Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Wilcza Góra 21:41, 24 sie 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5269
Do góry
Cudownie
Ciąglę się dziwię, że tak wspaniale wszystko rośnie pod tymi brzozami A to brzozy jakieś odmianowe? Ile lat mają?
Małymi kroczkami do celu... 20:53, 24 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
jolka napisał(a)
Paula, gracki nabierają obwodu z czasem. Ja chyba bym sadziła co ok. 100-120 cm, ale może ktoś się bardziej doświadczony wypowie. Muszą mieć też trochę przestrzeni, żeby się zaprezentować
Gratulejszyn z okazji nowej brzozy Oby rosła.


Co do orzecha, ja akurat mam odmienne zdanie od pozostałych Mamy go w ogrodzie, w sumie to bardzo blisko domu. Jest wielki i uwielbiam go!! Jest pod nim stół, ławka. Super klimacik do grila, taka zielona oaza, daje dużo cienia. W tym roku ma pełno orzechów. Włazi mi przez okno do kuchni Jak się wychylę to mam orzechy Pięknie po nim widać kolejne pory roku ... No nie będę dłużej truć ale naprawdę go baaardzo lubię!!


Jolu, dziękuję za informację posadze go tak co metr, więc pewnie wejdzie mi tam 4. Pod koniec tygodnia wybiorę się do tych golkowic i przy okazji dokupie szmaragdy. A co do orzecha cień bardzo by się u nas sprzydal, ale muszę się jeszcze dobrze nad nim zastanowić, najbardziej martwi mnie to,że pod nim nie chce nic rosnąć. Możesz mi jak będziesz na działeczce zrobić jego zdjęcie?

Ps. A co do brzozy, dzisiaj podziwialam jej piękne liście, które powiewaly na wietrze i ślicznie lsnily na słońcu, już ją bardzo lubię póki co żyje, dużo ja podlewam i zobaczymy czy coś z niej będzie, jak da radę jadę do teściów po 3 następne
Małymi kroczkami do celu... 20:12, 24 sie 2015


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Paula, gracki nabierają obwodu z czasem. Ja chyba bym sadziła co ok. 100-120 cm, ale może ktoś się bardziej doświadczony wypowie. Muszą mieć też trochę przestrzeni, żeby się zaprezentować
Gratulejszyn z okazji nowej brzozy Oby rosła.


Co do orzecha, ja akurat mam odmienne zdanie od pozostałych Mamy go w ogrodzie, w sumie to bardzo blisko domu. Jest wielki i uwielbiam go!! Jest pod nim stół, ławka. Super klimacik do grila, taka zielona oaza, daje dużo cienia. W tym roku ma pełno orzechów. Włazi mi przez okno do kuchni Jak się wychylę to mam orzechy Pięknie po nim widać kolejne pory roku ... No nie będę dłużej truć ale naprawdę go baaardzo lubię!!
Taras - brak pomysłu 19:55, 24 sie 2015


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Posadzenie w skrzyniach tui to najgorszy z pomysłów, osiedla pełne są tui, bo nikt nie wysili się żeby coś innego zrobić.

Posadź drzewka np. brzozy 'Pendula' na pniu, pod nimi byliny lub wrzosy i trawy, zwisający bluszcz. Przełam to kulistymi iglakami albo wrzecionowatymi albo kolumnowymi cisami o żółtym zabarwieniu igieł.
Skoro tu trafiłaś to na pewno nie dam ci posadzić żywotników Smaragd.
Małymi kroczkami do celu... 13:35, 24 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
horcia napisał(a)
Hortensje potrzebują dużo wody im więcej jej mają tym będą miały piękniejsze kwiatostany a brzoza jak wiadomo pijawka . Dziewczyny na forum polecają pod nią sądzić rozchodniki rozplenice i inne sucholubne( inaczej gdy jest nawadnianie) brzoza to bardzo duże drzewo ale możesz przycinać i formować już od początku a nie wyrośnie na giganta. Od orzecha trzymaj się jak najdalej a na orzeszki pomykaj do babci ( będzie okazja częściej odwiedzać babcię napewno się ucieszy )


