, że rabata musiała by być też przed donicą.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:41, 08 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21110
Do góry
Dziewczyny, jestem otwarta na sugestie choć przyznam, że na myśl o rewolucji dupsko mi cierpnie .
Zrobiłam fotkę tego fragmentu ogrodu. Wg mnie tu nie ma z czym poszaleć . Ale może czegoś nue widzę…
Szerokość trawnika to ok. 3m. Rabata pod domem ma ok. 2m. Mogę oczywiście walnąć tu jakiś brzuszek choć nie ta rabata jest problemem.
Za domem jest wejście na cienistą.
Rabata problematyczna też ma ok. 2m. Ograniczeniem są lampy - muszą być na brzegu rabaty i nie ma mowy o ich przesuwaniu.


Jak tak sobie patrzę na tę rabatę to myślę, że chyba wkurza mnie ta drobnica na brzegach, która wywołuje we mnie to poczucie nędzowatości .

Judith, dawaj z pomysłami .
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:01, 08 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21110
Do góry
Haniu, Alicjo, no cóż mam powiedzieć, Aldenka wygląda w tym miejscu po prostu wspaniale. Cieszę się, że myślicie tak samo .

Mary, kilka lat po stworzeniu tych rabat było nieźle. Ale jest coraz gorzej. Dlatego zaczęłam odsuwać się z nasadzeniami od tuj. Ale tuj nie wywalę bo tuż za nimi stoi piętrowy dom. Szybciej zlikwiduję tę rabatę niż wytnę tuje.

Judith, Tarciu, Monia, pobawiłam się wczoraj z wężem i coś tam sobie wyznaczyłam. W sumie mi się podoba. Ale ewentualne przeróbki zostawiam na jesień, za dużo przesadzania.
Może dopatrzycie się węża


Idąc tropem Judith szukam bylin na suche, jałowe stanowiska. Mam już na tej rabacie gaury. Dobrze radzą sobie bodziszki, które też tu rosną od zeszłego roku. W planach zakup wysokich perowskich, które powinny sobie poradzić pod tujami .


Aprilku, tu jest sucho i od 12 patelnia. Żółtolistne odmiany nie dadzą rady. A ciemnych tu nie widzę.
Że przeróbki będą to oczywiste . Ale jestem już trochę zmęczona i sfrustrowana poprawianiem tej rabaty… Na wiosnę jeszcze jakoś wyglądała. Może teraz ma akurat gorszy moment. Gaury jeszcze mizerne, brakuje mi tu teraz koloru. Na razie wsadziłam kępę czyśćca i widzę, że jest lepiej. Jeszcze ze dwie i będzie kolor .
Ptasi gaj 09:28, 08 lip 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15144
Do góry
April napisał(a)
Jak mi się ta twoja Oliwia podoba. Ciągle cierpię na "różyczkę" mimo że to u mnie nie do zrealizowania.

A deszczu możesz mieć w tym tygodniu nadmiar. Jakieś ulewy zapowiadają.


Tak Oliwia to piękna róża. Mam 7 szt.
Początkowo nie byłam specjalnie zadowolona. Pędy nie były sztywne. Opadały jej kwiaty do dołu. Z biegiem lat robi się mocniejsza. I jest wszystko ok.
U mnie to już drugie kwitnienie Oliwii ona wcześnie zaczyna kwitnąć gdzieś w połowie maja.

W te ulewy zaczynam wątpić. Tyle razy zapowiadają a wszystko przechodzi obok dzialki. IMGW jestem po kilka razy w cisgu dnia na ich mapach. Co z tego, że chmury deszczowe jak mnie omijają.

Też ładna róża wielkokwiatowa Madame Amisette




Ptasi gaj 09:16, 08 lip 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15144
Do góry




Moje piętrusy



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies