Ogród nad Rozlewiskiem
19:31, 01 mar 2022
Tess, nie zdążyłam na czas podpisać (obracam się w krainie smutków śmiertelnych).
Czy RDOŚ nakazał sporządzenie oceny oddziaływania na środowisko zmian w planach miejscowych? Czy to jest już zrobione?
Czy te zmiany do planu miejscowego są już wyłożone (termin był 14.02. na składanie uwag ale gdzieś to można jeszcze zobaczyć - chodzi o mapy?
Chlewnie to problem azotu i utylizacji (wody gruntowe). Macie gdzieś ujęcia wody pitnej dla ludności?
Ilu jest radnych w razie gminy - trzeba tych Sz. P. wziąć w ogień pytań społecznych. Rozwój tak ale nie w makroskali, inwestycje muszą być współmierne z uwarunkowaniami.
Rada powinna zablokować zmiany do planu (nie przegłosować tych zmian, burmistrza-wójta trzeba wziąć "na widelec"). I spowodować, że wszystkie (albo większość) instytucje opiniujące wydadzą negatywną opinię. To trzeba wychodzić, wydzwonić; często urzędnikom przygotować pisma - wykonać za nich pracę.
Najważniejsze pytanie czy do planu jest dołączona (została przedstawiona) ocena oddziaływania na środowisko zmian do planu (kompetencje Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska).
I jeszcze konieczne zebranie wiejskie w Twojej wsi i okolicznych wsiach z uchwałą zebrania wiejskiego - tutaj trzeba spotkać się z sołtysami i radami sołeckimi.
I wykazać koszt zmiany planu miejscowego i zapytać zjakiego mpku na to idą pieniądze - wykazać prywatę (prywata to jest utrata dobra większości dla korzyści odniesionych przez nielicznych).
I wystąpienie na Radzie Gminy z apelem / argumentami (tymi finansowymi).
Czy RDOŚ nakazał sporządzenie oceny oddziaływania na środowisko zmian w planach miejscowych? Czy to jest już zrobione?
Czy te zmiany do planu miejscowego są już wyłożone (termin był 14.02. na składanie uwag ale gdzieś to można jeszcze zobaczyć - chodzi o mapy?
Chlewnie to problem azotu i utylizacji (wody gruntowe). Macie gdzieś ujęcia wody pitnej dla ludności?
Ilu jest radnych w razie gminy - trzeba tych Sz. P. wziąć w ogień pytań społecznych. Rozwój tak ale nie w makroskali, inwestycje muszą być współmierne z uwarunkowaniami.
Rada powinna zablokować zmiany do planu (nie przegłosować tych zmian, burmistrza-wójta trzeba wziąć "na widelec"). I spowodować, że wszystkie (albo większość) instytucje opiniujące wydadzą negatywną opinię. To trzeba wychodzić, wydzwonić; często urzędnikom przygotować pisma - wykonać za nich pracę.
Najważniejsze pytanie czy do planu jest dołączona (została przedstawiona) ocena oddziaływania na środowisko zmian do planu (kompetencje Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska).
I jeszcze konieczne zebranie wiejskie w Twojej wsi i okolicznych wsiach z uchwałą zebrania wiejskiego - tutaj trzeba spotkać się z sołtysami i radami sołeckimi.
I wykazać koszt zmiany planu miejscowego i zapytać zjakiego mpku na to idą pieniądze - wykazać prywatę (prywata to jest utrata dobra większości dla korzyści odniesionych przez nielicznych).
I wystąpienie na Radzie Gminy z apelem / argumentami (tymi finansowymi).