Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

W ogródku emerytki 00:49, 09 kwi 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
To jak już się chwalę, to w rozchodnikach mam takie cudeńko
To jakaś odmiana jednorocznej stokłosy, jest bardzo plenna i nie wiem skąd ją przywiało.
Ma jedną wadę, trzeba ją podpierać, ale i tak ją lubię.

W ogródku emerytki 00:24, 09 kwi 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Kasiek napisał(a)


Dziekuje


Proszę bardzo

Wstawiam kilka zdjęć poglądowych.
Tu jeszcze mało efektowna i parę dni później.

Tak po ulewnym deszczu, który jej nie zaszkodził, bo szybko wyschła.

I tu, gdzie czaruje


W ogródku emerytki 00:08, 09 kwi 2022


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
gogo napisał(a)


Dzięki, ta kompozycja wyszła mi przypadkiem, bo nie jestem zbyt dobra w tej sztuce /choć się staram/.
Szukaj, myślę, że kupisz bez problemu.

Oj, skleroza, przecież mam tę trawkę w jeszcze jednym miejscu, choć tu rośnie słabiej /a ziemię ma lepszą/.


Dziekuje
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 00:02, 09 kwi 2022


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Lotos jedyny obecnie


Widze ze wypuszcza juz drugiego liscia, jest dobrze. Pokaz mi prosze miejsca starcia pozostalych nasion.
Przeczytalas linka u mnie o lotosach i ich zywotnosci? Znalazlam tez inne informacje, jutro wkleje.
Rozmawialam z wlascicielem farmy; nasiona nie wykielkuja wtedy, gdy byly zle przechowywane, np gdy zmarzly. Ale... nie tracmy nadziei. Jeden z moich lotosow, tez jest taki opozniony
W ogródku emerytki 00:00, 09 kwi 2022


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Dragonka napisał(a)
No nie Grażynko,pudło Werbena się na mnie w tym roku obraziła ku mojej rozpaczy- coś jest nie tak, ale nie wiem co Nasiona te same co w zeszłym roku, mają nadal termin ważności i nic mi nie wzeszło, mimo dwukrotnego siewu. Podejrzewam, że brak słońca- u mnie była to wyjątkowo pochmurna zima, śniegu cąły czas było dużo, nie jak w mieście obok..niby kilka km tylko a jakby dwa światy. Ona lubi słońce żeby wzejść, to moje spostrzeżenia, a naprawdę było go wyjątkowo mało w tym roku do tej pory. W zeszłym roku od lutego już było słońce- sprawdzałam zapiski


Co zaś się tyczy bordowej rozplenicy- to niestety, ale mają rację źródła podające, że nie jest możliwe wyhodowanie jej z nasion bo są jałowe- to prawda, buuuu. Ale spróbuję znowu kupić, bo u mnie była tania, tylko 12,50 za doniczkę c1-c2 a sadzonka pokaźna, i podzielę i przechowam przez zimę. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Mam dla Ciebie takie coś, zgaduj


Ot, widzisz, i mnie dopadła skleroza i sobie nie przypomnę, bo gdzieś zapisałam i nie pamiętam gdzie
I nie rozpoznaję co to, ale siewki są przepiękne, no, ewidentnie masz rękę do wysiewów
I już się na nie cieszę
Werbeną się nie przejmuj, zdarza się, miałam dużą sadzonkę i mam nadzieję, że coś mi się wysiało.
Co do trawy, to szkoda, że nie da się jej wysiewać
Oczywiście jestem zainteresowana ładnymi i tanimi jej sadzonkami, jeśli sama takich nie znajdę, to się umówimy na kupno na priv.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 23:53, 08 kwi 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10134
Do góry
Judith napisał(a)




Judith, a te chodnikowe płytki sprawdzają Ci się? Jesteś zadowolona? Mam (od dłuższego czasu) plan na ścieżkę wokół domu z nich, ale jakoś nie mogę dojść sama ze sobą do zgody czy to dobry pomysł. Kasia-Mrokasia też ma chodnikowe i od czasu, kiedy je u Niej zobaczyłam to dumam nad tematem, chyba trzeci rok już będzie Nie podobają mi się szczególnie no ale to jest wersja budżetowa i cały czas myślę, że i tak dużo lepsza niż wydeptana trawa na stałych trasach. Ciekawa jestem Twojego zdania
W samym słońcu 22:41, 08 kwi 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16206
Do góry
sarenka napisał(a)
Udało mi się ostatniego złapać. Jeszcze jutro pójdę. Nie jest to kolor jaki chciałam ale i tak ma śliczne kwiaty


A mi sie właśnie kolor podoba
Ogrodowe marzenie Mrokasi 22:05, 08 kwi 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
mrokasia napisał(a)
Ciemiernikami jestem zachwycona



Ciemierniki na suplach jadą??? Zachwycam się i ja
Mrokasiu, kiedyś pisałaś chyba o swoim Sango Kaku, że po zimie go mocno ubyło. Jaki był c.d.? Przybyło go po tym ubyciu?
 
Nasz przydomowy ogródek 21:41, 08 kwi 2022


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Hiacyntowy wysyp się zaczyna.




Nasz przydomowy ogródek 21:38, 08 kwi 2022


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Ewo dziękuję. Jak wcześniej pisałem sianie kompostu tylko na specjalne okazje.

Haniu zdrowie jest wyznacznikiem wszelkich planów i ewentualnych powodzeń.

Uwaga! Forsycja zakwitła - a co to oznacza? Że trzeba ciąć róże. No i to zrobiłem.




Róże przycięte i rabatka przekopana.

