w Wilczej nie ma wrzosów...nigdy się nie odważyłam bo o przemarzaniu tyle się naczytałam ... obserwuję piękny wrzosowy skalniak u teścia w ogrodzie, ale sama nie mam...może kiedyś
skalniak do rozbiórki...drazni mnie...ale muszę najpierw znaleźć chętnego na kamienie ciekawe czy jak na OLX wystawię to się znajdą?! W sumie modrzewie poszły to może i kamienie
Ula dzięki za odwiedzinki
Zebrinusa bedę przesadzać więc pewnie wtedy go podzielę. Mój rośnie na dosyć mokrym terenie więc z kopaniem chyba nie powinno być problemu ale to i tak nie ja będę dzielić tylko Arek
Właśnie w ten weekend zakupiłam kolejne trawki do ogrodu Gracillimusa.Posadze go oczywiescie za Limkami i drugą Carex Buchanani Red Rooster posadzona koło mostku nad strumykiem, Fajnie ja widac w kamyczkach
Moje Berberysy Admiration chyba jakies inne bo rosną u mnie jak szalone Przynajmniej tak mi się wydaje ze szybko rosną... a moze to ten czas tak szybko leci Pierwszy jaki kupilam ma juz ok 6 lat i jest juz całkiem spory chociaz przycinany co roku, nawet dwa razy.
POzdrawiam
Klimatyczne, bo ludzie z pasja je stworzyli.
a tu moje kamyki. Czesc czyli, reszta szczegolnie te wieksze jeszcze w skrzyni. Wyobrazcie sobie, ze one poprostu tak kolo pola leza i rolnik caluje w raczke jak sie je zabierze
W tym ogrodzie "Gartenreich" mieli z takich kamieni murki. Ja mam troche za malo jeszcze na murek. Niew iem co z nich zrobic, moze skalniak. Moze wlasnie w tym miejscu gdzie teraz leza bylo by dobre miejsce. To taka wysepka. Wczesniej byly tam pomidory. Z przodu rosna poziomki hmmm
moze macie Jakis pomysl?
A to ci numer, ten odcinek oglądałam chyba z 3 razy ze względu na przepiękny,gigantyczny skalniak
Niestety co do wapna i ligustru nadal niewiele wiem. Cytat: "Pan Maciej co roku daje ligustrom trochę wapna (granulowanego)..."
Ile to jest trochę? Garść na krzaczek? Posypać wokoło i podlać czy zrobić dołek wsypać, zakryć ziemią i podlać?
Chodzi o te tuje brabant?
Kiedy planujesz te zmiany?
Masz jakąś koncepcję?
Może pomożemy w planowaniu?
A u mnie ile wpadek ogrodowych, największa porażka to te kamienieniby skalniak, ale i na to przyjdzie czas
Zebrinusa jak chcesz dzielić to raczej późnym latem i jesienią. Zebrinusa ostatnio odcinałam dla sąsiadów nożem piłką, oj się namęczyłam bo rósł na twardym podłożu i resztę musiałam przesadzić. Też lubię jego kwiatostany
Trawy warto mieć, bo są piękne, spektakularne, trwałe.U mnie najładniejszy jest miskant gracimullus. A na skalniak też trawki Ci polecam jako tło innych roślin- u mnie najlepiej się sprawdzają carexy, ale eksperymentuję też z innymi
Berberysa Admirationa też mam ale to bardzo wolno rosnąca odmiana
wiem że czasu nie masz dużo czasu na O. myślę że my wszyscy go wydzieramy z naszego życia - każdy wtedy kiedy może i nie jest to ograniczeniem,ja osobiście oglądam i piszę wtedy kiedy mogę Narazie macham
Mam na skalniaku rojniki, rozchodniki, floksy i żagwin.
W pomyśle przekształcenie ogrodu na ogród prowansalski - czy rojniki i rozchodniki pasują do takiego stylu? Czy skalniak pasuje do "Prowansji" ????
Kwitną lilie, liliowce, róże i trochę innych. Jednak ostatnio znowu czasowo mało w ogrodzie, ponieważ kaktusy wymagały przesadzenia. Jednak źle nie jest - skalniak prawie oplewiłem
Ubolewam nad tym Izabelo.
Do tej pory nawet nie kupowałam droższych roślin, bo zwyczajnie było mi szkoda pieniędzy. Niestety dłużej tak się nie da, mam za dużo zdobycznych bylin, między którym i wciąż trzeba pielić
Muszę jakoś przeorganizować działkę.
Szkoda mi wyrzucać roślin np. niskie floksy szydlaste, które pięknie kwitną na przełomie kwietnia i maja, ale później są nieciekawymi suchymi, niskimi "krzaczkami" - poduszkami
To stare zdjęcie. Później brzeg "miski" był osłonięty dużymi kamieniami.
Obecnie rozbieram skalniak- podobno już są nie modne Co zrobić roślinami? ...
Przeczytałam dyskusję i się nie powstrzymam, by nie wtrącić trzech groszy, choć decyzja chyba podjęta
Nie umiem umiejscowić oczka w stosunku do tarasu, wejścia itp. Widzę tylko to, co na zdjęciach. A ze zdjęć wynika, że w miejscu skalnej rabatki byłoby mu rzeczywiście lepiej. Obecnie jest w środku rabatki, takie przypadkowe, z niczego nie wynikające to położenie. Wiec Twoje pierwsze myśli, żeby przenieść - bronią się
Ale jeśli nie chcesz przenosić, to pomaluj obramowanie na spokojny kolor. Szary, ciemnoszary. Ładnie będzie współgrał ze żwirkiem. Bo ja bym jednak żwirek zostawiła. Ba, można by obwódkę żwirkową poszerzyć, żeby oczko bardziej wyeksponować.
Co do donicy z kamienia. Ja bym się wstrzymała z rozbiórką. Bo to i roboty kupa, i Zbyszek się wkurzy. To nie jest skalniak. To ciekawy element, który odpowiednio podkreślony, może być perełką. Teraz razi, bo jest bardzo widoczny i kłóci się jego kształt z liniami prostymi. No i nasadzenia w nim - tak odmienne od pobliskiego otoczenia - nadają mu charakter babciowej rabatki. Ja bym zrobiła wokół niego obwódkę bukszpanową w prostokącie (albo tylko na taką mijanke jak u Leona) no i jakieś nawiazujęce nasadzenia w donicy. Lawenda by się tam cudownie prezentowała.
Uff, ale siem urobiłam tym gadaniem Nie zabijaj, piszę, co czuję
edytuję, bo dopatrzyłam, że na drugim zdjęciu masz już w donicy lawendę
Mirelko, ładnie podsumowałaś nasze nocne rozważania. Wszystko sobie zakodowałam i pewnie do tego będę dążyć. Tylko nie od razu dam radę.
Czyli:
1. Zostawić ciurkadełko w tym miejscu, co jest, tylko zmienić kolor na odcień szarości
2. Rozebrać skalniak z kamienia - było kiedyś oczkiem
3. Chcę się jeszcze zastanowić, czy przy ciurkadełku nie usunąć żwirku? Byłby bardziej wkomponowany w rabatę. Teraz jest jakby wyjęty z całości. A poszerzyć żwirku nie chcę, bo jesienią będzie tam dużo liści i kłopot.
4. Co jeszcze poprawić tam ?
Iwonko ja odnośnie ciurkadełka. Tylko się nie obrażaj, że się wymądrzam.
To co masz w tej ramce oczko-ciurkadełko to bym zostawiła na tym miejscu. Jak raz przeniesiesz to ciągle będziesz zmieniała i szukała innego miejsca. A tak jest w fajnym miejscu, tak zdecydowałaś, tak zostaje, koniec i kropka
Kolor - faktycznie może kolor inny, ale nie czarny. Czarny może i modny, ale to kolor żałobny, nie maluj na czarno będziesz żałowała.
A dlaczego jesteś zdziwiona tym kolorem mahoń to ma taki kolor. Koniecznie chcesz go zmienić? U Ciebie tak kolorowo w ogrodzie, że ta ramka mnie osobiście kolorystycznie nie przeszkadza.
Jak chcesz zmienić to ja bym dała jakiś odcień szarości, albo ekri, kawa z mlekiem takie coś. Nie wiem jaka jest paleta kolorów tych farb.
I jeszcze jedno ten skalniak to tak niezbyt jest pasujący do zmieniającego się Twojego ogrodu. Czytałam jak u kogoś Danusia pisała "Rozebrać skalniak,bo nadeszła nowa era". Widać, że dużo pracy wymagało jego zrobienie. Ale zobacz też nie konsekwencja - rabaty prostokątne, a skalniak wkomponowany kulisty? No nie wiem, chyba, że na zasadzie przeciwieństw Wiesz, że też mam prostokątne rabaty i wszystko sądzę pod linijkę tak jak w "Ogrodzie rysowanym kreską"
Hej, hej! Pozdrawiam okolice Lublina. A gdzie to się podziewasz? W ogrodzie? Dalej dziergasz na tej wielkiej rabacie?
Wrzucaj fotki!
Ja pod nowo sianą trawę w zeszłym roku układałam pudełka kartonowe. A to dlatego, że miałam tego mnóstwo w garażu i chciałam się jakoś po cichaczu przed "warzywem kanapowym" ich pozbyć. Ułożyłam pudła na płasko, przykryłam je ziemią z innej części ogrodu (bo likwidowałam skalniak), i na to posiałam trawę. Faktycznie pięknie powschodziła i nie było chwastów. Natomiast w tym roku na wiosnę robiłam dosiewkę (bo mi psisko wykopało dziurę o średnicy 1,5 m) i posiałam trawę bez kartonów - to chwastów było mnóstwo. Wyrywałam je, pryskałam i nadal w tym miejscu rosną...
Myślę, że gazety i tektura "pod" to dobry pomysł.
Ewcia już lepiej lepiej chyba do Ciebie poleciało choć jeszcze zapowiadają u nas burze to znów przyleje ale to nic damy radę dziś trochę słońca było poprałam i zadowolona no i ślimory posypałam granulki kupiłam i oki
zrobiliśmy z młodymi pomocnikami miejsce na ognisko od wiosny szukałam miejsca aż mnie oświeciło i wywaliłam skalniak no i musieliśmy przesadzić trochę roślin ale dobrze że padało to jeszcze zielone hi hi
Kropelki zimą będziemy pewnie oglądać jak będziesz miała jeszcze chęć
Spokojnej i zdrowej nocki
Małgosiu.. jeszcze będzie okazja .. przyjemności trzeba sobie dozować, by się nie "przejadły"
Ja rozpaczam, że krzaki się rozrosły... i wypierają mi byliny z rabat. Po prostu czarna rozpacz.. łażę po ogrodzie i dumam gdzie by je upchnąć, a nie zeszpecić ogrodu.
I cieszę się, że się podobało. Bo grono miłośników bylinówek jest całkiem spore i to nawet tu na forum.. Wcale nie jest tak, że tylko bukszpany, hortensje, żurawki i trawki, jak czasami się czyta złośliwe komentarze.
A skalniak jakoś tak się sam wypiętrzył. głównie rozwarami co się powysiewały same