to urwij im teraz kwiaty żeby przy dzieleniu um ulzyc. pewnie jeszcze zawiążą i tak.
Nie wiem jak z tymi odmianowymi łubinami- teoria jest taka że kwitną latem, praktyka...- nie mam doświadczeń Aga.
Na wiosnę co dodać- orliki , ale one potrafią śmiecić trochę, albo zawilce wielkokwiatowe- Anemone silvestris- białe kępki w zielonych liściach liliowców
spotkają się- i liliowce i łubiny startują w czerwcu, i kwitną latem. Liliowce Stella dłużej bo to długodystansowcy. Jak podrosną i okrzepną to i we wrześniu jeszcze będą kwitły ( młode raczej krócej)
oj, jakie piękne te łubiny. Mogą być te ciepłe białe, żółte tez ale żeby były zdecydowanie jaśniejsze niż liliowce, im jaśniejsze tym lepiej.
Ten ostatni rzeczywiście naj, naj...
Poszperaj, może da się kupić gdzie zagranicą, może kogoś da się poprosić o zakupu ( ja załatwię Belgię i może Nowy York)
Ewuś Ola do W?- chyba nie da rady, zjeżdża do domu na kilka dni, potem znów rusza w kraj i tak całe wakacje.
Do zielonego 'bełtu ' opisanego wyżej wrzuca 3 łyżki cukru na dzbanek ( chyba 1.5 litra)
dobre!
dziś na obiad była pomidorowa- pyszna i na drugie makaron z kurkami i ze szpinakiem- pycha.
M stwierdził że jadł na pierwsze pomidorową, a na drugie grzybowa z makaronem. Dobrze że Olka ma poczucie humoru
podzieliliśmy rewiry z Adamem- ona ma pomidory w szklarni, ja paprykę w donicy pod ścianą domu. on mi nie pozwala ruszać u niego, mogę sobie tylko popatrzeć czasem jak ładnie podwiązał krzaki.
Mamy pomidorki, małe jeszcze i narazie niezbyt dużo, ale są. rosna i kwitną. Black fron Tula miał mega kwiat, ogromny, potem opadł i zostały po nim takie bąbelki. Teraz z nich zrobił sie jeden bąbel pełen nierówności- ten typ tak ma? Inne kwiaty normalne...
a papryki- śliczne, cudne.
Jedne mają po kilka owoców, a inne dopiero zaczynają kwitnąć. Nierówno idą, ale i tak mnie cieszą.
Jarzmianki od Ciebie w donicy krzepkie, piękne, a posadzone w gruncie na mateczniku....były kolacja dla ślimaka. Pożarł w 1 noc.
może być tak:
- lilowca dużo, w nim wszystko zanurzone
- łubiny śmietankowe przy sesleriach, takie wyspy , może gdzieniegdzie oddzielny łubin.
I akcent bordowy, ale b. mało go- może żurawka kepkami i może te 3 matrony
W tym penstemony juz za mocne raczej
a trojeść za okragła z czasem w pokroju i bardzo mocny kolor, zgasi smietankowy
Dla mnie rozchodnik z jarzmianką się nie gryzą, może dlatego że widzę rozchodnika jako b. elastyczną roślinę. Lubie łączyć delikatne z masywnym
ale masz wyżeracza pomidorowego
I mega pomidory.
ja dzis postawiłam piwo moim slimakom, złażą się pijaki....
A to co pisałyście o ziółkach- pijam pyszne napoje teraz, latem- Ola serwuje super zielony bełt- sok z 1 grapefruita, troszkę z cytryny, i garść bazyli, Do tego woda i blender. Potem lód ( muszę spytać czy cukier dodaje, chyba tak)
To trochę zmnienia postac rzeczy- to co jest i złocień
Ułóżmy jeszcze raz, może wyjdzie coś spójnego.
Zróbmy założenie- zieleń, krem do żółtego, akcenty bordo.
Dominuje krem.
Czyli sesleria, brzegami żurawki, łubin śmietankowy,złocien banana...
Akcentami jarzmianka, penstemon bordowy od Ewy, ale niewiele , niech będzie duużo śmietanowego.Jeżówka Milkshake. Trojeść już nie bo za ostra
Kurcze, nie składa mi się....
Może inaczej- łubin jednak różowy- blady róż do malinowego.Smietankowy tez może być,ale mniej
Sporo złocienia banana, akcenty jarzmianki, penstemona, żurawek.
Sesleria.
jeżówka Milkshake- już za dużo, albo ona, albo złocień. Chyba że zostaw na próbę, spróbuj, może nie pogryza się jednak, bo nie ogarniam łączenia ich.
Matronę bym zostawiła w takiej małej ilości.
Liliowca juz nie dodawajmy, niech będzie śmietankowo- różowo z bordo
coś mi ten żywopłot z aureospicaty podpada, jest za żółty, brzydko to wygląda! nie były takie, jak kupowałam. Już się zastanawiam, czy oby na pewno to ta tuja
studnia zmniejszona o jeden krąg
rzut na ogród od strony wejścia, masakra ile trzeba jeszcze włożyć...
moja magnolia,wypasiona listki się marszczą...
rabata do przerobienia,
busz i misz masz...
też do korekty
Moje starsze dziecię podpowiedziało mi, że Ctrl i Z wciśnięte razem cofają ostatni ruch. Często dzięki temu odzyskuję skasowany tekst jak tu pisuję. Ale tylko jeden wstecz mi działa.
Witaj
Wpadłam bo natknełam się na ładny tytuł.
Okazało się że i ogródek ładny.
Ale wydaje mi się że to chyba orliki, nie bodziszki.Jesli te owocostany po kwiatkach obok to ich, to jednak orliki.
Bodziszki mają raczej pachnące w dotyku liście- wyraźnie pachnące
Róże miały być podbite kolorem bordowym - jarzmianka Venice (mam 5 szt., wolno przyrasta) i rozchodnikiem Matrona, ale ten w ilości 2 szt ciągle jest zjadany przez nornice i z mojej próby rozmnożenia na razie kiszka. Mam 3 pojedyncze patyki.
Mam tam jeszcze jeżówki Milkshake, ale nie miały tu rosnąć. Wcisnęłam, bo miałam pusto.
To chyba tyle.
Podoba mi się to co kombinujecie dziewczynki Ten łubin śmietankowo-żółty, stercząca sesleria, liliowiec może bardziej na brzegach skoro jest niższy? Trojeść pomarańczowa wzeszła, więc powinna być za rok gotowa. Wiem, ze jestem nudna z tym samym pytaniem, ale może tu pasowałby złocień Banana Cream? On mi się strasznie spodobał ze zdjęc, dlatego tak wiercę dziurę,ale może nie warto http://www.dobrepole.pl/Chrysanthemum%20x%20superbum%20%22Banana%20Cream%22_-_z%C5%82ocie%C5%84
%20wielki_npol_1697.html
Czy jarzmianki i matrony pasują tu?