W moim małym ogródeczku II 21:28, 08 kwi 2022


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1350
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Wiola nie mów nawet, bo nasadziłam w ubiegłym roku w łąkę pełno i na razie ich nie widzę
Powinno być je już dobrze widać, u mnie czosnki mają liście około 20cm.




W moim małym ogródeczku II 21:22, 08 kwi 2022


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1350
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Dorotko to mit, że nornice nie żrą cebul czosnków.Mi załatwiły je na 2 rabatach.To naprawdę cwaniary Ci się trafiły, że wlaziły od góry, wrr !
Byłam przekonana, że nornice nie jedzą czosnków. Mam ich sporo i ładnie mi się rozrastają, nie zauważyłam, żeby ich ubywało. W dzisiejszych czasach człowiek niczego nie może być pewien.

Wiosna się rozkręca




W moim małym ogródeczku II 21:18, 08 kwi 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89159
Do góry
Dorota321 napisał(a)
Podobno czosnków nornice nie ruszają, może to dobry pomysł, żeby je sadzić razem. Kiedyś też sadziłam tulipany do donic przemysłowych i zakopywałam w ziemię, niestety te moje nornice są jakieś bardzo cwane. Wchodziły do donicy górą i też wyżerały do czysta cebulki.




Można się załamać, u mnie potrafiły wyżreć dno nawet w takich nie zakopanych do ziemi tylko stojących luzem. Podnoszę donicę, a tam nie ma dna i dziury po cebulach. U mojej mamy też właziły górą.
W moim małym ogródeczku II 21:17, 08 kwi 2022


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1350
Do góry
Rumianka napisał(a)
Doris, bukszpany pielęgnowałam przez wiele lat, a przyszła ćma bukszpanowa i wykończyła mi większość...Nie skutkowały opryski, lub na bardzo krótko...W ubiegłym roku ćma dokończyła dzieła i teraz zostały suche badyle, które przycięłam przy ziemi...Słabą mam nadzieję, że odrosną...Oby Twoje trzymały się zdrowo, bo masz je piękne...
Dziękuję mam nadzieję że je obronię przed tą żarłoczną ćmą. U nas pryskamy Dursbanem, to bardzo toksyczny oprysk. Na razie skutkuje, ale jest uciążliwy, bo bardzo śmierdzący i toksyczny. W lecie przed opryskiem informujemy sąsiadów, że wieczorem będziemy pryskać i żeby pamiętali o zamknięciu okien.




Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 20:27, 08 kwi 2022


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10873
Do góry
To te białe niepozorne kwiatuszki mnie zawołały, żebym w końcu do tego ogrodu weszła i coś porobiła



w sumie to nie wiem, jak to możliwe, że dopiero w tym roku się u mnie pojawiły. Wiosna bez krokusów?

Niestety pogoda na razie odstrasza :/ więc jedyne co można robić, to... zakupy!!



Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 19:58, 08 kwi 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13836
Do góry
Pogoda zmieniła sie nagle, a niespodziewanie . Przestało padac, wiatr ucichł zupełnie. Zatem robota prawie skończona . Prawie, bo jeszcze zraszacz trzeba przesunąć, małżonek sie zadeklarował, ze zrobi to jutro . Róże są, ale niewidzialne .

Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 19:51, 08 kwi 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry
Pozdrawiam, Krysia!





Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 19:16, 08 kwi 2022


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21903
Do góry
Aniu ja tak powli, rozkladam sily na szycie i ogrod.
Dzis byli panowie z gminy ogladac co u nas zalewa ogrod i wyglada na to, ze korzenie drzewa przesunely rure odplywowa i dlatego mamy tyle wody w ogrodzie. Bedzie wiec kopanie a moze nawet drzewa scinanie.

a ja sadze bratki
Ptasi gaj 18:46, 08 kwi 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Kilimandżaro z czerwca 2020 r. Jeszcze w donicy. Jesienia tego roku przesadziłam do gruntu nie ma oge znaleźć fotki.
Kwitnie cały czas do mrozów przebarwia się na bordowy kolor jesienią



Watanabe w zeszłym roku po raz pierwszy ładnie kwitła nie było mrozu. Fotka z 23 mają 2021 r. już po Zośce.
Jesienią się przebarwia. Mam jeszcze inne kaliny nie pamiętam nazw jedna kwitnie różowo dostałam małe krzaczki w 2020 r. I w zeszłym roku ładnie podrosły może zakwitną w tym roku.



To hortensja fota październik 21 r.

. Elu czy to jest Diamant Rouge na drugim zdj? Pięknie wybarwiona
Ogród hortensjowo różanecznikowy 18:35, 08 kwi 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)


Dlaczego zdziwienie że jedne wcześniej te wsadzanie jesienią później.

Cebulki które wiele lat są w glebie mają dobrze rozwinięty system korzeniowy a te jesienne dopiero muszą go nawiązać. Przy dobrze rozwiniętym korzeniu rośliny mają z czego czerpać siłę do wzrostu.

Jeżeli chodzi o sadzenie w wytloczkach do jajek. Gdyby tulipany były posadzone we wrześniu zdążyły by sie przebić swoim korzeniem przez wytłoczkę. Szybciej korzeń się rozwinie jak wytloczka jest wilgotna. Późniejsze sadzenie we wytloczkach ogranicza dobre ukorzenienie tulipanów.

Takie są moje obserwacje i doswiadczenia
.
Też o tym pomyślałam ale dopiero po fakcie że te które były sadzone jesienią cebulki nie mają jeszcze dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego niż te które rosną kilka lat. Ale w tym roku moje narcyzy wszystkie z tych wyższych odmian o pełnych kwiatach są bardzo niskie, nigdy tak nie wyglądały jak teraz.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies