Ania - kiedyś Bożenka podawała odmiany hortensji bardziej tolerancyjne na zacienienie. Muszę poszukać bo pamiętam, że spisywałam. Ja do tego dotarłam jak już Limki posadziłam.
Ja bym szmaty nie dawała. ew. siatkę. Ja mam postawiony kompostownik na płytach i nie jestem do tego przekonana. Mam wrażenie, ze słabo się rozkłada.
Paula dżdżownice można ewentualnie zasiedlić od góry. Ja dla przyspieszenia kompostowania stosuję biopreparaty.
Łucja o cegłach też pomyślałam, bo mam trochę na składzie
Aniu ha, jak opróżnialiśmy teraz stary kompostownik, to nie napatoczyłam się na ani jedną dżdżownicę, chyba gardzą moim kompostem.
Ewa to są kompostowniki plastikowe, pobieranie kompostu możliwe jest z dołu przez specjalne otwory z odsuwaną do góry klapką, więc ułożenie na dnie warstwy gałęzi raczej nie wchodzi w grę. Żeby to dziadostwo porządnie wykarczować musiałabym się chyba do jądra ziemi dokopać.
Dziewczyny, pytanie mam: czy można pod kompostowniki rozłożyć matę szmatę?
Likwidowaliśmy stary kompostownik, żeby ustawić nowe. Kiedyś w tym miejscu rosły krzaczory i okazało się, że korzeniami zaczęły chyba rosnąć "do góry" i poprzerastały mi kompost. No i stało się dla mnie jasne dlaczego nie mogłam tego kompostu z tylnej części kompostownika wyciągnąć. To była zbita bryła ziemi z korzeniami. Teraz będziemy w tym samym miejscu ustawiać nowe kompostowniki, teren oczyściliśmy z tych korzeni, ale z pewnością nie całkowicie. Nie chcę, żeby mi się to dziadostwo znowu do kompostowników siłą wdzierało. Nie wiem jak się nazywają te krzaki, ale to takie spryciule, co to nawet za małej cząstki korzenia odbijają, a korzenią się cholernie głęboko. Myślę, że to kwestia czasu, kiedy znowu się objawią. I tak sobie pomyślałam, że podwójnie położona mata szmata mogłaby je może skutecznie przyblokować. Dodatkowo ułożyłabym może na spodzie jeszcze kilka płaskich kamieni.
Torty bezowe są obłędnie pyszne. Niedaleko nas jest takie miejsce, restauracja, ale inna niż wszystkie. Prowadzi somelier. Wina ma głównie niemieckie, ale ostatnio także polskie.
Urządziliśmy tam nasze "przyjęcie weselne" i jako deser był właśnie wspaniały, wielki tort bezowy. Robi te słodkości teściowa właściciela. Są genialne. Jak sobie przypominam smak, to strasznie żałuję, że ze mnie marna kucharka, a jeszcze gorszy piekarz.
Kompostownik wspaniały. Ja też chcę taki siatkowy podwójny zrobić. Tylko plecy musi mieć deskowane, bo blisko ogrodzenia. Przenosimy na nowe miejsce. Cały warzywnik przerabiamy. Nowe skrzynie będą i wyższe.
Monia dzięki za zdanie …...dla mnie jak na razie najlepsza 4 i 9 chyba ….ale najlepiej mi będzie na żywo wybrać
a meble kupowałam w jysku -ale 3 lata temu wygodne i jak na razie nic się z nimi nie dzieje ,pomimo ,że cały czas stoją na tarasie ...poduchy tylko na zimę chowam
Sylwuś nic się nie zmieniło ….raczej dopiero będzie się zmieniać ….
ale musze poczekać ,aż płot rozbiorą
dzwoń kiedy Ci pasuje ,bo i tak siedzę w domu
Ewa właśnie nie chcę tak jak były ….bo cały czas pamiętam jak mi moja Mama mówiła ,że cmentarz mam ….jak na razie 4 i 9 do mnie najlepiej przemawiają ...ale na żywo jak zawsze może wyjść jeszcze inaczej
a co do planów na drugą stronę -warzywnik większy ( coś jak u Sylwii z rancza )
sad ,owocownik -coś jak u Joli ….duży kompostownik ..domek ogrodnika ...i na pewno jakieś rabaty też
na zdjeciu sa dwie komory. Wiosna u mnie chyba zawsze ciut szybciej, no moze Wroclaw ma tak jak ja.
Ewo troche spageti zostalo ale wiekszosc poleciala i zglebia wlasnie temat kompostowania w nowym kompostowniku.
Jeszcze mam cala gore kompostu takiego nie gotowego do rzezucenia do nowego i cala gore do rzrzucenia na rabaty. Nudzic sie nie bede w najblizszych dniach
A co do spotkan z tymi ludzmi to ja nie wiem czy ja ich wszystkich spotkam
Ale ponoc dostane ksiege gdzie beda mogli cos napisac, to sobie potem doczytam kto tu byl
Elu nie przesadzam, jak bedzie cos w necie to puszcze link. Teraz czekam na odwiedziny z powiatu, bedziemy obgadywac szczegoly i co maja o moim ogrodzie napisac w ulotkach.
Emus mi dzis zrobil nowy kompostownik olbrzyyyyymiiii z dwoma komorami na poczatek. Przezucam wiec ze starego co nie przekompostowane a reszte bede na rabaty dzielic.
Dziewczyny, dzięki, że pamiętacie. Dlatego zawsze wracam na O. bo atmosfera jest świetna. Obiecuję poprawę i częstsze bywanie. Kurcze, kiedyś trzeba zwolnić z szarą codziennością bo człowiek zwariuje
Wiosna to u mnie tradycyjnie wykopki. Wszędzie bajzel.
Zaczęłam od podzielenia seslerii sadlera, bo zżarła szałwię. Każda poszła na pół. Wyszło ponad 80 sztuk więc połowa zasiliła drugą rabatę.
I do doniczek zostało
I nowa rabata, będzie zasłaniać kompostownik. Zamówiłam hortensje. Tam ma być zielono-niebiesko. Rosną szałwie, sesleria, dosadze miskanty Morning Light. A jeszcze parę kostrzew jest bo nie miałam serca wyrzucić. Co kwitnącego dodać? Myślałam o bladych różowych jeżówkach.
Dorotko, Grzesiu, miło, że Wam się podoba. Skarpy najładniej wyglądają w porze kwitnienia szydlastych floksików. Jesienią dużo uroku dają dywaniki z uczepu złocistego, który sam się wysiewa.
Kolejne oznaki wiosny:
Wiosenne porządkowanie i kolejna taczka suchych badyli i liści. Kompostownik pęka w szwach.
Świetne skarby i bardzo pasujące do stylistyki budynków
A skoro znamy już gust to i ogród fajnie byłoby dopasować stylem do nich
Też sie na fotki nie załapałam, ale obejrzałam teraz, fajne, Ogród Tamaryszka to znany ogród
Paula - ja skrzyń jeszcze nie mam, ale zdarzało mi się wykorzystać nie do końca przerobiony kompostownik i nie było problemów.
Katarzyna13 - piękny ogród, tak oceniając po zdjęciach zdjęciach
w kompostowniku tulipany rosną wyrzuciłam takie małe cebulki i te listki puściły. I ma 11 worów gałęzi to za mały kompostownik i nie mam rozdrabniacza ręcznie nie do poczięcia.
nie mogę teraz dokładnie zmierzyć odległości, bo ciemno ale przesyłam szkic działki
u dołu kartki od lewej garaż, dalej dom;
przed domem, i trochę zachodzi o wejście do garażu, jest już zrobiony taraa (na zdjęciu widać go jakby był chodnikiem), szerokości około 3-4 m (jutro postaram się dokładnie zmierzyć);
działka ma kształt trapezu o podstawie 12 m, lewy bok ma 15, 4 m, na wprost 15 m, prawy bok 14, 4m (nie wiem czemu program krzyczy jak się pisze przecinek po cyfrze? )
kierunki świata wpisałam;
kompostownik to naprawdę nie wiem czy się uda uwzględnić, byłoby super, może przed garażem w miejscu którego tu nie widać (ile zajmuje taki kompostownik i czy bardzo źle pachnie? ); wiem, że masz już doświadczenie w tym temacie, widziałam kompostownik