Ania te co ci wsatwiłam własciwie kwitną cały czas . maja ok 50cm wysokości , ale taki murek to może lepiej coś zimozielonego . liliowce już końcem lata mają suche liście . na zakrycie murku nie polecam .
a to słoneczne miejsce ?
eee no pytam, bo Bociek mówiła że u niej kilka pszczółek wyleciało i padło i że to niezbyt dobrze wróży. a teraz w pogodzie mówią że mróz może przyjść po 20 lutego, a u mnie po nocnych i dziennych opadach większość śniegu stopniała... muszę chyba przygotować coś do przykrycia tulipanów które zaczęły wychodzić...
W sobotę rozpoczęłam likwidację kopców krecich. Pod ulami były tak wielkie, że bałam się, że mi ule przewrócą. Było ok. +9, jednak wietrznie choć słonecznie. Oplewiłam więc ulom przy okazji nogi z chwastów, wybrałam ziemię z kopców pod ulami i chcąc nie chcąc postukałam trochę w ule. Z jednego wyleciały pszczoły ochoczo ale zaraz się schowały (nie ma pożytu, leszczyna jeszcze nie kwitnie i to mnie troszkę dziwi). Z innych tylko kilka oblatywaczek wyleciało i zaraz się chowały.
Pszczoły też nie rozpoczynają jeszcze czyszczenia gniazd (przed wylotką żadnych martwych pszczół) - jakby zima. Ale to mnie nie dziwi i nie martwi na razie. Bo, to że ja już popracowałam przedwiosennie (karczowanie ognika, brzozy, ałyczy) nie oznacza niczego.
eeee nie chodziło mi o to by kwitły na okrągło, tak sobie miałam chytry plan by posadzić takie liliowce wzdłuż murku, murek ma ok 70 metrów długości i szpeci okrutnie. Dlatego pytam jak wyglądają przed kwitnieniem i po i jakiej są wysokości
eee ja przezucam kompost z pojemnika do pojemnika tylko że one u mnie stoją na płytach...
liliowce ładne, niestety miejsca u mnie brak a napisz do jakiej wysokości one dorastają i jak wyglądają liście przez caly sezon?
Teraz nie powinnam ich niepokoic Ale rozwazam dokupienie specjalnego pokarmu, tzw, ciasta na wszelki wypadek U mnie tez namierzylam jednego komara dzisiaj