Wersja 1. Z basenem na tyłach.
Och zapomniałam obrócić. Pprzepraszam.
Widok oczywiście z tarasu )
Tylko tutaj serby się nie zmieszczą.
I wersja 2.
Chodzi mi o kształt trawnika.Czy jest ok??
No i basen bliżej domu chyba bardziej mi się podoba ze względu na możliwość obserwacji wyczynów dzieci
Co do roślin, to nie wiem gdzie ja mam je poprzesadzać.Szczególnie te 2 klony acer princeton (powiedzieli mi przy kupnie, że będą małe bo są szczepione.Jak niedawno poczytałam o nich to to są niby duże drzewa. Albo będę je formowała, albo może posadzić gdzieś z lewej strony tam gdzie planuję nowe brzozy? )
Jola ma rację, że na piękne efekty potrzeba czas. A ja to w gorącej wodzie jestem kąpana i potem tak to wychodzi jak teraz(
Wiesz, nie myślałam o tych kulkach na podjezdzie w ten sposób. Rabate i tak miałam poszerzac, ale wstrzymałam się, bo nie wiedziałam do konca jak to ma wyglądać.
Zastanawaism sie tylko, czy takie porozrzucoane kulki bedą pasowały do tej środkowej rabatyt k. szamba? Bo miałam taki zamysł, aby od frontu było w miare spójnie.
A jesli poszerze te rabate wzdłuz jazdu i porozrzucam kulki, dodam inne rozmiary, to co zrobić z hortkami? Zostawic tak, jak mam? A co z trawkami i zurawkami przed kulkami? Jakoś je pogrupować?
Namieszałaś Kobietko , ale o to mi chodziło
Ha, ha , no u mnie faktycznie oczy mogą zmienić "widok". Magna carta chociaż już kilka miejsc udało mi się zepsuć; no ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło; jest ruch w interesie. Znalazłam takie zdjęcie:... swój ogród oglądam teraz głównie na zdjęciach bo właśnie wróciłam z pracy więc choć oko wykol nic nie widać. No i wymyśliłam, że:
1. Po całości żółtego garażu dam tuje Spiralis- taki kształt choinek- (dokupię, taki był plan)- podobają mi się, ładnie przyrastają i chcę ujednolicić tę ścianę;
2. Tuje (szmaragdy 10 sztuk, widać na zdjęciu) przeniosę na płot zielony ten po lewej stronie, o którym rozmawiamy, żeby utworzyć tło z projektu Danusi
3. Trzy cyprysiki przeniosę na prawą stronę od garażu na taki wąski pasek ciemnozielonego płotu tam gdzie teraz pęcherznica - to już granica działki
I chyba będzie dobrze? A później wezmę się za te pozostałe sugestie Danusi; Aha i ekran z cisa oczywiście przed kompostownik; tylko chyba jedną śliwę dam, bo przed oczami mam już trzy brzozy, to w sumie trochę drzew jest. Dobrze, dobrze???
Witam Aniu. Jestem tutaj nowa i pełna podziwu Wasym ogrodowym wyczynom. Trafiłam do Ciebie przez 4 pory roku w ogrodzie. Masz brzozy jak lubię I te piękne zestawienia roślin Po prostu pięknie tu.
Bedę zaglądać.
ZABAEWO dziękuję za odwiedziny. Byłam u Ciebie i te prace są niesamowite
Ten dom jest w pierwszej kolejności do zasłonięcia. Było tam więcej brzózek, ale tylko 3 się uchowały. Jest tam też dąb kolumnowy i 2 klony acer princeton (mają żółte piękne liście). Chciałabym posadzić na końcu działki świerki serbskie i przed nimi z lewej strony 3 brzozy doobr. Myślisz, że będzie ok?
A może ktoś ma inną wizję?
od skrzynki elektrycznej,od frontu będzie płot z litego kamienia,przy siatce po lewej,po obu jej stronach mam duże drzewa-głównie topole,jesiony i brzozy...ale dół jest całkiem goły...
Miałam w weeknend lenia ogrodowego. Dzisiaj w szarobury dzień cyknęłam tylko cztery fotki...
Z wyciętymi miskantami (leżą i zakrywają swoje własne korzenie) smutno w ogrodzie...
Kulki do regulacji wiosną, będzie wielkie ciach ciach... trawek pomiedzy bukszpanami nie widac...
Carex morrovi variegata - mój ulubiony z moją ulubioną varellą
I moje ulubione trzmielinki. Patrzcie się patrzcie na brzozy. Bo juz właśnie rozesłałam zapytania o platany
Bombki nadal wiszą...leń ogrodowy uniemozliwił mi zdjecie dekoracji bożonarodzeniowych... tylko choinka w domu zniknęła
Witaj, wpadłam z rewizytą
Piękny ogród stworzyliście z tatą.
Brzozy super i chciałabym kiedyś doczekać się podgrzybków jak u Ciebie) I te śliwki...ach...zjadłabym...)
Będę zaglądać.
Wiem, że to zabrzmi jak banał, ale jak zechcesz, włożysz trochę pracy to nie ma rzeczy nie możliwych.
Cisy sadziłam tak by się delikatnie stykały. Co ważne to cięcie, bo jeśli tniesz to one się zagęszczają. Wiem że na początku boli jak trzeba przyciąć co wystaje 'bo takie duże już były' oj strasznie mnie to bolało, a M prawie zawału nie dostał jak zobaczył jak je wyrównałam. Według mnie to sekret wzrostu. Ja tne swoje 2 razy w roku wczesną wiosną i latem. Od góry i po bokach
Brzozy w tym zagajniku brzozowym mam w trzech odmianach (jakie nie powiem bo kupowane jako brzozy) Wydaje mi się że jedna to taka najzwyklejsza, duga o żółtych liściach, a trzecia o takich mocno postrzępionych. One są posadzone w takim trójkącie. Myślę że co 2-2,5 metra. Sadziliśmy je na tzw ka by ładnie wypełniły trójkąt