Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Ogrodowe marzenie Mrokasi 12:41, 15 wrz 2020


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 2671
Do góry
Ja przesadziłam dwie spore tawuły brzozolistne, pęcherznice i żylistka, wszystko zwisło, zlałam wodą, lekuchno sie podniosło. Zastanawiam sie czy tawuł nie upitolić na krótko, może im sie polepszy? I tak zaraz zrzucą liście
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 21:34, 13 wrz 2020


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Iwonka napisał(a)
U nas Effka też wczoraj była cudowna pogoda. Dziś słońce jakieś niemrawe, ale ciepło jest. W ogóle cały tydzień ma być taki ładny, super.
Czytam o remontach i skuwaniu płytek. Czyli kolano już w formie
Ogród prześliczny, fantastycznie wszystko zarosło. Chyba będę robić taką obwódkę z tawuły jak twoja, ślicznie wygląda.

Iwonko, cały tydzień ma być piękny, do czwartku, potem mocne ochłodzenie i deszcze.
Tak, kolano już dużo lepiej, nie mam odwagi jeszcze kucać czy biegać ale nie jest źle.
Dziękuję Ci bardzo, dzisiaj po skoszeniu trawnika nie mogłam się napatrzeć na ogród, wpadłam w samozachwyt (chyba jestem nienormalna , bo przecież Polacy ciągle są z siebie niezadowololeni i narzekają).
Tawuły w formie prostopadłościanu wyglądają dużo lepiej niż kule i jakoś bardziej pasują do hortek.
Buziaczki!
Zaczynam po raz kolejny... 10:47, 13 wrz 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Zimą będą cisy, sosny, kwiatostany hortensji, tawuł o ile nie zetniesz, kształt konarów, tak się starałam rozmieszczać, żeby zimą też nie było nudy, ale można np za tawułami przed sosnami posadzić rozplenice w ten sam sposób co tawuły japońskieNo i na wiosnę nasadzić pod drzewami narcyzy, a między rozplenicami i tawułami krokusy
Lub zamiast rozplenic, bo jesień i tak będzie ładna z przebarwieniami na tej rabacie dać ciemierniki, które będą zimą kwitły
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 08:48, 13 wrz 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
U nas Effka też wczoraj była cudowna pogoda. Dziś słońce jakieś niemrawe, ale ciepło jest. W ogóle cały tydzień ma być taki ładny, super.
Czytam o remontach i skuwaniu płytek. Czyli kolano już w formie
Ogród prześliczny, fantastycznie wszystko zarosło. Chyba będę robić taką obwódkę z tawuły jak twoja, ślicznie wygląda.
W samym słońcu 20:50, 12 wrz 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Do góry
makadamia napisał(a)
Jeżeli ten fragment ma dawać efekt w pierwszej połowie roku, to mam takie propozycje:

1. Z tyłu trzy amanogawy, przed nimi pięć tawuł japońskich, przed tawułami byliny, które tutaj były wymienione: bodziszki, orliki, zawilce wiosenne.

druga opcja

2. grab od Iwony po środku, po dwie tawuły grefsheim z każdego boku, przed nimi po jednym palibinie (ale musiałyby być dość wysoko szczepione - ok. 1,2 m) i byliny na przodzie.

Asia, i to się zmieści na szerokości 2,5 m?
W samym słońcu 20:44, 12 wrz 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Jeżeli ten fragment ma dawać efekt w pierwszej połowie roku, to mam takie propozycje:

1. Z tyłu trzy amanogawy, przed nimi pięć tawuł japońskich, przed tawułami byliny, które tutaj były wymienione: bodziszki, orliki, zawilce wiosenne.

druga opcja

2. grab od Iwony po środku, po dwie tawuły grefsheim z każdego boku, przed nimi po jednym palibinie (ale musiałyby być dość wysoko szczepione - ok. 1,2 m) i byliny na przodzie.
Zszywkowy ogród marzeń :) 22:00, 11 wrz 2020


Dołączył: 02 cze 2015
Posty: 1212
Do góry
Asiu Dzięki w końcu jest gęsto, trochę czekałam bo rośliny przepisowo posadzone
Tak teraz patrzę na te zdjęcie i moje tuje mocno falują a sadzone były identyczne.. No cóż


Poli dzięki staram się i jakos pooowoli coś tam wychodzi. Sporo obowiązków ostatnio i na ogród mało czasu niestety Ale zawsze kiedy mam czas to działam, praca w ogrodzie strasznie mnie relaksuje i uspokaja wewnętrznie A jak się można wyżyć


Teraz chyba po raz pierwszy pokazuje moją FASOLKĘ
I właśnie po ciężkim dniu jak wzięłam się za kopanie to w 40 min zrobiłam spory kawałek rabaty
Zdjęcie zrobione z okna bo z „parteru” nie widać za bardzo kształtu, jeszcze na fotce widać moja niedokończona prace czyli niepomalowana huśtawka :/ do tego duuuużo trawy z podagrycznikiem Ale sprzątne to gdy zerwę całą darń




Mam spad terenu co trochę utrudnia sprawę ale tam gdzie mam górkę zgrabie nadmiar ziemi w dołek i będzie w miarę równo

Na rabacie będzie ścieżka w połowie żeby było wygodnie do chodzenia bo omijać ją to niezbyt praktyczne. Będą rosły 2 drzewa i magnolia ( buk riversii, jarzębina rose glow, magnolia stellata rosea) hortensje, trawy ( tych jeszcze nie mam i nie jestem pewna jakie chce), azalie japońskie Maruschka, tawuły, hakonechloa greenhills, redbaron, piwonie, kuleczki z cisa, floksy i to wszystko oczywiście rozchodnik i bez zostają zapomniałam o różach, też dostaną na niej swe miejsce
Jeżówkowe-Love 11:05, 11 wrz 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Skad ty masz tyle energii? Tawulki mozna super ciac.Jakie masz odmiany?




Tawuły mam 3 odmiany ,tawuła szara Grefsheim, Princess gold i Anthony Waterer

Tnę je dość brutalnie wiadomo że one to lubią,szybko odbijają i robią się ładne gęściutkie ..jedynie tawułę szarą tnę delikatniej bo zależy mi na wiosennym kwitnieniu ..a po kwitnieniu też zawsze troszkę ją dziabnę





Jeżówkowe-Love 10:00, 10 wrz 2020


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
deszczowymaj napisał(a)


Wczoraj przesadziłam tawuły i gdzieniegdzie rozchodniki , miejsca jest sporo ..pomiędzy rozchodnikami ok 80cm wiadomo tu mniej tam więcej pomiędzy tawułami ok 1m.

ale trochę martwi mnie to że te rozchodniki które posadziłam... w innych miejscach w ogrodzie potrafią osiągnąć metr średnicy ..nie pamiętam co to za odmiana , ale na pewno wielkoludy hmmm najwyżej będę dzielić co roku heheee

Tak czy siak miejsca jest dużo ..jeszcze

Muszę napisać do gostka o bodziszków ..kiedy będą dostępne , bo ja już je chce


No to tak Na zdjęciu w skrócie wyglądało ciaśniej, a zresztą, co Ci będę mówić, sama wiesz, stary ogrodnik jesteś
Jeżówkowe-Love 09:41, 10 wrz 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Mgduska napisał(a)


W rzeczywistości jednak musiałoby sadzonek być znacznie mniej, żebyś za rok nie musiała wszystkiego rozsadzać! Bodziszki i kocimiętki rosną w większe kępy i w takich dopiero wyglądają fajnie.
A liatra jako pionowy element tu i tam - dobrze temu towarzystwu zrobi


Wczoraj przesadziłam tawuły i gdzieniegdzie rozchodniki , miejsca jest sporo ..pomiędzy rozchodnikami ok 80cm wiadomo tu mniej tam więcej pomiędzy tawułami ok 1m.

ale trochę martwi mnie to że te rozchodniki które posadziłam... w innych miejscach w ogrodzie potrafią osiągnąć metr średnicy ..nie pamiętam co to za odmiana , ale na pewno wielkoludy hmmm najwyżej będę dzielić co roku heheee

Tak czy siak miejsca jest dużo ..jeszcze

Muszę napisać do gostka o bodziszków ..kiedy będą dostępne , bo ja już je chce
Jeżówkowe-Love 09:34, 10 wrz 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
zszywka napisał(a)
No No ale podziałałaś Takiego pomocnika też bym chciała, ale samej też się spoko robi. A jaka duma jak się skończy Korzystaj póki chętny

Co do planu fajny tylko ja bym już nic nie dosadzała do tawuł, widzę po swoich że to bestie rozlazłe i dużo miejsca by chciały dla siebie



Wczoraj już zdążyłam przesadzić tawuły ..(qurczę nawet nie wiedziałam ,że one tak mocno się korzenią ) posadziłam je w większych odstępach , coś ok 1m ..także miejsca jest dosyć

wiem ,że one potrafią być potwory ale ja mam zamiar trzymać je w ryzach tnę je dość mocno dwa razy w roku ..myślę ,że będzie ok
Jeżówkowe-Love 08:50, 10 wrz 2020


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
deszczowymaj napisał(a)
Bazgrnęłam takie coś ..
żółte plamki z przodu to tawuła
pomiędzy nimi bodziszki i może kocimiętki
szare to czyściec i blady róż rozchodniki
wyżej rozplenice i dosadzone dwie Limki ..


wygląda dość pstrokato ..ale myślę że w rzeczywistości mogłoby być ok ..co myślicie ?

aha tuż za Pisardi są tawuły szare ,są tam też cebulowe


W rzeczywistości jednak musiałoby sadzonek być znacznie mniej, żebyś za rok nie musiała wszystkiego rozsadzać! Bodziszki i kocimiętki rosną w większe kępy i w takich dopiero wyglądają fajnie.
A liatra jako pionowy element tu i tam - dobrze temu towarzystwu zrobi
Ogród w dolinie 18:07, 09 wrz 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Skarpa moja zmora, pokazuję taką niewypieloną na 100 % ( u mnie tak wygląda większość czasu) jako przestroga dla tych co nie mają czasu i pielą wyrywając jakieś minuty.
Trochę jest wypielona, niech się wam nie wydaje Perz został, bo chcę go opryskać.
Ze skarpą jest problem, bo jak jest sucho, to się nie da wyrywać, a jak pada nie zawsze mam czas. Okresy bez deszczu są za długie i zielsko rośnie strasznie szybko.

Tu tawulce

Irga, tawuły wylecą do dolnego ogrodu.



Irga zarasta wszystko, tu rozchodniki, które jakoś się przebiły




Jeżówkowe-Love 16:05, 09 wrz 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Bazgrnęłam takie coś ..
żółte plamki z przodu to tawuła
pomiędzy nimi bodziszki i może kocimiętki
szare to czyściec i blady róż rozchodniki
wyżej rozplenice i dosadzone dwie Limki ..


wygląda dość pstrokato ..ale myślę że w rzeczywistości mogłoby być ok ..co myślicie ?

aha tuż za Pisardi są tawuły szare ,są tam też cebulowe
Jeżówkowe-Love 12:34, 09 wrz 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Mgduska napisał(a)
Ja też zazdraszczam, ale głównie tego obszaru do obsadzenia! Mamuńciu, ile tam można nawtykać! U mnie to by na pewno były róże, floksy, różne astry, których jeszcze nie mam, krwiściągi i miejsce na jednoroczne, które uwielbiam, bo zmieniają wygląd rabat co roku oraz na EKSPERYMENTY.

Ciekawy jest zawsze proces przyswajania przez facetów jedynie słusznych koncepcji. Mój małżonek też mnie ostatnio zadziwił, kiedy się okazało, że znienacka i bez ostrzeżenia przyswoił potrzebę remontu Człowiek tłucze i tłucze grochem o tę ścianę - i nagle pyk - zaskoczy! Czynnik zewnętrzny (podziw sąsiadów) bywa katalizatorem w tym procesie, chyba


Przy tej rabacie bezpośrednio przyulicznej nie chcę za bardzo szaleć ..chyba dosadzę tam jeszcze hortensje ,może z dwie .. ..rozchodniki ..rozplenice ..jeżówki ..bodziszki ..przesunę tawuły ..aaa i jeszcze dowalę sadźców to na pewno ..mam tam trochę cebulowych ..brakuje mi jeszcze czegoś sterczącego fioletowego może kłosowce ..hmm




..Faceci nie zbadane są ich umysły
Zaczynam po raz kolejny... 15:47, 07 wrz 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
andzia458 napisał(a)
Haniu no wybacz, że Cię tak męczę... No ale ratuj, jak wybrnąć teraz z tych moich sadzeniowych potknięć?


Posadzić dobrze.

Zacznij od sprawdzenia poprawności posadzenia świerków. Kiedy sie sadzi malutkie roślinki, to często brakuje wyobraźni związanej z ich docelowym rozmiarem. Na moje oko one są posadzone za gęsto.
Świerki serbskie są co prawda wąskie, ale nie aż tak. Trzeba liczyć, że w dolnej części każdy z nich będzie miał minimum 2-2,5 metra.
U Ciebie są za blisko siatki- będą na nią napierać, rozwalą ją albo się same zdeformują.
Posadź je przynajmniej 1- 1,25m od siatki, a pomiędzy nimi zachowaj 1,5 m odstępu (minimum).
Żeby sensownie pomóc potrzebuję rysunku (kształtu rabaty) w skali 1:100 na kratkowanej kartce.
Tak na oko planowanie nasadzeń wygląda mniej więcej tak
rzut z góry


widok z boku



Pogrupuj główne rosliny.
Zacznij od drzew- zachowaj między nimi większą odległość. Potem rozstaw palibiny i hortensje. Między nimi rozstaw miskanty (zachowaj odległość od świerków- dorosła kępa ma ok metra średnicy)
teraz róże, tawuły i cisy, a potem w puste miejsca zadarniacze: seslerie i żurawki

Przerwa na kawę... 21:31, 06 wrz 2020


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Nie dałam rady tej tawuły wykopać. Za długo mi się z całą resztą zeszło. Ale prawie wszystko się udało wsadzić. Syn trawnik skosił i od razu inaczej to zaczęło wyglądać. Oczywiście z drobnej wymiany miejscami klona z palibinem wyszło przesadzanie chyba z 10 innych roślin ale efekt jest zadowalający. Przynajmniej na jakiś czas aż mi się nie znudzi. Jutro zrobię zdjęcia. Ciekawe czy ktokolwiek dojrzy co pozmieniałam ) a zeszło mi się prawie pół dnia na tetrisach

Po ostatnich roszadach a właściwie od czasu powstania na jesieni rabaty cienistej dochodzę do wniosku, że wolę komponować rabaty wczesną jesienią niż na wiosnę. Chyba wrzesień zostanie u mnie miesiącem kompozycji. Widzę wielkość roślin i kolory. Rośliny ładnie się przyjmują bo nie ma już takiego skwaru. I sporo deszczu jest. Przez lato udaje mi się nazbierać spory zasób roślin więc jest w czym wybierać. Spokojnie też mogę niektóre roślinki dzielić - szczególnie te kwitnące na wiosnę. Te, które kwitną teraz to robię rozsady na wiosnę i teraz mam co sadzić. Same plusy. I na dodatek rabaty robione jesienią są najmniej u mnie zmieniane. Do cienistej nie dotknęłam się ze szpadlem od czasu założenia. Jeden klon był przesadzony i dosadzone bergenie a szkielet jest bez zmian. Za to rabaty robione na wiosnę już widzę, że muszą być zmienione. Nie trafiłam z rozmiarami i kolorami.
Zaczynam po raz kolejny... 21:05, 06 wrz 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
andzia458 napisał(a)
Taki mały schemacik przy niedzielnej kawce.

L- lilak
T- tawuła japońska
W- wiśnia Kanzan
H- hortensje Limelight
C- cis
K- Klon ussuryjski


Tak sobie mierzę dzisiaj, oglądam i może pomiędzy wiśnią a klonem dać derenia elegantissima? Ewentualnie zabrać stamtąd cisa i dereń byłby tłem dla hortensji?
Pomiędzy Limkami jest 100cm odstępu, Variegatus się tam zmieści pomiędzy?
Burza mózgów by się przydała bo ja tej nocy spać nie mogłam przez tą rabatę.


Nie sadź w linii. Rób z roślin trójkąty. Wtedy plama będzie bardziej naturalna.

W jednej linii nie sadź roślin znacznie różniących się wzrostem. Tawuły japońskie sa niziutkie. Żeby ładnie wyglądały, to trzeba je ciąć w kulkę. mają wtedy ok. 30-40 cm. Palibiny mają ok. 1,5 m. ie zabieraj z tej rabaty zimozielonych!
Od października do kwietnia rośliny są bez liści. Będzie łyso.

Nie umiem rysować, ale układ nasadzeń ma wyglądać mniej więcej tak

Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe 18:00, 06 wrz 2020


Dołączył: 20 kwi 2020
Posty: 258
Do góry
No właśnie słabo były postępy przez okres wakacyjny.
Teraz trochę nadrabiam + porządki jesienne.

Zakupy - aż buzia mi się sama cieszyła przez cały dzień, niby niewiele względem ile potrzeb, ale małymi kroczkami...

Spisuję teraz i wrzucę potem listę.
A teraz różne zdjęcia

Lepiej widoczne nasadzenia - i teraz czekanie 2-3 lata na ich efekty i też ocenę czy pasuje, czy coś jeszcze, czy wręcz odwrotnie. Na pewno dojdą tu trawy. A w "języku" nasadzenia z szaleństwa zakupowego Na zdjęciu przymiarki na razie traw i cyprysika...



Długo myślałam JAK tą część na przeciwko ławki, ale też tak aby było dojście i słońce dla porzeczek. I są wrzosy, tawuły, trawa i dam jeszcze coś może wiosennego.



Zakupy tzw "daj drugie życie" - tańsze o połowę, i z nadzieją na nowe kwitnące życie w 2021.




I przymiarki:

Wzgórze chaosu 12:23, 06 wrz 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Ładnie zakwitły mi w tym roku tawułki arendsa wsadzone na zesłaniu Obok są budleje Black knight. Myślę, że dosadzę do tego towarzystwa bodziszka Rozanne. Bedzie kolorowo.
Zwykłe tawuły kwitły w tym sezonie bardzo długo i obficie. Owady miały stołówkę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies