Ratuje hosty wiśnia je pożarła i nie ma już prawie skarpety. Poszerzyłam...i widzę że o dużo za mało. Ale na więcej brak czasu. Musiałabym tryskacze przestawiać by więcej, a tego nie umiem. Za rok.
Magnolie w tym roku dały pokaz, pogoda dla nich łaskawa była. Nie wiem czy byłabym w stanie z nich zrezygnować. Nawet jak są piękne co trzy lata to warto czekać na ten spektakl. Pomyśleć, że kiedyś chodziło mi po głowie przesadzanie tej dużej. Dobrze, że udało się dokoptować do niej następne i teraz mam już 4 przy altanie i jedną na froncie i jak urosną wszystkie to już będzie pełnia szczęścia
Dziś już dywan z płatków
Dziękuję za pochwały
Dla mnie dopiero majowa wiosna najpiękniejsza Muszę jeszcze postarać się to te wczesnowiosenne kwiatuchy
Lustro było już w ubiegłym sezonie, musiałaś przegapić, albo dobrze udaje przejście
Dziękuję Kochane- niech zdrowie powraca- bo pogoda śliczna i czas ruszyć do ogrodu... Tulipanki EE zachwycają- już ostanie podrygi- tak długo kwitną
Inne tulipanki zaczynają
Profil zdechł ...
Spróbuję go reanimować ...
Może coś z niego jeszcze wyduszę (z nadzieją, że to jednak nie będzie jego ostatnie tchnienie).
W końcu nazwa wątku do czegoś zobowiązuje.
A tymczasem zaczynam energetycznie, roślinnie - choć może nie typowo ogrodowo tylko florystycznie.
Prześwietliłam borówkę amerykańską, śliwie skorygowałam gałąź, jakieś tulipany pościnałam, sasankę ogłowiłam z kilku puszków, a reszta kwiecia z Li_la.