Zieleń, drewno i antracyt
08:54, 18 cze 2021
Królową wczoraj upał zmaltretował. Pierwszy raz odkąd ją mam przypaliło jej płatki na części kwiatów. Naprawdę dziwny widok, poskręcało je na końcówkach, jakby ktoś je sześciowo w gorącej wodzie zanurzył. Na szczęście ucierpiała tylko część kwiatów i to od strony najmocniejszego nasłonecznienia.
Rano wyglądały już tak...
Rano wyglądały już tak...