Kiedyś będzie tu ogród
15:04, 26 gru 2020
Kochani, pozdrawiam świątecznie. Mam nadzieję, że dla Was Mikołaj był łaskawszy. Mi przyniósł chwilowy koniec ogrodu. Bobry wycięły praktycznie wszystkie drzewa (brzozy papierowe i czarne, sosny, jabłoń Olę. dęby Red Pillar, jarząbka szwedzkiego, kilka klonów itd). Ciągnąc łupy zmasakrowały to co na dole- azalie wielkokwiatowe i japońskie, tawuły itp zrównały z ziemią. Niestety na nic się zdały repelenty i zabezpieczenia. Chwilowo mówię pass. 