Hehe z babcią i orzechami dobre A co do tej brzozy kiedy mogę ją pierwszy raz przyciąć? O ile w ogóle się przyjmie? Czy te boczne gałązki też się ucina, czy zostawia?
Małymi kroczkami do celu... 12:19, 24 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Dodam, że za tą brzoza jest już róg działki, no chyba,że wiosna stwierdze,że jest mało miejsca to mogę ją jeszcze przedłużyć, mamy z tyłu jeszcze 10 ar, póki co nie uzytkujemy jej. A tak w ogóle ponoć brzozy strasznie dużo potrzebują wody, myślałam, żeby przed nimi posadzić ok 10 szt hortensji, ale czy one nie będą hortensjom tej wody pobierać?
Małymi kroczkami do celu... 12:05, 24 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


Paulinka walcz z orzechem, straszny śmieciuch i to od wiosny- najpierw spadają kotki/gąsieniczki czyli kwiaty, potem lecą łupiny i orzechy- jak nie wyzbierasz kosiara strzela nożem równo, a na koniec liście które trują glebę, w ilościach ogromnych, w międzyczasie po każdym wietrze masa suchych gałęzi i gałązek, do tego pod drzewem wieczna susza i nic nie chce rosnąć , a jak już zechce to będzie trzeba te wszystkie orzechowe śmieci ciągle wybierać ----- mówię z własnego doświadczenia

Na rzęsach stań, a się nie zgadzaj zacieni bardzo szybko i bardzo skutecznie olbrzymią część działki


Sylwio mi ten orzech też strasznie nie pasuje,jest tyle pięknych drzew, właśnie słyszałam, że pod nim nie chce nic rosnąć, muszę porozmawiać z mężem, wolę już żeby w jego miejsce altanke zrobił dziękuję za ostrzeżenie, zgodziłam się już na brzozy ( takie męża marzenie) z orzechem będę walczyła. Już kiedyś mi przytargal od babci 3 gałązki wierzby, 2 usunęłam pod pretekstem uschniecia, jedna zostawiłam na nieszczęście, bo po 2 latach urosła strasznie, ostatnio się mężowi wygadalam o tym, to się na mnie obraził haha.
Małymi kroczkami do celu... 10:59, 24 sie 2015


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89093
Do góry
paulina_ns napisał(a)


Ok Aniu jak wrzucisz zdjęcie daj znać. A co ile je sadziłas? Przyznam szczerze,że wolałabym kupić odpowiednią odmianę, ale mąż jak zobaczył ile ich jest u teściów Wykopal od razu, żebym nie kupowała uparł się na te brzozy, więc muszę znaleźć dla nich miejsce i je jakoś wkomponowac w całość ogrodu,gorzej będzie z orzechem, bo ma już zamówionego u babci. Chyba będziemy musieli powiększyć działke, ja gustuje w małych drzewach,a on by najchętniej las u nas zrobił


Paulinka walcz z orzechem, straszny śmieciuch i to od wiosny- najpierw spadają kotki/gąsieniczki czyli kwiaty, potem lecą łupiny i orzechy- jak nie wyzbierasz kosiara strzela nożem równo, a na koniec liście które trują glebę, w ilościach ogromnych, w międzyczasie po każdym wietrze masa suchych gałęzi i gałązek, do tego pod drzewem wieczna susza i nic nie chce rosnąć , a jak już zechce to będzie trzeba te wszystkie orzechowe śmieci ciągle wybierać ----- mówię z własnego doświadczenia

Na rzęsach stań, a się nie zgadzaj zacieni bardzo szybko i bardzo skutecznie olbrzymią część działki
Małymi kroczkami do celu... 07:42, 24 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
AnnaCh napisał(a)
No przyjęły się Jedna wyleciała po zimie. Jedną to mam dopiero rok, a dwie (hmmm..., myślę...), chyba ze 3 lata. Jutro zrobię fotkę, to Ci pokarzę u mnie na wątku


Ok Aniu jak wrzucisz zdjęcie daj znać. A co ile je sadziłas? Przyznam szczerze,że wolałabym kupić odpowiednią odmianę, ale mąż jak zobaczył ile ich jest u teściów Wykopal od razu, żebym nie kupowała uparł się na te brzozy, więc muszę znaleźć dla nich miejsce i je jakoś wkomponowac w całość ogrodu,gorzej będzie z orzechem, bo ma już zamówionego u babci. Chyba będziemy musieli powiększyć działke, ja gustuje w małych drzewach,a on by najchętniej las u nas zrobił
Małymi kroczkami do celu... 22:09, 23 sie 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
AnnaCh napisał(a)
No ja też moje brzozy prztargałam z łąki obok Podlewaj ją dobrze.
Tulipany w suchym, zacienionym miejscu trzymaj, z dostępem powietrza, czyli nie np. w torebce foliowej. Sadzić można od września w sumie już


I przyjęły Ci się Aniu? Ile już mają? Możesz doświadczalnie pokazać mi ich zdjęcia? dziękuję za pomoc, jak zawsze jesteś niezawodna
Małymi kroczkami do celu... 22:02, 23 sie 2015


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
No ja też moje brzozy prztargałam z łąki obok Podlewaj ją dobrze.
Tulipany w suchym, zacienionym miejscu trzymaj, z dostępem powietrza, czyli nie np. w torebce foliowej. Sadzić można od września w sumie już
Ogród w lesie 21:07, 23 sie 2015


Dołączył: 16 sie 2015
Posty: 64
Do góry
Gryzelda to jest pies, który, mając do wyboru kość wołową i banana, wybierze banana, więc kto wie, może te wegetariańskie upodobania pozwoliły jej odkryć także walory smakowe karmnika
Przytulia na piachu Ci rośnie?
Mogę wyekspediować do Ciebie kilka kosów, niech podziałają. Ale potem mają wrócić. U mnie poza kokoryczkami sadzą na przykład cisy, mamy dzięki nim kilka naprawdę już sporych. Czy przysłać też wiewiórki? Te z kolei sadzą setki dąbków i orzechów.
Jak z kalinami będzie, to się okaże. My robimy tak, że kopiemy pod nie duże doły i sypiemy lepszą ziemię. Są bliżej domu, gdzie mniej wysokich drzew, więc i konkurencji nie mają bardzo dużej. Na razie podlewamy, potem już nie będziemy. Zobaczymy, jak sobie poradzą.
W lesie mamy parę sosen, dużo świerków, jodły, modrzewie, dęby, lipy, brzozy, ogromnego jawora (ten jest największy), kasztanowca, parę rachitycznych jarzębin i... tulipanowca. Poprzedni właściciel posadził.
Warzywniaka nie mamy na razie. Planujemy jakiś mini-mini razem z zielnikiem. Na razie w celach eksperymentalnych zasadziłam czosnek niedźwiedzi. Uparłam się, choć są u nas dla niego niesprzyjające warunki. Ale coś tam w glebie poprawiłam, podlewam i liczę, że się wykluje. O ile nornica wszystkiego nie zje, bo - ciekawostka (czosnek niedźwiedzi poleca się jako odstraszacz na nornice) - ryje wokół i ryje. Nie wiem już, jak z nią po dobroci załatwić, żeby się odczepiła.
A! I zrobiliśmy w tym sezonie jagodnik. Też czekamy na efekty.
Brzoza - Betula 16:57, 23 sie 2015

Dołączył: 07 sty 2013
Posty: 90
Do góry
Chciałabym posadzić trzy brzozy pożyteczne "Doorenbos" na tle żywopłotu ze szmaragdów. Od tuj minimalna odległość to 2m a jaką odległość zachować między brzozami?
Pogubiłam się po drodze... 08:21, 23 sie 2015


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
iwka napisał(a)
byłam i widziałam, ślicznie i chyba nie taka trudna w zrobieniu, znalazłam Ci nawet szałwię tu dobranoc

Za szałwie dziękujęprzyda się na pewno ja w tej rabacie dostrzegłem perovskie,werbenę,czyściec wełniastego,stipę,szałwie srebrzystą wszystko mam prócz tego ostatniego.ja. Bym u siebie jeszcze przytacznika dodała i szałwię tę co mam iwka to zestawienie pod brzozy może być?
Ogród Zabaewy ... i nie tylko ... ;) 00:40, 23 sie 2015


Dołączył: 15 sty 2013
Posty: 1056
Do góry
Dzisiaj przycięłam wreszcie wszystkie berberysy, ogniki i lawendę. Ręce po łokcie mam pokłute i podrapane, cały dom pachnie lawendą, bo ją popęczkowałam i porozkładałam gdzie tylko się da. Zrobiłam też wkdę lawendową - będzie na zimowe kąpiele

Niestety za płotem ruszyła budowa. Skończył się spokój, cisza, brak sąsadów i piękne widoki
Teraz mam metaliczny szczęk maszyn, hałas piłowania i walenia młotkiem oraz niewybredny język członków ekipy budowlanej ...
Jak tylko będie można - sadzimy czekające już brzozy i trawy, a przy płocie granicznym chcemy stworzyć żywy pleciony płot z wierzby. Od razu mówię, że tam jest mokro i gliniasto z wodą gruntową na pół metra i żadne iglaki tam nie przetrwają. Za to wierzby i trzciny rosną na potęgę. Przy okazji taki płot z wierzby fajnie wygląda i odwadnia teren
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 22:39, 22 sie 2015


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
Jak się będzie zrzymał to mu powiedz: kochanie, przytul się do brzozy, to uspokaja☺
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 22:27, 22 sie 2015


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 2416
Do góry
Enya73 napisał(a)


To możesz zrobić zawsze. Nawet jako niespodziankę. Przychodzi wieczorem mąż do sypialni, a tu mu wyrósł stumilowy las. ☺ Lasu przecież nie wytnie☺.
Brzozy dają dobrą energię.

Pozdrawiam



pomysł kuszący....
Ciekawe jaki byłby efekt czyli reakcja męża
Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska 22:24, 22 sie 2015


Dołączył: 06 lip 2012
Posty: 9021
Do góry
AlKa napisał(a)
Fantastyczny pokoik, i ta tapeta. Ah żałuję że bardziej eM nie naciskałam, ale zawsze można ja przykleic jeszcze


To możesz zrobić zawsze. Nawet jako niespodziankę. Przychodzi wieczorem mąż do sypialni, a tu mu wyrósł stumilowy las. ☺ Lasu przecież nie wytnie☺.
Brzozy dają dobrą energię.

Pozdrawiam
Brzozy i świerki na długiej i wąskiej działce:)) 21:06, 22 sie 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 5807
Do góry
makkasia napisał(a)
Mam 1 brzozę Yongi i pod nią kulki i ice dance i jeszcze takie tam. Jesli posadzisz horti to dałabym bobo albo little lime bo mniejsze są i posadziłabym jak najszybciej aby ukorzeniły się zanim brzozy sie nie rozrosną - później będzie im trudno ...
Ale teraz też jest fajnie
macham


Ta Twoja brzoza piękna jestWidziałam ją nie raz
chyba już w następnym sezonie zamówię bobo.
W Kruklandii 23:22, 21 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42470
Do góry
babka napisał(a)


Czyli rozumiem, że ilość hortek zostanie taka sama tylko odmianami będą się różnić tak ?
Może zostaw tę bliżej brzozy, środkowa da efekt symetrii a nie wiem czy tego chcesz


O...i nastapna na nie dla środkowej
Tlko boję się, że wysokościowo będzie dziwnie to wyglądać.
Wysokie Serby.. później Vanilka dość wysoka i nagle dwie karłowe hortki i dalej lilak palibin też mały i kulka bukszpanowa jeszcze mniejsza
Piramida wyjdzie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies