Na razie tylko jedna ma pączek, ale mam nadzieję, że inne szybko pójdą jej tropem
Co do brzozy to skończyło sie na wyszukiwaniu fotek, czy jakoś bardziej konkretnie?
mnie też ta wersja z brzozami pasuje A to, ze już masz brzozy to nic ... będzie kontynuacja do tego molinie i kulki z przodu nie przy magnolii
czyli ta moja pierwsza propozycja - wystarczy kupic molinie i ustawić kulki ... resztę zostaw - zrobisz później - brzozy kup małe ... urosną
Spadam do pracy
Nigdy nie byłam, choć wiele razy przejeżdzałam, ale zawsze w drodze, zawsze szybko, spóźnieni, z wrzeszczącymi dziećmi.
Ja za swoje doorenbosy zapłaciłam 98 zł za sztukę z transportem pod dom, a mają ze 2,5 metra. Oczywiście że się opłaca w Końskowoli.
Mąż mi kiedyś obiecał wspólny maraton po tamtych szkółkach, taki romantyczny wypad, tylko ja, on i.... ogrodnicze ))
ja byłam po dorenbooski - ponad 2 metry coś 28-30 zł ( u mnie 75 co prawda grubsze pnie ale przy kilku sztukach jest duża różnica)- miałam bardzo mało czasu więc złapałam brzozy i musiałam wracać - żałuję ale bez żadnego żebrania dostałam rabat i wydałam z 70 zł mniej niż planowałam - kto tego nie lubi ? - tych szkółek tam jest naprawdę sporo - jak się jedzie dużo szyldów.
Przezimowały raczej dobrze, chociaż trzy są zdecydowanie słabsze. Mają jednak miejscówkę pod krzewem derenia i niedaleko brzozy, więc można zrozumieć ich gorszą kondycję, Muszę je trochę wzmocnić
U mnie wiatry hulają i chociaż podobno mieszkam w cieplejszej strefie, to chyba mam u siebie taki lokalny biegun zimna
sprawdź jeszcze kształt rabaty jadąc kosiarka po łuku - lawirowanie podczas koszenia robi z tej głupoopornej roboty totalną udrękę.
Zebrinusy ze szczerego serca i autopsji odradzam - po pierwsze już w 3 roku rośnie z niego totalne bydle, ale to pikuś przy jego delikatności na październikowe pierwsze przymrozki - natychmiast robi się suchy i po ptokach, kiedy inne miskanty zdają się nie zauważać krótkotrwałej uciążliwości. Zebrinus podatny też jest na rdzę - łapie takie rdzawe smugi i z bliska to okropnie wygląda. Zamiast niego posadź lekkiego, zwiewnego, niezawodnego np. Morning Light.
Rabata nie jest łatwa bo trójwymiarowa. Przesadzę rośliny które mam żeby dać im oddech. Kilka oddałam. Jeszcze dla juki szukam domu. Wcześniejsza rabata była przyklejona do płotu i jeszcze przeładowana. Przeładowana a jednocześnie jednopiętrowa. Słabe to było bardzo. Wszystko do przesadzenia. Ciurkadło zmieni miejscówkę. Marzy mi się drzewo. Chodzi za mną już od roku Chciałam buka purple fountain ale wody gruntowe u mnie wysokie, poza tym ten gość musi mieć scenę a ja mam za mało miejsca. Ponieważ jak wielu kocham brzozy (wiem to śmieciuch) myślę nad youngi ale jeszcze zapragnęłam grujecznika. U mnie grujecznik oczywiście tylko pendula. Wiem już od tęgiej głowy tego forum, że musi być na ładnym pieńku i wysoko szczepiony 1,8 m min.
Na rabacie będą:
- cisy,
- zebrinusy,
- hortensje,
-hosty, tawułki
-tuje danica i maria,
-bukszpany.
Mam też berberysy i tawuły goldmound, trzmielinę, derenia elegantissima i kilka traw.
Nie wiem czy to nadal nie jest za dużo?
Czy na tej rabacie wolno mi marzyć o drzewie? Youngi czy grujecznik pendula?
Głóg jeszcze chwilkę i będzie znów usiany różyczkami
Kalina też ma dużo pąków
Lilak mój ulubiony
Czosnek jakimś cudem przetrwał totalne rewolucje na tej rabacie.
Brzozy nierówno wystartowały, tak samo było w zeszłym roku
Maciejka ostro ruszyła, ale źle ją posiałam kępkami. Będę robiła dosiewki żeby dłużej cieszyła kolorem i zapachem. Jest tu też orlik sztuk 1 tylko zakwitnie i hortensja Limelight sztuk 3
A tu zeszłoroczne chciejstwo córci przezimowało i ku jej radości pokazuje kwiatuszki
Co dolega trzmielinie? Każdy krzaczek ma tak pozwijane liście. Za mało wody?
z prawej strony(też około tyle metrów działka powiększyła się o ten pas ziemi gdy zrobiliśmy płot-teściu tą część obrabiał) chcę posadzić rododendrony jakąś ładną choinkę,magnolia Susan czeka w garażu pewnie też tam wyląduje,jakieś trawy ale nie wiem jakie ,kulki bukszpanowe bardzo mi się podobają ale straszne u mnie wiatry i bukszpany chyba przez to trochę żółkną czy to możliwe?
wracając do szpaleru z hortensji byliny ok ale muszę mieć coś zimozielonego żeby zimą nie było smutno a ta rabata jest widoczna od frontu domu.
Witam się u Ciebie, trafiłam od Iwki z powodu dyskusji o hostach i berberysach. Przy okazji obejrzałam plan nowych nasadzeń. Nie czytałam wcześniejszych ewentualnych dyskusji, więc piszę jak to widzę: podoba mi się zestawienie berberysów z szałwią, tylko że ja bym to zestawienie posadziła takim pasem łukowatym jako średnie piętro do drzew. Od lewej strony mniej więcej od tego miejsca pomiędzy kulkowatymi, łukiem w prawo aż za pień brzozy. Chodzi mi mniej więcej o to, żeby ten łuk okalał tę grupę drzew. Ta plama trzmieliny wydaje mi się za duża i za niska przy tych drzewach, a brakuje mi tam średniego piętra, które dałyby właśnie berberysy. Chyba, że czegoś nie widzę na zdjęciu. No to się wypisałam.
o tym nie slyszalam.temperatura sie podnosi ale gdy taka trawa jest w duzej kupce.w takiej warstewce nie zauwazylam.rozsypuje juz nie pierwszy raz.w tym roku kolejka oczekujacych roslin jest dluga:ma dostac caly zywoplot (400 grabow) brzozy i swidosliwy.i o ile przy wiekszych drzewach pien odslonic moge o tyle w zywoplocie bedzie klopot
Mówisz, że rabata 3x 5 a co będzie po lewej i prawej?
Ile masz tej danicy? Jeśli nie kupiłaś, to nie kupuj.
Ja to sadziłabym rośliny szybko rosnące. Na tak dużej działce potrzebne są drzewa, utworzą kanwę ogrodu i cień -co na takiej przestrzeni jest dużą wartością.
Drzewa liściaste jak: brzozy, jarząby, dąb czerwony, oliwniki, wierzby, katalapy.
Byliny wysokie szybko rosnące jak aster nowobelgijski, ostróżka ogrodowa, naparstnica purpurowa, parzydło leśne, oraz trawy: miskant chiński i cukrowy, trzcinnik piaskowy. Okazałe kępy tworzą już w drugim roku uprawy.