Kondziowy ogrod cz II
19:29, 14 maj 2018
Wiemy wiemy i musimy się wreszcie spotkać. Z tym rdestem to śmieszna sprawa. Myśleliśmy, że wymarzł nam w tym roku - długo nic nie wychodziło. Później zaczął odbijać w miejscach, gdzie go nie było. W końcu wyszedł wszędzie i jest już go chyba już z 1,5 metra kwadratowego przestrzeni. Miej ten rdest na oku. Jest piękny, ale ekspansywny.
