Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

wymienię tawuły japońskie 4szt 10:27, 30 kwi 2021

Dołączył: 15 kwi 2019
Posty: 9
Do góry
wymienię 4 szt tawuły japońskiej na róże, cisy, piwonie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:40, 28 kwi 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Roocika napisał(a)
Hania, jakie wielkie te jagody Jakie mają wymiary?
Za każdym razem jak oglądam ogrody to się zastanawiam jak to możliwe, że są takie różnice, u mnie tawuły dopiero zaczynają


Jagody kamczackie to spore krzewy. Nie koryguję ich wysokości. Teraz mają ok. 170 cm.'
'Wegetacja to rusza, to stopuje. Ponad miesiąc trwało kiełkowanie bobu i grochu.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:27, 28 kwi 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Hania, jakie wielkie te jagody Jakie mają wymiary?
Za każdym razem jak oglądam ogrody to się zastanawiam jak to możliwe, że są takie różnice, u mnie tawuły dopiero zaczynają
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:15, 28 kwi 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
kasia1 napisał(a)
Kupiłam świdośliwę, wg właścicielki szkółki - lamarcką

Oj prawdziwy bardzo ten artykuł Asi ... U mnie niestety pustynia. Za mało funduszy i sił mam, żeby wszystko obsadzić "zapychaczami", muszę poczekać, aż roślinki się rozrosną.


Każdy ogród kiedyś się zagęści. Na początku wydaje się to niemożliwe, ale zagęszczenie następuje szybciej niż się spodziewaliśmy.

Jagody kamczackie



Magnolię lekko przymroziło, ale w promieniach zachodzącego słońca tego nie widać.


Na tym zdjęciu widać jak duża jest różnica poziomów w ogrodzie.



Ulistnione tawuły japońskie.





Obie katalpy już ścięte. Jedna wykarczowana. Sił zbrakło na karczowanie drugiej. Na cypelku zrobi się słoneczniej. Będzie można dosadzić byliny.
Piękny dzień mieliśmy. Wreszcie.

Ogrodowe marzenie Mrokasi 13:54, 28 kwi 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry
TAR napisał(a)
na tle jasnej ściany moze cos bordowego jak śliwa nigra, szybko rosna i troche zaslonia a wiosna ładnie kwitna, jak beda wieksze to troche cienia tez dadza. U mnie w firmie posadzilam 2 sezony temu szczepiona, 3 gałazki na krzyz. Dzis jest ładna kwitnącą odwroconą piramidą kulistą (trzeba to sobie jakos zwizualizowac ) odporna na przymrozki, wiatry zanieczyszczenia, roslina prawie bezproblemowa. i nie musisz dawac szpaleru, 2 max 3 sztuki wystarczylyby na osloniecie czesciowe tej sciany, niekonieszcie sadzone w jednym rzedzie. nasadzenie nigrą uzupelnilabym stożkowymi niezbyt duzymi iglakami, bylinami, trawami, niższymi krzewami


Tarciu, dziękuję za pomysły . Będę myśleć jak już postawię domek a sąsiedzi zrobią elewację.

Na razie oprócz Kanzana rośnie tam klonik Oridono i same małe roślinki - tawuły brzozolistne, tawułki i turzyce.

Miałam też pomysł by za domkiem ogrodnika wzdłuż tej ściany, pół metra od niej zamocować dwa kratkowe płotki.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 17:06, 25 kwi 2021


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Sporo udało się zrobić bo choć chłodnawo to nie padało.


Emuś wymył ścieżki w warzywniku( jeszcze trzeba będzie raz poprawić, masakra ile tego błota naniosło, ale choć trocin już nie ma. Ułożył z cegieł resztę placyku pod beczki i wyczyścił mi tą starą z cementu. Potem podłączył je pod rynny, a potem uporał się z jedną kępą trawska w miscantach i przyciął rdestówkę Auberta.
Syn pomalował kolejna ściankę ptaszarni i kawałek płotku w warzywniku, a potem skosił trawę w podwórku.
A ja pomalowałam beczkę na wodę co Emus czyścił, podzieliłam w łąkę trochę bylin( znowu), przycięłam prawie wszystkie krzewuszki i żylistka, trzmieliny przy ognisku oraz tawuły Biliarda, a potem nareszcie poustawiałam wszystkie dekoracje w ogrodzie, miesiąc później niż zwykle...no i oczywiście nakarmiłam i napoiłam ptactwo. I tyle, ale jak na jeden dzień całkiem sporo

Zostało mi przycięcie jednej krzewuszki, 2 pęcherznic, 3 tawuł japońskich, wszystkich budlei Dawida, golenie wszystkich wrzosów i turzyc, tylko, że te już rosną A i sadzenie ziemniaków, dalii i mieczyków, spalenie wszystkich stert z przycinki....jak się z tym uporam mogę plewić

Potrzebuję dwa tygodnie bez deszczu, a na to się nie zanosi



Sylwia, Ty codziennie dużo robisz. Mam takich sąsiadów którzy też codziennie w ogrodzie pracują. Zawsze mi powtarzali że codziennie po trochu i potem będą efekty...jeszcze jak niewiele co miałam

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 14:12, 25 kwi 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Sporo udało się zrobić bo choć chłodnawo to nie padało.


Emuś wymył ścieżki w warzywniku( jeszcze trzeba będzie raz poprawić, masakra ile tego błota naniosło, ale choć trocin już nie ma. Ułożył z cegieł resztę placyku pod beczki i wyczyścił mi tą starą z cementu. Potem podłączył je pod rynny, a potem uporał się z jedną kępą trawska w miscantach i przyciął rdestówkę Auberta.
Syn pomalował kolejna ściankę ptaszarni i kawałek płotku w warzywniku, a potem skosił trawę w podwórku.
A ja pomalowałam beczkę na wodę co Emus czyścił, podzieliłam w łąkę trochę bylin( znowu), przycięłam prawie wszystkie krzewuszki i żylistka, trzmieliny przy ognisku oraz tawuły Biliarda, a potem nareszcie poustawiałam wszystkie dekoracje w ogrodzie, miesiąc później niż zwykle...no i oczywiście nakarmiłam i napoiłam ptactwo. I tyle, ale jak na jeden dzień całkiem sporo

Zostało mi przycięcie jednej krzewuszki, 2 pęcherznic, 3 tawuł japońskich, wszystkich budlei Dawida, golenie wszystkich wrzosów i turzyc, tylko, że te już rosną A i sadzenie ziemniaków, dalii i mieczyków, spalenie wszystkich stert z przycinki....jak się z tym uporam mogę plewić

Potrzebuję dwa tygodnie bez deszczu, a na to się nie zanosi

Big lista.
dalie do gruntu już dajesz? zaraz maj, a niby w maju można. Ja na razie do donic dałam i pod folią trzymam.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:16, 24 kwi 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89748
Do góry
Sporo udało się zrobić bo choć chłodnawo to nie padało.


Emuś wymył ścieżki w warzywniku( jeszcze trzeba będzie raz poprawić, masakra ile tego błota naniosło, ale choć trocin już nie ma. Ułożył z cegieł resztę placyku pod beczki i wyczyścił mi tą starą z cementu. Potem podłączył je pod rynny, a potem uporał się z jedną kępą trawska w miscantach i przyciął rdestówkę Auberta.
Syn pomalował kolejna ściankę ptaszarni i kawałek płotku w warzywniku, a potem skosił trawę w podwórku.
A ja pomalowałam beczkę na wodę co Emus czyścił, podzieliłam w łąkę trochę bylin( znowu), przycięłam prawie wszystkie krzewuszki i żylistka, trzmieliny przy ognisku oraz tawuły Biliarda, a potem nareszcie poustawiałam wszystkie dekoracje w ogrodzie, miesiąc później niż zwykle...no i oczywiście nakarmiłam i napoiłam ptactwo. I tyle, ale jak na jeden dzień całkiem sporo

Zostało mi przycięcie jednej krzewuszki, 2 pęcherznic, 3 tawuł japońskich, wszystkich budlei Dawida, golenie wszystkich wrzosów i turzyc, tylko, że te już rosną A i sadzenie ziemniaków, dalii i mieczyków, spalenie wszystkich stert z przycinki....jak się z tym uporam mogę plewić

Potrzebuję dwa tygodnie bez deszczu, a na to się nie zanosi
Mój magiczny ogród 23:57, 23 kwi 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42868
Do góry
Turzyca stanowiskiem by pasowała, ale ona też późno się zbiera. Będzie długo pusto i brzydko.

Liściastych szybko startują berberysy i tawuły.
Kapustki rozchodnikowe też w miarę wcześnie...

A zimozielone to jakieś obwódki z cisa, bukszpanu.... albo luzem.
Może kosodrzewiny? Albo jakieś cyprysiki? Tuje karłowe? Świerczki karłowe?



Morning light do Vanilek spoko.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:09, 22 kwi 2021


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89748
Do góry
tawuły za niedługo

grzyby rosną...

Susanka
Ogród z plażą 21:08, 20 kwi 2021


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Kasya napisał(a)

Prawda, piekny duzy okaz, niech ładnie rosnie
Pokaz listki z bliska


Kasya, jutro zrobię zdjęcie, jak będzie pogoda.

Tulipany wyrosły, widoczne z daleka, tylko coś kwitnąć nie chcą





Tawuły Grefsheim nareszcie się zielenią, ciekawa jestem jak będą wyglądać jak zakwitną

Ogród z koroną w tle 17:03, 20 kwi 2021


Dołączył: 05 wrz 2019
Posty: 276
Do góry
no to dalej... pod koniec kwietnia przyjechay formowane graby sztuk 3 o ktrych ju wspominałam i przedłużyły rabatę nieco zatem trzeba było dokupić cisy żeby w przyszłości robiły zieloną zasłonę do wysokości cięcia grabów

A rabat zmieniała kształt...

I zrobiło się tak opisująć od końca..
perukowiec, potem wjechały hortensje LimeLight sztuk 4, przed nimi 4 buszkpany które zrobią zwarty płotek a po bokach Sesleria Jesienne tył zamyka Miskant Krater a za nim cisy.. Narazie zasłania nas Miskant ale w przyszłości je przesadzę... narazie jednak są...póżniej zostały 4 tawuły a w nich rośnie bez lilak.. potem Trzmielina oskrzydlona w otoczneiu kulek cisowych... przed nimi jest pas Red Baron, a przed baronem rośnie rozplenica Little Bunny.. no i już ta ilośc mnie przytłacza bo chyba za dużo tego się zrobiło....
a pod grabami robota szła dalej...

..minął maj i zrobiło się zielono no i wysyp chwatów więc ruszyłam z akcją "kartony"
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 11:42, 19 kwi 2021


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14125
Do góry
Agatorek napisał(a)
Czas kosiarkę odpalić .

Co masz posadzone w tym kółku?


Kosiarka jak najbardziej - jeszcze kilka dni i pierwsze koszenie .
Duże kółko ze ścieżką powstało przez przypadek . Była rabata okalająca koło, a w kole miała być kontynuacja trawnika. Taki był plan, ale potwornie suche lato sprzed dwóch lat kazało zmienić plany. Zastanawialiśmy sie co tam będzie rosnąć zamiast trawy. Wymyśliłam barwinek - wytrzymały, ładny, można po nim chodzić. Gdy w zeszłym roku zabrałam sie za realizację projektu, zmieniły sie warunki nasłonecznienia w tym miejscu - sąsiad wyciął wielki orzech, co wprowadziło w tę cześć mnóstwo słońca. A jak słońce to trawy .
Zatem koło zostało podzielone i na części z korą rośnie barwinek, a na części ze żwirkiem rosną miskanty Silberspinne, rozplenice hameln, stipa, jezowki i tawuły.
Wśród brzóz i pól...kiedyś będzie i ogród 11:28, 18 kwi 2021


Dołączył: 06 sty 2021
Posty: 256
Do góry
Dziękuję Kochana za rady Na obwódki , przynajmniej od frontu, myślałam nad cisem lub bukszpanem, z tego względu że będzie tam wysypany biały kamień, a nie wiem jak wypadłoby zbieranie opadłych listków z tawuły i berberysu

Tuje z założenia były na początku z tego względu, że są mało problemowe i zimozielone, no i dodatkowo że to strona południowo-wschodnia Dlatego szukam żelaznych roślin i w większości zimozielonych.
Jak tylko będę mogła wstawić aktualne zdjęcia po pracach brukarskich to od razu to zrobię Na razie to same koleiny i błoto po deszczach
Bylinowa łąka 21:00, 13 kwi 2021


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6666
Do góry
Forsycja też jeszcze chwilki potrzebuje, a ta z trzech najbardziej zaawansowana.

Coś się już zieleni, ale za dużo do wstawiania, a za mało, żeby wejść z plewieniem nie niszcząc.
Tojad

Piwonie jeszcze malutkie.

Ożanka zimozielona.


Pierwsze narcyzy. I delikatna zieleń tawuły szarej.

Pamiętajcie o ogrodach 19:02, 13 kwi 2021


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Grzesiu wy południowcy jesteście co najmniej 2 tygodnie do przodu. U ciebie na tawulach ładne bursztynowe listeczki. U mnie łyse tawuły na gałązkach zaledwie paczki.

Liliowce 1 cm od ziemi. Lilie ładnie wychodzą

Pozdrawiam


.... tak , tak
a u mnie kolejny tydzień do tyłu
czyli już w sumie 3 hihihihi

Grzesiu , jesteś szczęściarzem
Pamiętajcie o ogrodach 18:58, 13 kwi 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Grzesiu wy południowcy jesteście co najmniej 2 tygodnie do przodu. U ciebie na tawulach ładne bursztynowe listeczki. U mnie łyse tawuły na gałązkach zaledwie paczki.

Liliowce 1 cm od ziemi. Lilie ładnie wychodzą

Pozdrawiam
Ptasi gaj 17:51, 12 kwi 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
To dla Wiann

Novalis



Nie choruje



Bukszpan może i ładny, ale jakbym miała codziennie zaglądać w krzaki czy ćma bukszpanowa atakuje to bym oszalała.
A ten kszaczek bardzo ładnie wygląda nazwy się dowiem.
Możesz zamiast bukszpanu bać tawuły tyle pięknych kolorów.

A to Asprin bardzo je lubię



Duże pole do popisu 14:36, 12 kwi 2021


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Pięknie z tawulami w plecach Będzie czad i bardzo przytulnie.
Rozważasz co dosadzić - może barbule by tam pasowały? Kwitnienie miałabyś od połowy lata Tawuły za to wiosną.
Blaski i cienie nowego życia 13:33, 11 kwi 2021


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Liliowce na nowej liliowcowej i dla porównania stare miejsce z liliowcami- różnice w starcie niesamowite. Nie wiedziałabym, z powodu zdjęć zapuściłam się dalej. I jeszcze odkryłam że tawuły zaczynają pierwsze. I że pies mi połamał hortensje hodowane z patyczków, musiałam kamienie poukładać.
I sprawdziłam czy budleja po środowym przedświątecznym przesadzaniu żyje




I to tyle wiosenny sezon jest piękny, ale zwykle okupuję go bólami i niemocą i tak też jest teraz.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies