Polinko to TY JESTEŚ KRÓLOWĄ TRAW nie przeceniaj mnie...u mnie rosną dobrze seslerie,trzcinniki,stipa,a już rozplenice i miskanty niekoniecznie.Gleba jest tak jałowa,że wciąga jak gąbka wszystkie dobrocie.Nie mogę posiać trawnika,bo zdaje sobie sprawę,że na tym co mam nie utrzyma się trawa
Silvery piękne
Ja tam już widzę jako dodatek Silver Scpetre Idealne rozświetla cieniste zakątki i słońce wcale im nie służy. Do ładnego wzrostu potzrebuje dobrze przygotowanego dołka ale Ty jesteś wzorowa ogrodniczka to sobie poradzisz
No właśnie od Oli odgapilam jezowki w seslerii .Tylko ona ma różowe. U niej też chyba rosną za grabami ML. A i graby z hortensjami tez chyba ma. Muszę jeszcze raz przyjrzeć się jej rabatom. Podoba mi się tez u niej molinia variegata.
Może być trzecie piętro Z wysokich traw dobrze do grabów wygląda np. Morning Light ale przed podjęciem decyzji proponowałabym zajrzeć do Oli Leonka,gdzie jest dużo różnych traw połączonych z grabami. Może coś Cię zainspiruje
Nie wiem w jakim stylu planujesz ogród ale na szybko przyszły mi do głowy minimalistyczne nasadzenia
Przedogródek to tylko jeden rząd wyższej rozplenicy, która od czerwca będzie spektakularnie tam wyglądać a po boku trzy wiśnie osobliwe umbraculifera szczepione na taką wysokość aby zasłonić okno sąsiada i do tego na caełj długości tej wąskiej rabaty żywpołot z cisa, który można wąsko prowadzić
Aguś, jakoś połączenie Gracka z Grabem do mnie nie przemawia. Nie wiem dlaczego, nie potreafię tego wyjaśnic bo osobno jednego i drugiego kocham ale już w zestawieniu coś sie tam gryzie Oczywiście to tylko moja opinia
Sylwia, bardzo fajnie to wygląda. Teraz jeszcze cięcie na prosto górą i też warto przyciąć każdą gałązkę z boków bo po takim cięciu będą się zagęszczać od dołu i kiedyś utworzą ładną, zwartą ścianę bez prześwitów od dołu.
Drzewa liściaste wracają do łask. Ale w modzie są teraz graby, doorenbosy, SS. U mnie w ogrodniczych to tylko hakuro, brzozy pendula i klony wszelakiego rodzaju. Marnie. Gdyby nie ogrodowisko to nie miałabym pojęcia o istnieniu niektórych roślin.
Haniu właśnie Polinka mi napisała na priva o ukorzeniaczu. Muszę zakupić. Mam nadzieję że przeżyją. Od soboty jak budze się rano to biegnę do okna i patrzę czy są, czy nie zolkną. Normalnie schiza ogrodomaniakalna