Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród bez reguł 13:22, 26 lut 2020


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Chyba wiosna przyszła, Tess się pojawiła. To niezwykłe wydarzenie.

Ewo, gryzą mnie wyrzuty sumienia.
Ogród bez reguł 13:20, 26 lut 2020


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
galgAsia napisał(a)
Asia - Makadamia pokazała u siebie fajną inspirkę, którą niniejszym kopiuję, bo jest tam dużo kopytnika, do którego ostatnio czuję miętę


moja inspiracja powyższą inspirką:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=589



Ogród bez reguł 12:23, 26 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Chyba wiosna przyszła, Tess się pojawiła. To niezwykłe wydarzenie.
Absolutnie niezwykłe I bardzo miłe, jak wiosenne słońce
Ogród bez reguł 11:35, 26 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Chyba wiosna przyszła, Tess się pojawiła. To niezwykłe wydarzenie.
Ogród bez reguł 10:19, 26 lut 2020


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Obawiam się, że przeceniacie mój ogródek i czeka Was rozczarowanie...
Fotki rządzą się własnymi prawami, w realu jednak inaczej to wygląda.

Ale zaproszenie podtrzymuję. a także rozciągam na pozostałe chętne - tylko jak to lubuskie do mnie dotrze???
Wiosną (w porze kwitnienia kamasji?) przypomnijcie się przez pw., bo ja mam pamięć złotej rybki.

Im więcej Was przyjedzie, tym większa szansa, że się będziecie dobrze bawić (wszak będziecie wzajemnie się zabawiać).

Prawie nie zaglądam na O. Bo wkurza mnie to, że tylu fajnych dziewczyn już tu nie ma (wiem, gdzie są) a także to, że nie mam czasu by poznać nowe ogrody i nowe fajne dziewczyny.
Wczoraj to był przypadek - weszłam, żeby zobaczyć, czy Polinka faktycznie już trawy tnie (wróble na fb o tym ćwierkały) i wpisałam w wyszukiwarkę swój nick, by zobaczyć, czy ktoś jeszcze o mnie pamięta
Tak więc raczej prawdą jest, że znowu mnie nie będzie.
Buziam wszystkie pyszczki
Ogród bez reguł 08:08, 26 lut 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21547
Do góry
Mnie też zabierzcie do Tess!!! Co prawda już byłam a osławioną rabatę oglądam od czasu do czasu przez ogrodzenie jadąc samochodem to jednak z przyjemnością zobaczę ogród Tess ponownie .
Ogród bez reguł 07:57, 26 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Tess napisał(a)


Zaproszenie nadal aktualne. Niech tylko ogród się trochę zazieleni.


gulgAsia - Ty to masz moc w głosie, dziewczyno

Z zainteresowaniem poczytałam. Mój przedogródek jako klasyka Ogrodowiska! No, pochlebiło mi, nie powiem. Tym bardziej, że połączenie citronelki z kopytnikiem to mój pomysł (natomiast rabatę ad hoc zaprojektowała Danusia)

Nie "poszłam sobie" z O., tylko wyszłam na jakiś czas z życia.


Kopytnikiem chętnie się podzielę, ale nie wysyłam! Dogadajcie się między sobą, kto przyjedzie i kto komu wyśle.
Buziaki



Tess, normalnie zaniemówiłam z wrażenia Witaj, kochana, po tak długiej przerwie, i to w moim skromny wątku Jestem zaszczycona, i nie jest to kit.

Wszystko, co napisałam, prawdą jest i basta . Nie po to przez kilka lat czytałam O. żeby tego nie wiedzieć Ja też przyjadę z dziewczynami, mogę?

Buziaki
Ogród bez reguł 07:41, 26 lut 2020


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Tess napisał(a)


Zaproszenie nadal aktualne. Niech tylko ogród się trochę zazieleni.


gulgAsia - Ty to masz moc w głosie, dziewczyno

Z zainteresowaniem poczytałam. Mój przedogródek jako klasyka Ogrodowiska! No, pochlebiło mi, nie powiem. Tym bardziej, że połączenie citronelki z kopytnikiem to mój pomysł (natomiast rabatę ad hoc zaprojektowała Danusia)

Nie "poszłam sobie" z O., tylko wyszłam na jakiś czas z życia.


Kopytnikiem chętnie się podzielę, ale nie wysyłam! Dogadajcie się między sobą, kto przyjedzie i kto komu wyśle.
Buziaki




Jak super że zaglądasz na O. Mamy nadzieję też na zdjęcia, jak się oczywiście zazieleni. Bardzo dziękuję za ponowienie zaproszenia. Chyba faktycznie skrzykniemy się w kilka, żeby nie robić Ci większego zamieszania. Bardzo chętnie zwiedzimy Twoje fantastyczne zieloności Ale fajny sezon się szykuje
Ogród bez reguł 07:36, 26 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Kurczę, aż mi głupio pisać, ale ja też bym chętnie zobaczyła na żywo, jak wyglądają te wszystkie nasadzenia pod starymi iglakami....

Tess zaraz znowu ucieknie
Ogród bez reguł 01:31, 26 lut 2020


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
April napisał(a)


O właśnie, Tess by się przydała. Miałam nawet zaproszenie do niej i jakoś tak nie wyszło, nie pojechałam. Żałuję teraz bardzo.


Zaproszenie nadal aktualne. Niech tylko ogród się trochę zazieleni.


gulgAsia - Ty to masz moc w głosie, dziewczyno

Z zainteresowaniem poczytałam. Mój przedogródek jako klasyka Ogrodowiska! No, pochlebiło mi, nie powiem. Tym bardziej, że połączenie citronelki z kopytnikiem to mój pomysł (natomiast rabatę ad hoc zaprojektowała Danusia)

Nie "poszłam sobie" z O., tylko wyszłam na jakiś czas z życia.


Kopytnikiem chętnie się podzielę, ale nie wysyłam! Dogadajcie się między sobą, kto przyjedzie i kto komu wyśle.
Buziaki


Ogród bez reguł 11:18, 22 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Magara napisał(a)
o matko i córko, strach tu zajrzeć bez godziny w zapasie
ale podsumowując wieczornie (piątek, piątunio, piąteczek - Wasze zdrowie):

1. kopytnik - TAK i zobaczymy co będzie z nadzieją, że będzie jak u Tess
2. ludzie są różni, różnie reagują, różne mają pojęcie i poczucie odnośnie WSZYSTKIEGO (w tym estetyki i wdzięczności za dzielenie się doświadczeniem), i z tym należy się pogodzić
3. z ozdób ogrodowych - na pewno nie widziałyście minionków z doniczek - i życzę Wam, żebyście tego nigdy nie musiały oglądać

EDIT: no chyba że jakaś Koincydencja zamiesza w punktach od 1 do 3
EDIT 2: bez 3 bo na to nie ma ratunku
Wiesz, chyba mamy za mało pracy w ogrodach, nosi nas - i w efekcie posty się mnożą
Poza tym, fajnie tak pogadać od serca z kimś, kto rozumie bez tłumaczenia, jakie emocje nami targają
Ogród bez reguł 22:58, 21 lut 2020


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10374
Do góry
o matko i córko, strach tu zajrzeć bez godziny w zapasie
ale podsumowując wieczornie (piątek, piątunio, piąteczek - Wasze zdrowie):

1. kopytnik - TAK i zobaczymy co będzie z nadzieją, że będzie jak u Tess
2. ludzie są różni, różnie reagują, różne mają pojęcie i poczucie odnośnie WSZYSTKIEGO (w tym estetyki i wdzięczności za dzielenie się doświadczeniem), i z tym należy się pogodzić
3. z ozdób ogrodowych - na pewno nie widziałyście minionków z doniczek - i życzę Wam, żebyście tego nigdy nie musiały oglądać

EDIT: no chyba że jakaś Koincydencja zamiesza w punktach od 1 do 3
EDIT 2: bez 3 bo na to nie ma ratunku
Ogród bez reguł 13:33, 21 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13912
Do góry
Tess ma obledny kopytnik az pozazdroscilam. Fantastyczne ma tez pole kamasji mniam, mniam cudo.
Ogród bez reguł 13:29, 21 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
April napisał(a)


O właśnie, Tess by się przydała. Miałam nawet zaproszenie do niej i jakoś tak nie wyszło, nie pojechałam. Żałuję teraz bardzo.
Jakoś tak pouciekało ostatnio parę osób z O... Szkoda, bo obserwować dojrzały już ogród to najlepsza nauka i największa przyjemność. Nie uciekajmy please...
Ogród bez reguł 13:24, 21 lut 2020


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
galgAsia napisał(a)
I wcale Ci się kochana nie dziwię, bo to kwintesencja prostoty, stylu i klasy
Tess, wracaj do nas!


O właśnie, Tess by się przydała. Miałam nawet zaproszenie do niej i jakoś tak nie wyszło, nie pojechałam. Żałuję teraz bardzo.
Ogród bez reguł 13:17, 21 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
antracyt napisał(a)

Mam zdjęcie tej rabaty w swoich inspiracjach frontowych
I wcale Ci się kochana nie dziwię, bo to kwintesencja prostoty, stylu i klasy
Tess, wracaj do nas!
Ogród bez reguł 13:13, 21 lut 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Piękną rabatę z kopytnikiem miała/ ma Tess.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=798

Klasyk Ogrodowiska.
To jest cudo , powinna ta rabata być w Sevres - absolutny klasyk. I tak chcę mieć

April napisał(a)


BINGO, właśnie o tej rabacie z kopytnikiem myślałam, tylko nie pamiętałam u kogo jest. Absolutnie zachwycający
Piękna do bólu, zwłaszcza ta ciemna zieleń w zestawieniu z żurawką

April napisał(a)


A pamiętasz pachysandrę u Kwartecika? Na froncie ma całą rabatkę zadarnioną i pół jest piękna a pół w żółtym odcieniu. I nie wiadomo dlaczego.
No pamiętam Pachysandra jest następna w kolejce, gdyby kopytnik jednak nie wypalił
Ogród bez reguł 13:03, 21 lut 2020


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Piękną rabatę z kopytnikiem miała/ ma Tess.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=798

Klasyk Ogrodowiska.


BINGO, właśnie o tej rabacie z kopytnikiem myślałam, tylko nie pamiętałam u kogo jest. Absolutnie zachwycający
Ogród bez reguł 12:59, 21 lut 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Piękną rabatę z kopytnikiem miała/ ma Tess.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=798

Klasyk Ogrodowiska.

rabata Tess
Pszczelarnia 13:27, 05 gru 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Ja na młodych magnoliach korone też owijam, zwłaszcza jeśli to pierwsze kwitnienia i chcę się przekonać czy właściwe i jakie w realu bo paki potrafia namarznąć i opaść wiosną, a prócz tego jak się rok temu przekonałam ptaki potrafią się do nich dobrać pod te łupinki.

Ewo masz rację może moje rozumowanie błędne, faktycznie róże to nie drzewa.....jak na razie czyli od przeszło 5 lat jednak mi się sprawdza ten sposób opatulania

Co do klonów japońskich musza mieć albo cieplutkie zaciszne miejsce, albo nie ma rady owijac trzeba całe jak młode. U mnie mimo opatulenia tkanina niektóre gałązki potrafiły wymarznąć i zaschnąć do zera.


Masz rację.

Uważam, że jak miejsce zaciszne (mury, ściana lasu, drzew - jak pisze Irenka), to nie trzeba. Ale jak się chce zobaczyć kwitnienie od razu po zakupie, to trzeba (magnolie).

Tak sofistycznie powiem.


Ja po prostu nie lubię gałganów na roślinach. Ale oczywiście i ostatni sweter oddam zagrożonej roślinie (jak Alinak swego czasu różaneczenikom albo Tess prześcieradła oddawała azaliom japońskim ale to było po tym jak wegetacja ruszyła i zapowiedzieli mrozy).

Wcześniejsze okrywanie drzew (korzeni i potem pnia) drzewom nie szkodzi. Późniejsze przy młodych wrażliwych (określona mrozoodporność) jest już koniecznością (chyba że ktoś akceptuje ryzyko). Wcześniejsze okrywanie gałązek drzew - szkodzi (choroby grzybowe).





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies