W ogródku Martki
13:13, 29 lip 2021
Piękne pierisy.
Gaury też lubię, szczególnie podobały mi się białe na długich łodyżkach (nie wiem, czy to była taka odmiana, czy dlatego, że rosły w cieniu i takie były wydłużone), na wietrze kołysały się jak małe motylki na źdźbłach trawy. Raz udało mi się jedną przezimować, teraz czasem kupię, traktując, jako jednoroczną. Nie chcę Ci psuć humoru, u mnie zawsze dość mroźno.





