Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Mój kawałek raju II 21:07, 18 gru 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Aniu, Reniu, Pszczółko, Bogusiu,Tess, Agatko, Zeta dzięki za troskę, od razu mi lepiej, jesteście kochane a teraz pokażę drzewka w moim raju, bo musiałam wyprowadzić psa, bo byłam sama w domu i przy okazji coś cyknęłam

Aha na początek zdjęcia skrzynki i natkijak widać skrzynka drewniana z otworami
a teraz odkryłam trochę ciemnawo wyszło jak biorę natkę to potem s powrotem zakrywam skrzynką, mój długiiiii na spacerze
a tu owoce goji, trochę zostawiłam i podjadam takie zmarznięte wszystko jakieś ciemne wyszło ale kształty widać a teraz drzewka
Ogród w lesie 20:57, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Grabulki, sama mądrość z Twoich słów bije. Plan minimum (na święta) - minimum stresu i maksimum spokoju...
Oby się spełniło, czego Tobie i sobie życzę
Buziaki
Jeszcze hobby czy już uzależnienie..? 20:02, 18 gru 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 2676
Do góry
Tess napisał(a)


No cóż...

To prawie jak praca zespołowa. Dobrze zmotywowanego zespołu. Każdy chce się jakoś wykazać



W powyższych słowach istotne - i to koniecznie pragnę podkreślić - jest owo "jakoś"


Podwójnie zaznaczyłam, że to żart, coby się czasem ktoś nie poczuł dotknięty.


Ja "jakoś" sobie odpuściłam. Szykuje się za to na narty poświąteczne już
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 15:49, 18 gru 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Dziekuję za życzenia zdrowia nie mam weny do pisania. Czekam na święta, nawet mi się focić nic nie chce
Daneczko, Urszula, Tess, Wieloszko, Kasiog , Łosiu, Justynka - dzieki za wsparcie
Kasik oj wybrałam się na nartki
Joanko - zaraziłaś mnie!
Syla - u mnie nie tylko wius ale i brak zapalu do robienia czegokolwiek
Bożenko objezałam Pszczółke u Mai albo Maję u Pszczółki
Anitko - W górach czeskich pełno śniegu.
Irenko a to może mnie uratujesz bo bombki z alle nie dotarły, bąbel to pryszcz
Konstancja - ty od mycia okien będziesz chora!



Eksperymentuję na ziołach .... i widzę , że mnie postawiło na nogi .... hmmm może to dlatego , że wreszcie M wrócił i rzeczy przestały się psuć Mnie ogromnie dokucza anemia której od 1,5roku nie mogę się pozbyć stosując różności ..... dlatego w zimie ledwo ciągnę nogi za sobą ale przy siedmiolatku nie mogę się położyć ..... życzę szybkiego powrotu do formy bo jak nie ty to ja już wogóle buziam i ściskam ogromniasto mocno !!!!!!!!!!!!
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 13:15, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Danusiu, gratulacje i podziękowania

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 10:53, 18 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
kasik778 napisał(a)



M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


ja też to na pewno zapamiętam na wieki


Kasiu, no teraz jak Majowie odwołali koniec świata, jest szansa na te wieki!!
pozdrawiam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 10:48, 18 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Tess napisał(a)


M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


Tessi....żyjesz mam nadzieję!
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 10:47, 18 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
monitka napisał(a)



M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


Boskie

pozdrawiam Irenko


i wzajemnie, was obie
Zielony galimatias 09:31, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry

Ubawiłaś mnie w moim wątku, Mój Człeku na swoim miejscu
Kofam Cię Normalnie nienormalne, ale tak jest
W Gąszczu u Tess 07:53, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Nastrój mój obecny? Taki sobie.
Świąteczny? No, jeszcze nie bardzo widoczny, bo białe cyklameny i jeden wianek adwentowy świąt nie czyni

Ale dzisiaj w nocy natura pięknie zadbała o nastrój świąteczny za oknem
Wczoraj się martwiłam jeszcze, że cała pierzynka spłynie. A dziś jest cudna, biała, gruba pierzynka na wszystkim!
Napadało chyba z 15 cm śniegu. Ja się strasznie z tego cieszę, M. nie bardzo.
Buziaki dla wszystkich
Znowu na wsi 07:48, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Jolu, jeśli mogę się wypowiedzieć co do wianka, to moim zdaniem słusznie kalie Cię rażą - zupełnie nie pasują do całości. Taki kwiatek do kożucha. Wianek poza tym elementem ładny jest. Wywal bez żalu te kalie.
Buziaki
Mój kawałek raju II 03:56, 18 gru 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Ewa,Haniu, Zeta, Agnieszka, Tess, Basiu, Reniu dziękuję wszystkim za odwiedziny, trzecia noc nie moja, dorwała mnie grypa jelitowa jak tylko wróciłam z warmińskiego, już tam coś się zaczynało dziać, jestem bardzo osłabiona, cały dzień przeleżałam w łóżku pijąc wodę z miętą i biorąc stoperan, okropieństwo taka niemoc, ale myślę, że do świąt dojdę do siebie, bo czeka mnie jeszcze przed wigilią wyjazd do O., żeby znowu piec włączyć bo na święta na Warmii zapowiadają w nocy nawet -16 st., włączę piec i wrócę nad morze, może nic się nie stanie, bo przecież nie będę tam sama siedziała przez święta

Agnieszka te ciasto nazywa się przekładaniec serowo - makowyJutro się będę lepiej czuła to napiszę Ci przepis, teraz nie chce mi się schodzić po zeszyt na dół

Basiu trochę odtaje to prześlę Tobie białego ciemiernika

Cieszę się , że podoba się sposób ze skrzynką pozdrawiam wszystkich serdecznie zostawiam Wam kwiatki i idę się położyć , bo ledwo siedzę, zaległości nadrobię jutro
W Gąszczu u Tess 23:42, 17 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Kochani, jakoś tak hurtem może odpowiem.

Lubię jak choinka jest ubrana na kilka dni przed Wigilią, bo wówczas wcześniej (i dłużej) czuję, że idą Święta. Ale nie mam pojęcia, jak to będzie w tym roku i wpadam już w przedświąteczny stres.
Jestem chora i choć już najgorsze minęło, to jednak nie wychodzę z domu.

A tyle jeszcze spraw do załatwienia:
prezenty nie wszystkie kupione,
drzewko w doniczce (serb) okazało się nie najlepszym pomysłem - marne i rachityczne jest w porównaniu z tym, co zazwyczaj mieliśmy. Dziecięcie lat 25 oprotestowało pomysł, by takie drzewko było naszą choinką, bo (cytuję): "przez 25 lat było ładne duże drzewko, a teraz takie coś",
zakupy spożywcze nie zrobione,
prezenty niezapakowane...

W dodatku i córkę dwa dni temu choróbsko dopadło (oczywiście, zaraziłam ją ja, tak jak wcześniej mnie M, a M - syn) . Dopadło i dość mocno trzyma.

Konkurs rozstrzygnięty, bardzo mnie ucieszyła wygrana Zbyszka i Pszczółki, i ubolewam, że Bogdzia nie dała się przekonać iż jej opowieść ma prawo brać udział w konkursie.


Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 22:00, 17 gru 2012


Dołączył: 24 lip 2012
Posty: 2376
Do góry
Tess napisał(a)


M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


ja też to na pewno zapamiętam na wieki
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 21:25, 17 gru 2012


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
monitka napisał(a)



M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


Boskie

pozdrawiam Irenko


Hahaha! Super!
Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 21:02, 17 gru 2012


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
Tess napisał(a)
Czy ta piękna śnieżna pierzynka u Ciebie nadal jest?
Bo u mnie już drugi dzień pada deszcz i topi pierzynkę, nad czym bardzo ubolewam. Bo tak bardzo chcę, żeby te młode nasadzenia dobrze przetrzymały zimę.
Buziaki


Witaj Tess!
oj tak - też mam nadzieję, że wszystko dobrze przetrwa. Nadal sporo śniegu i dosypuje czasem, choć drogi czarne. Wczoraj trochę padał deszcz, ale w nocy już śnieg.
Ściskam!
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:32, 17 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
Bardzo lubię lilie... u kogoś. U mnie jakoś ich nie widzę (co nie jest trudne, bo ich nie mam)
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 20:32, 17 gru 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Tess napisał(a)


M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.


Boskie

pozdrawiam Irenko
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 20:27, 17 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12484
Do góry
asc napisał(a)

M stwierdził, że jak kupiłaś sobie to dlaczego nie używasz..a czym się to różni.. kazałam mu kupić sobie dmuchana lalę w odpowiednim sklepie i sprawdzić!


Umarłam.
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 19:27, 17 gru 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Dziekuję za życzenia zdrowia nie mam weny do pisania. Czekam na święta, nawet mi się focić nic nie chce
Daneczko, Urszula, Tess, Wieloszko, Kasiog , Łosiu, Justynka - dzieki za wsparcie
Kasik oj wybrałam się na nartki
Joanko - zaraziłaś mnie!
Syla - u mnie nie tylko wius ale i brak zapalu do robienia czegokolwiek
Bożenko objezałam Pszczółke u Mai albo Maję u Pszczółki
Anitko - W górach czeskich pełno śniegu.
Irenko a to może mnie uratujesz bo bombki z alle nie dotarły, bąbel to pryszcz
Konstancja - ty od mycia okien będziesz chora!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies